banner ad

Oficjalna premiera nowego tomu „Oka Jelenia” 10 kwietnia w warszawskim Empiku Juniorze

9 kwietnia 2015

oficjalna-premiera-7-tom-oka-jelenia
10 kwietnia w warszawskim Empiku Juniorze o godzinie 18:00 rozpocznie się spotkanie z Andrzejem Pilipiukiem. Autor promować będzie nowy, siódmy tom swojego cyklu „Oko Jelenia” zatytułowany „Sowie zwierciadło”. Książka ukazała się pod patronatem Booklips.pl.

„Oko Jelenia” to jeden z najpopularniejszych cyklów fantastycznych w Polsce. Do tej pory sprzedało się ponad ćwierć miliona egzemplarzy książek. Po czterech latach przerwy Pilipiuk powrócił ze swoimi bohaterami, żeby opowiedzieć ich historię do końca. Hanza wprawdzie umarła, ale historia się nie skończyła. W „Sowim Zwierciadle” bohaterowie zostali rzuceni do roku 1864, gdzie zmierzą się z realiami Polski pod okupacja rosyjską tuż po upadku powstania styczniowego.

Podczas oficjalnej premiery książki, która odbędzie się 10 kwietnia w warszawskim Empiku Juniorze czytelnicy będą mogli spotkać się z autorem. W programie spotkania przewidziano też niespodziankę w postaci monodramu teatru NN z Lublina pt. „Był sobie raz…”. Jest to autorska adaptacja opowiadania laureata literackiego Nobla Isaaca Bashevisa Singera. Historia traktuje o chełmskim Żydzie, który znudzony życiem w swoim miasteczku postanawia wyruszyć w drogę do wielkiego Lublina.

Autor cyklu „Oko Jelenia”, Andrzej Pilipiuk, to człowiek z przeszłości, niestrudzony tropiciel ciekawostek z lamusa i kolekcjoner nagród literackich, który z pisania z pasją uczynił swój sposób na życie. Miarą jego sukcesu jest miejsce na podium ścisłej czołówki najpoczytniejszych pisarzy w Polsce. Homo literatus, który do pisania podchodzi z żelazną regułą ? pracuje planowo, codziennie, a kiedy poczuje zmęczenie fabułą, zabiera się za inny tytuł. Uprzedzając krytykę, sam siebie nazwał Wielkim Grafomanem. Z wykształcenia archeolog, z zamiłowania łowca meteorów. Beznadziejnie zauroczony zapomnianymi odkrywcami i wynalazkami XIX wieku. Pilipiuk jest twórcą panteonu niezwykłych bohaterów literackich oraz Jakuba Wędrowycza ? zawistnego, mściwego kmiota, bimbrownika i egzorcysty. Jedynego w polskiej literaturze, rdzennie polskiego superbohatera, który przez lata rozśmieszania do łez, dorobił się własnego festiwalu.

Poniżej możecie wysłuchać fragmentu „Sowiego zwierciadła” w wykonaniu Macieja Kowalika:

Tagi: , , , , , ,

Kategoria: wydarzenia