Film inspirowany opowiadaniem „Profesor Andrews w Warszawie” Olgi Tokarczuk jest już gotowy. Mamy pierwsze zdjęcia

23 lipca 2025

Na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto, który odbędzie się w dniach 4-14 września, Kasia Adamik zaprezentuje swój nowy film „Zima pod znakiem Wrony”. Scenariusz zainspirowany został opowiadaniem „Profesor Andrews w Warszawie” autorstwa Olgi Tokarczuk. Do sieci trafiły właśnie pierwsze zdjęcia z tej produkcji.

„Zima pod znakiem Wrony” nie jest wierną adaptacją opowiadania „Profesor Andrews w Warszawie”. Z utworu Olgi Tokarczuk zaczerpnięto główny motyw, czyli osoby z Wielkiej Brytanii, która znalazła się w sparaliżowanej Warszawie w momencie wprowadzenia stanu wojennego. Bohaterem została jednak kobieta – profesor psychiatrii Joan Andrews – zaś sam film to thriller psychologiczno-polityczny.

Jak informują producenci, „Zima pod znakiem Wrony” to „wciągająca opowieść osadzona w surrealistycznej, filmowej Warszawie grudnia 1981 roku – tuż po wprowadzeniu stanu wojennego”. Profesor Joan Andrews trafia do Polski na międzynarodową konferencję, nieświadoma dramatycznych wydarzeń, które właśnie się rozpoczynają. Będąc świadkiem zabójstwa studenta przez Służbę Bezpieczeństwa, sama staje się celem. Obca w nieznanym sobie świecie musi polegać na intuicji, instynkcie przetrwania i wyobraźni.

Zofia Wichacz w filmie „Zima pod znakiem wrony” (fot. Mammoth Screen/Masterpiece)

Za reżyserię filmu odpowiada Kasia Adamik, która była też drugą reżyserką innej adaptacji prozy Tokarczuk – filmu „Pokot” na podstawie powieści „Prowadź swój pług przez kości umarłych”, zrealizowanego przez jej mamę, Agnieszkę Holland. „Wyraźnie pamiętam moje pierwsze zetknięcie z opowiadaniem 'Profesor Andrews w Warszawie’. Ta historia wydała mi się niezwykle osobista” – mówiła jakiś czas temu Adamik.

„Jako dziecko mieszkałam w mieście satelickim Warszawy. Po emigracji na Zachód śniłam o betonowym labiryncie szarych wieżowców, o dziwnej ziemi niczyjej niekończących się, błotnistych placów budowy, przywodzącej na myśl 'Brazil’ Terry’ego Gilliama” – wyznała, dodając, że przeniosła historię Tokarczuk do swojej wizji tego „onirycznego wszechświata, w którym zasady są nieznane, a na granicy świata realnego i fantazmatycznego panuje absurd”.

Główną rolę w filmie „Zima pod znakiem Wrony” powierzono Lesley Manville, stałej współpracowniczce reżysera Mike’a Leigha, nominowanej do Oscara za drugoplanową rolę w „Nici widmo” Paula Thomasa Andersona. Na ekranie towarzyszą jej znany z serialu „Cormoran Strike” Tom Burke oraz Zofia Wichłacz, Andrzej Konopka i inni.

„Zima pod znakiem Wrony” została zakwalifikowana do oficjalnej selekcji jubileuszowej, 50. edycji Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Toronto. Tam właśnie odbędzie się światowa premiera obrazu. Film powstał w koprodukcji międzynarodowej, z udziałem Polski, Luksemburga i Wielkiej Brytanii. Koproducentem obrazu oraz jego dystrybutorem w naszym kraju jest Telewizja Polska.

Lesley Manville w filmie „Zima pod znakiem wrony” (fot. materiały promocyjne TVP)

[am]

Tematy: , , , , ,

Kategoria: film