banner ad

Kwartalnik „Zeszyty Literackie” przestaje się ukazywać

29 września 2018


Redakcja kwartalnika „Zeszyty Literackie” żegna się z czytelnikami. Najbliższy, grudniowy numer będzie ostatnim w wieloletniej historii pisma.

„Dziękujemy, że towarzyszyliście nam i współtworzyliście ‚Zeszyty Literackie’, nadając sens naszej pracy” ? pisze redakcja kwartalnika w liście opublikowanym na oficjalnym fanpage’u na Facebooku. „Wszystkich, którzy chcieliby się z nami pożegnać, prosimy o nadsyłanie listów do redakcji pocztą lub e-mailem”.

„Zeszyty Literackie” założyła w 1982 roku w Paryżu Barbara Toruńczyk. Pismo stawiało sobie za cel przybliżenie polskiemu czytelnikowi literatury powstałej na emigracji, również tej, która objęta była cenzurą. Na łamach kwartalnika nie brakowało też wybitnych twórców światowych. Po upadku komuny redakcja przeniosła się do Warszawy i związała z Agorą, która przejęła publikowanie „Zeszytów…”. Od 2005 roku wydawaniem pisma zajmowała się niezależna Fundacja Zeszytów Literackich, finansowana w dalszym ciągu przez Agorę. Na łamach periodyku publikowali m.in. Stanisław Barańczak, Ewa Bieńkowska, Josif Brodski, Adam Zagajewski, Józef Czapski, Czesław Miłosz, Zbigniew Herbert, Leszek Kołakowski, Julia Hartwig i Timothy Snyder.

Problemy „Zeszytów Literackich” zaczęły się w 2017 roku, gdy Fundacja Agory wycofała się z finansowania kwartalnika. Redakcja informowała wówczas, że bez głównego sponsora nie będzie w stanie funkcjonować. Apelowano o wykupienie prenumeraty, która mogłaby zapewnić jako taką stabilność. Pomocy szukano również w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które początkowo nie przyznało „Zeszytom…” dotacji w ramach konkursu „Czasopisma”. Ludzie kultury wystosowali wówczas do ministra Piotra Glińskiego oficjalny list z prośbą o wsparcie pism, które nie otrzymały pieniędzy, a pełnią ważną rolę kulturotwórczą. Ministerstwo rozpatrzyło wówczas odwołania i „Zeszyty Literackie” oraz kilka innych tytułów otrzymało pieniądze. Niestety, jak informowała w rozmowie z Press Barbara Toruńczyk, dotacje z Instytutu Książki czy Ministerstwa Kultury nie pozwolą utrzymać kwartalnika i przeznaczone są wyłącznie na konkretne projekty.

„W ‚Zeszytach…’ jest gdzieś u źródeł to niezniszczalne przekonanie, że słowo ma jakąś wartość. I w tym czasie, w którym literatura staje się coraz słabiej słyszalna, coraz mniej znaczy, należy jej udzielać wsparcia” ? mówił przed kilkoma laty prof. Bronisław Maj podczas jubileuszowego wieczoru kwartalnika na antenie Trójki. Najwyraźniej nie znalazła się instytucja, która uważałaby podobnie, stąd decyzja o zakończeniu wydawania pisma.

Koniec „Zeszytów Literackich” to najpewniej również koniec działalności wydawniczej prowadzonej przez redakcję. Warto bowiem przypomnieć, że nakładem Fundacji Zeszytów Literackich ukazało się wiele cennych publikacji, m.in. książki Zbigniewa Herberta, Czesława Miłosza, Iosifa Brodskiego i Adama Zagajewskiego, liczne tomy podróżnicze i poetyckie.

[am]
fot. Zeszyty Literackie

Tagi: , , , , , , ,

Kategoria: prasa