banner ad

Królowa na scenie

16 lipca 2012

Peter Hince „Queen. Nieznana historia”, Wyd. Sine Qua Non
Ocena: 8 / 10

Przez trzynaście lat Peter Hince był częścią ekipy technicznej jednego z największych zespołów rockowych XX wieku. „Queen. Nieznana historia” jest jego opowieścią o czasie spędzonym w drodze z czwórką legendarnych muzyków.

Freddie Mercury i spółka to wbrew pozorom niewdzięczny temat dla literatury faktu. I to nie ze względu na samą materię, w końcu Queen to klasyka rocka, ale przez wzgląd na mnogość tytułów, które tej materii dotyczą. Czy można dziś dodać coś jeszcze do opisanej wszerz i wzdłuż historii Królowej? „Queen. Nieznana historia” dowodzi, że wszystko zależy od tego, kto snuje tę opowieść.

Od 1973 do 1986 roku Peter Hince wchodził w skał ekipy technicznej, która obsługiwała koncerty Queen. Był jednak kimś więcej niż tylko technicznym. Należał do najbardziej zaufanego kręgu ludzi, od którego w równym stopniu, co od zespołu, zależało, czy koncert będzie udany. Chowając się za fortepianem Freddiego, widział, jak tworzy się historia rocka i powstaje mit charyzmatycznego wokalisty. Był świadkiem tego, co działo się za sceną, zarówno przed, jak i po koncertach. Choć żył w cieniu olbrzymów, było to życie w rockandrollowym stylu.

Tyle lat spędzonych z jednym zespołem takiego formatu budzi szacunek. Można śmiało powiedzieć, że Hince przynależał do „królewskiej” rodziny. To sprawia, że lektura nabiera niezwykłego posmaku, jest niczym wehikuł czasu przenoszący nas z przepustką „All Access” w okres świetności muzycznego szaleństwa.

Hince to niezwykle wdzięczny „bajarz”. Jego opowieść utkana jest z wielu mało znanych faktów, często zaskakujących, stojących niemal w sprzeczności z powszechnie znanym wizerunkiem członków kapeli. Daleko mu jednak do poszukiwacza sensacji w brukowym stylu. Choć jego „świadectwo” obfituje w soczyste kawałki, to Hince nie przekracza granic dobrego smaku i wielokrotnie podkreśla swój szacunek oraz uznanie dla wielkiego muzyka, fascynującego człowieka, ale przede wszystkim bliskiego przyjaciela. To świadectwo wiernego, lecz nie fanatycznego wyznawcy Królowej.

Ale „Queen. Nieznana historia” nie jest tylko kolejną biografią, portretem czy zapisem wspomnień o zespole. Za sprawą profesji Hince?a dostajemy wyjątkowy obraz kapeli. Technicznemu udaje się uchwycić członków Queen jako świetnie zgrany i rozumiejący się zespół wyśmienitych muzyków. W końcu miał możliwość obserwowania ich z bliska w drugim (po samej muzyce) kluczowym elemencie decydującym o sławie – występach przed żywą publiką. Koncerty, przygotowania do nich, odbiór słuchaczy czy tytaniczna praca muzyków oraz obsługi technicznej zajmują w książce ważne miejsce.

Dzięki temu udaje się wiernie odmalować koncertowe oblicze Queen, a zarazem przedstawić część zespołowej historii w nietuzinkowy sposób. To w pierwszej kolejności opowieść o zespole i muzyce granej na żywo, a dopiero potem o sławie i legendzie. Królowa, postrzegana zazwyczaj przez pryzmat Freddiego, w opowieści Hince?a pokazuje swoją twarz w pełnej krasie. Taką, która wyniosła zespół na ołtarze fanów rocka.

Krzysztof Stelmarczyk

Gdzie kupić:
Kup książkę w księgarni Lideria
Kup ksiązkę w księgarni wydawnictwa

Tematy: , , , ,

Kategoria: recenzje