banner ad

Bliżej „Psychozy”

30 marca 2013

Stephen Rebello „Alfred Hitchcock. Nieznana historia Psychozy”, Wyd. Sine Qua Non
Ocena: 7 / 10

Od pierwszego marca w polskich kinach można oglądać film „Hitchcock” opowiadający o kulisach powstawania kultowej „Psychozy”. Produkcja jednak w dużej mierze opiera się na wątku zbudowanym na relacji Hitcha (w tej roli Anthony Hopkins) z żoną Almą (granej przez Helen Mirren). Proces realizacji filmu stanowi raczej tło dla historii miłości mistrza suspensu i jego najważniejszej konsultantki w sprawach zawodowych. Chcąc poznać faktycznie więcej szczegółów zza kulis „Psychozy”, warto sięgnąć po książkę Stephena Rebello „Alfred Hitchcock. Nieznana historia Psychozy”.

Mamy rok 1959. Alfred Hitchcock jest już znanym i uznanym twórcą filmowym. Zaczyna jednak cierpieć na niemoc twórczą. Nakręcił już wszystko. Jego dorobek obejmował wówczas czterdzieści sześć filmów fabularnych i trzy sezony programów telewizyjnych. Gatunkowo sprawdził się już w melodramacie, adaptował na potrzeby filmu sztuki teatralne, tworzył komedie, paradokumenty, a nawet wyprodukował dwa musicale. Z jednej strony obawa autoplagiatu, z drugiej brak ciekawej i odkrywczej historii do opowiedzenia powodowały, że Hitchcock popadał we frustrację. Dodatkowo we Francji niejaki Henri-Georges Clouzot nakręcił znakomity film „Les Diaboliques”, który spowodował, że niezwykle ambitny Hitch poczuł się zazdrosny o dzieło Francuza. Wypalenie, urażona ambicja, zazdrość doprowadziły Alfreda Hitchcocka do odkrycia książki Roberta Blocha „Psychoza”. Reżyser, trzymając w ręku książkę o psychopatycznym mordercy z rozdwojeniem jaźni, wiedział już, że to historia, która może okazać się nie tylko przełomem w jego dotychczasowym dorobku, ale także kamieniem milowym w historii kinematografii w ogóle. Przekonany był o tym do tego stopnia, że z braku sponsorów sam zdecydował się pokryć koszta produkcji filmu, a do realizacji projektu zaangażował ekipę współpracującą z nim przy produkcjach telewizyjnych.

Bloch swoją powieść oparł na autentycznej historii seryjnego mordercy o nekrofilskich skłonnościach, Eda Geina. Pisarz dodatkowo ubarwił postać w kompleks Edypa i ataki amnezji, podczas których bohater wciela się w swoją matkę i dokonuje morderstw. Tak narodził się Norman Bates ? introwertyk prowadzący motel, będący przykrywką dla popełnianych przez niego morderstw.

Hitchcock początkowo propozycję napisania scenariusza zaproponował właśnie Blochowi. Niezadowolony jednak z pomysłów pisarza ostatecznie do tej roli zatrudnił Josepha Stefano. Mając scenariusz, przystąpiono do produkcji, w sposób, który Hitchcock preferował najbardziej, czyli zgodnie z chronologią scenariusza.

Rebello w swojej opowieści o kulisach powstawania „Psychozy” również podąża drogą chronologiczną. Najpierw mamy więc przytoczone wzmianki prasowe o Edzie Geinie, potem kiełkowanie pomysłu na powieść w głowie Blocha oraz pierwsze próby realizacji filmu przez Hitchcocka. Z całej tej opowieści wyłania się nie tylko szczegółowo przedstawiony proces kręcenia dzieła od strony warsztatowej, ale też jego oddźwięk w prasie (dość skromny, bo reżyser każdy szczegół produkcji trzymał w największej tajemnicy) oraz echa „Psychozy” po zakończeniu zdjęć i w czasie jej dystrybucji. Nie da się jednak ukryć, że oprócz filmu, bohaterem książki jest także jego twórca: Hitchcock ? ambitny, trochę nieśmiały, konsekwentny, pedantyczny, humorzasty, ale znający się świetnie na tym, co robi.

Mimo że książka jest znakomicie napisana, zaś autorowi nie umknął żaden szczegół związany z powstawaniem filmu, to pewien niedosyt pozostaje pod względem edytorskim. O wiele przyjemniej czytałoby się tę pozycję, gdyby została wzbogacona zdjęciami z planu lub kadrami z filmu. O ile te pierwsze są trudne do zdobycia ? Hitchcock nie wpuszczał na plan fotoreporterów, o tyle kadry filmowe powinny być bardziej dostępne. Ich obecność z pewnością wzbogaciłaby wydanie. Za to na okładce mamy bohaterów filmu „Hitchcock”, co sugeruje, że film i książka to niejako pakiet do strawienia łącznie. Inna rzecz czy to pakiet lekkostrawny. Karykaturalny Hitchcock, skądinąd świetnego przecież aktora Hopkinsa, może stanąć ością (kością?) w gardle, ale za to książka Rebello to znakomite kompendium wiedzy na temat „Psychozy”, z którego można dowiedzieć się nie tylko, dlaczego film powstał w czarno-białym kolorze, jak została sfilmowana scena pod prysznicem i jakich rekwizytów do niej użyto, jak i dlaczego przełamywała tabu obyczajowe, ale też, że właściwie film mógł w ogóle nie powstać, gdyby nie upór twórcy. Fani „Psychozy” nie powinni być zatem zawiedzeni.

Ewelina Dyda

Gdzie kupić:
Kup książkę w księgarni wydawnictwa
Kup książkę w księgarni Selkar
Kup książkę w księgarni Lideria

Tagi: , , , , , , , , , ,

Kategoria: recenzje