Elegancko i niebezpiecznie

2 stycznia 2017

Ed Brubaker, Steve Epting, Elizabeth Breitweiser „Velvet” tom 1 „U kresu”, tom 2 „Tajne życie umarlaków”, tłum. Jacek Drewnowski, wyd. Mucha Comics
Ocena: 8,5 / 10

Stopniowe odkrywanie tajemnicy związanej z życiem Velvet, tytułowej bohaterki serii szpiegowskiej Eda Brubakera i Steve?a Eptinga, przynosi niemałą rozkosz. Tak to już chyba zresztą bywa z charakternymi kobietami, które potrafią walczyć o swoje.

Choć wiadomo, że piszemy o historii fikcyjnej, to trudno nie traktować komiksowej „Velvet” jako kronikarskiego zapisu rzeczywistości. Przede wszystkim jeśli chodzi o cudowną warstwę wizualną opracowaną przez Eptinga ilustrującego pomysły Eda Brubakera ? jednego z najlepszych współczesnych scenarzystów w kreowaniu misternych intryg na pograniczu thrillera i opowieści sensacyjnych. Nieprawdopodobne zwroty akcji ujęte na fotorealistycznych pracach to dwa podstawowe walory publikacji.

Zacznijmy jednak od początku. Velvet Templetone to osobista sekretarka naczelnika tajnej agencji szpiegowskiej. Zakres jej obowiązków jest jednak o wiele większy niż codzienna praca biurowa. O atrakcyjności kobiety świadczy nie tylko fizyczność, ale również przymioty umysłu ? włada kilkoma językami, posiada analityczny umysł, doskonale opracowała sztukę dyplomacji i sprawdzone techniki zadawania bólu ? tak emocjonalnego, jak i cielesnego. Mówiąc prościej ? ona również jest szpiegiem.

W tomie „U kresu”, pierwszym albumie zbiorczym, poznajemy ją jako dojrzałą kobietę, która zostaje niesłusznie wplątana w śmierć najlepszego agenta z londyńskiej placówki wywiadowczej. Oskarżona o zdradę, będzie musiała dowieść swojej niewinności ? nie jest to jednak łatwe, gdyż zagadkowa intryga wiąże się z traumatyczną przeszłością kobiety i stratą kogoś bliskiego dla jej serca. To niebezpieczna droga naznaczona cierpieniem oraz walką ? o przetrwanie, a także prawdę.

„Tajne życie umarlaków” to dalsze, stopniowe odkrywanie kart przez amerykańskiego scenarzystę. Jakie intencje wiązać należy z postacią naczelnika? Czyżby dotychczasowi sojusznicy Velvet byli jej wrogami? Kim, tak naprawdę, był jej mąż? Komu zależy, aby pogrążyć niewinne osoby? Z każdą odpowiedzią rodzą się kolejne pytania. Brubaker zdecydowanie wie, jak podsycić uwagę i rozbudzić zainteresowanie czytelników.

Udaje mu się to nie tylko dlatego, że historia jest fascynująca ? wiele w niej słownych szermierek, manipulacji, nietrwałych sojuszy ? ale również ze względu na osobę bohaterki. Agentka w spódnicy, w dodatku po przejściach, która nie boi się ryzyka, ale zdaje sobie sprawę z tego, że nikomu nie można do końca zawierzyć? Brubaker częściowo zredefiniował elementy charakterystyczne dla opowieści szpiegowskiej, czyniąc ze swojej Velvet nad wyraz interesującą postać wiodącą. W tej historii nikt nie jest kryształowo czysty.

Słowa uznania należy kierować raz jeszcze pod adresem Eptinga, artysty dobrze znającego się zresztą z Brubakerem (to właśnie ten duet stworzył komiks „Kapitan Ameryka: Zimowy żołnierz”, który stał się z kolei inspiracją dla hollywoodzkiego filmu o tym samym tytule). Epting dysponuje niebywale kunsztowną, precyzyjnie prowadzoną kreską, dba o to, aby każda z portretowanych przez niego postaci odznaczała się pewnym indywidualnym rysem, a jednocześnie wiele miejsca poświęca pracy nad sceneriami.

Co niemniej ważne, autorzy umiejętnie korzystają ze stylistyki retro. Główna część akcji dzieje się bowiem w latach 70., choć za sprawą retrospekcji cofamy się także do czasów tuż po zakończeniu II wojny światowej. Wspólnie z Velvet mamy okazję uczestniczyć w karnawale dla elit z Monako, odbyć misję w Belgradzie i Paryżu, eksplorować archiwa agencji w stolicy Anglii… Atrakcyjność tych miejsc wiąże się zaś z sugestywną pracą kolorystki, Elizabeth Breitweiser, która doskonale oddaje hipnotyczny nastrój opowieści szpiegowskiej.

Historia o Velvet nosi w sobie znamiona wybitności. Brubaker mistrzowsko bawi się z czytelnikiem ? zaciera tropy, daje fałszywe wskazówki ? udowadniając równocześnie, że kobiecość może być niebywale atrakcyjna jako istota opowieści szpiegowskiej.

Marcin Waincetel

Tagi: , , , , , , ,

Kategoria: recenzje