banner ad

Tajemnica geniuszu

6 listopada 2013

Tajemnica CaravaggiaTilman Röhrig „Tajemnica Caravaggia”, wyd. Muza
Ocena: (brak)1

Jest rok 1969. Dokładnie ? 18 października. Tę datę na długo zapamięta strażnik pewnego oratorium, w którym znajdował się obraz Michelangelo Merisiego, zwanego Caravaggiem. Tego dnia dzieło słynnego malarza opuściło oratorium i nigdy już do niego nie powróciło. Mimo solidnej pieczy, jaką nad nim sprawowano, ktoś wyciął płótno z ram i skradł pod osłoną nocy, nie pozostawiając po sobie żadnych konkretnych śladów. Obraz, o którym mowa, nosi tytuł „Nativita” i od lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku próby odnalezienia go spełzają na niczym. Co jakiś czas publikowane są doniesienia o zdemaskowaniu miejsca, w którym rzekomo się znajduje, równie często jednak pojawiają się pogłoski o całkowitym zniszczeniu dzieła. Dla Tilmana Röhriga zagadkowe losy obrazu od roku 1969 stają się znakomitym punktem wyjścia dla odkrycia tajemnicy malarskiego geniuszu jego twórcy. Po krótkim wprowadzeniu w okoliczności zaginięcia „Nativity” pisarz odsłania stopniowo przed czytelnikiem proces kształtowania się jednego z największych malarskich talentów na tle realiów ówczesnej epoki.

Książka Röhriga nie jest typową biografią. Autor rekonstruuje życie przełomowego malarza w sposób beletrystyczny. Podaje czytelnikowi opowieść wielowątkową, która nie skupia się jedynie na dążeniu Caravaggia do mistrzostwa i sukcesu. Malarz miał bowiem bardzo burzliwe życie. Ważną rolę odgrywa więc w powieści także miłość, przyjaźń, nienawiść, namiętność, zazdrość, zemsta etc. A wziąwszy jeszcze pod uwagę czasy, w których artysta żył, otrzymujemy również powieść o bogatym i frapującym tle społeczno-historycznym.

„Tajemnica Caravaggia” łączy wydarzenia autentyczne z fikcją ? przywoływane na stronicach fakty historyczne, jak chociażby proces Giordana Bruna, w biograficznych lukach wypełniane są wyobraźnią autora. Obie warstwy świetnie ze sobą współgrają, przez co w czasie lektury zupełnie nie odczuwa się faktograficznego przeładowania, czy wręcz przeciwnie ? uczucia, że Röhrig zbytnio popuścił wodze fantazji.

Konstruując postać malarza, autor wysunął na pierwszy plan jego charakterystyczne cechy. Są to przede wszystkim: wiara w siebie i swój talent, przekora, gwałtowność, pamiętliwość oraz oryginalność w sądach na temat własnej twórczości, jak i sztuki w ogóle. Caravaggio za wszelką cenę dąży do oryginalności, przełamywania, a nie powtarzania ustalonych reguł, tym samym wprowadzając w malarstwie nowe rozwiązania. Stąd w jego obrazach dużą rolę odgrywa światłocień. Uwiecznione na portretach postacie to osoby z ludu, żebracy czy prostytutki ? rzecz nie do pomyślenia w obowiązujących wówczas kanonach. Dzieła Caravaggia wyróżnia także brak konkretnego tła. Dodajmy jeszcze niejednoznaczność, która była czymś zupełnie nowym dla ówczesnych odbiorców, a otrzymujemy rzeczywisty obraz Caravaggia jako prekursora kolejnej epoki.

Tło społeczno-historyczne, przełom XVI i XVII wieku, obfituje w liczne kontrasty. Z jednej strony działania Inkwizycji, wszechobecny i wszechwładny kler, z drugiej ? odkrycia i obserwacje takich ludzi, jak Giordano Bruno. Niestety, są to czasy, w których ci drudzy przegrywają z tymi pierwszymi. Płoną stosy, a głosy postępu tępi się jako heretyckie majaki.

„Tajemnica Caravaggia” znakomicie przybliża zarówno postać malarza, jak i czasy, w których żył. Jest to historia o pierwszych krokach w dążeniu do sławy i sukcesu, napotykanych trudnościach, braku pokory, ale także o upokorzeniu. To opowieść o miłości i przyjaźni, jak również o zrywaniu więzi międzyludzkich. Z jednej strony fabularyzowana, ale z drugiej jakże rzeczywista.

Ewelina Dyda

1 Nie poddajemy ocenie książek, które ukazały się pod naszym patronatem.

Tagi: , , , , , , ,

Kategoria: recenzje