banner ad

Wielki Brat śpiewa

12 marca 2013

Chuck Palahniuk „Kołysanka”, wyd. Niebieska Studnia
Ocena: 8/10

„Potępionych” Palahniuk miał napisać w celu pogodzenia się ze śmiercią matki, „Kołysanka” powstała, aby przynieść ukojenie po tragicznej śmierci ojca i jego kochanki. O czym to świadczy? O doświadczaniu rozpaczy i szukaniu pocieszenia w pisaniu. Ale, jak to u Palahniuka, pisanie nie jest tylko swoistą terapią, z pisania coś wynika. A z „Kołysanki” wynika smutna prawda, że władza zawsze deprawuje, zmieniają się tylko narzędzia.

Powieść powstała w 2002 roku. Mija więc dziesięć lat, zanim polski czytelnik otrzymuje do rąk jej przekład. Dekada spóźnienia jednak w żadnym wypadku nie dezaktualizuje przesłania książki.

Carl Streator jest dziennikarzem zajmującym się pisaniem cyklu artykułów o łóżeczkowej śmierci niemowląt. Dzięki wrodzonej spostrzegawczości, umiłowaniu do szczegółu, szybko orientuje się, że śmierci wszystkich dzieci towarzyszy pewna kołysanka ? wyimek z tomu „Wiersze i rymowanki ze wszystkich stron świata”. Trop ten prowadzi go do Helen Boyle, agentki nieruchomości trudniącej się sprzedażą nawiedzonych domów. Okazuje się, że obydwoje mają ze sobą wiele wspólnego, podobne życiowe doświadczenie oraz cel. Toteż razem postanawiają odnaleźć wszystkie egzemplarze książki oraz dotrzeć do oryginału ? „Księgi Cieni”, w której znajdują się kolejne rymowanki-zaklęcia mogące umożliwić władzę nad innymi ludźmi. W jakim celu Carl i Helen chcą odnaleźć księgę? By ją zniszczyć? Poznać pozostałe wiersze? Odpowiedzi warto poszukać w książce.

Motyw podróży z całą pewnością pozwala umieścić książkę Palahniuka w kręgu utworów spod znaku powieści drogi. Pomysł poszukiwania zaginionej księgi też jest już pewnego rodzaju konwencją, sama zaginiona księga to natomiast swoisty archetyp przewijający się nie tylko w literaturze, ale też w różnych kulturach. Pisarz jednak na ogranych motywach odciska swoje charakterystyczne piętno. Jest cyniczny, ironiczny i nie mami czytelnika zbędnymi frazami. Zdania zawsze dotykają konkretu, nawet jeśli jest on niemiły dla ucha. Momentami ma się wrażenie, że klaustrofobiczna nachalność detalu dominuje tę powieść. Oprócz minimalistycznych zdań mamy tu jeszcze rytmiczność, zdania-refreny powtarzane jak mantra, które z pewnością zasilą bazę cytatów z Palahniuka. Sentencjonalność pewnych zdań w powieści świadczy o wierze w moc słowa, ale też w rytualność, która dodatkowo potęguje jego moc. Inna rzecz, że ta moc może być wykorzystana w dobrym, jak i złym celu.

Gatunkowo „Kołysanka” to prawdziwy misz-masz, ale ten lepszego sortu. Przede wszystkim jest to horror z wątkami kryminalnymi. Straszą duchy i trup ściele się gęsto. Naturalizm, turpizm, przypadki nekrofilii ? takich elementów ci tu dostatek. Nikt jednak nie powiedział, że w literaturze ma być pięknie i subtelnie. A już na pewno nie powiedział tego Palahniuk.

Do pisarza chyba na stałe przylgnęła łatka kontestatora amerykańskiej kultury i konsumpcyjnego stylu życia. Z tej roli nie wypada także w „Kołysance”. Krytykę popkultury i konsumpcjonizmu mamy jak zwykle w pakiecie. Tym razem obrywa się także mediom oraz produkowanej przez nie sieczce wypierającej myślenie i zagłuszającej autentyczne pragnienia i potrzeby. Efekt jest taki, że bohater „Kołysanki” miewa wątpliwości, czy to, czego pragnie, jest jego prawdziwym odczuciem czy pragnieniem wpojonym odgórnie. Spod wartkiej akcji, fabuły, która już sama w sobie tworzy świetny kawał literatury rozrywkowej spod znaku czarnego humoru, wyziera się myśl, że Wielki Brat nie tylko patrzy. Wielki Brat także śpiewa. Tytułowa kołysanka to więc nie tylko motyw ogniskujący akcję powieści, ale usypianka świadomości. A morał jest taki, że nie można zasnąć, bo to nie skończy się dobrze.

„Kołysanka” to opowieść o władzy, chęci jej posiadania oraz skutkach jej zdobycia. Ale też historia konsekwencji poddania się władzy. Książkę warto położyć na półce obok „Niezwykłych przygód Roberta Robura”, „Roku 1984” czy „Procesu”. Pamiętając, że „Kołysanka” to jednak antyutopia w wersji bardzo hard.

Ewelina Dyda

Gdzie kupić:
Kup książkę w księgarni Selkar
Kup książkę w księgarni Lideria

Tagi: , , , , , ,

Kategoria: recenzje