banner ad

„Żniwa zła” ? trzeci tom przygód Cormorana Strike?a już w księgarniach

21 stycznia 2016

zniwa-zla-premiera
W polskich księgarniach znajdziemy już trzeci tom cyklu o prywatnym detektywie Cormoranie Strike?u, który J. K. Rowling pisze pod pseudonimem Robert Galbraith. „Żniwa zła” to pełen zwrotów akcji kryminał trzymający w niepewności aż do ostatniej strony.

Tworząc kryminalną serię o Cormoranie Strike?u, Rowling obrała podobną koncepcję, jaką zastosowała przy pisaniu książek o małoletnim czarodzieju z blizną na czole. Z każdym kolejnym tomem historia Harry?ego Pottera stawała się coraz bardziej ponura. Tak samo jest w przypadku powieści publikowanych pod pseudonimem Robert Galbraith. „Żniwa zła” to najmroczniejsza z dotychczasowych odsłon cyklu. Po rozwiązaniu zagadki rzekomo samobójczej śmierci słynnej czarnoskórej modelki i wyjaśnieniu zabójstwa pisarza, który w swej twórczości obraził chyba wszystkich w świecie wydawniczym, prywatny detektyw i weteran wojenny musi zmierzyć się ze sprawą sięgającą w jego własną przeszłość.

Wchodząc do biura, asystentka Cormorana odbiera podłużną przesyłkę od kuriera. Ku swemu przerażeniu, w środku znajduje odciętą kobiecą nogę oraz liścik zawierający słowa piosenki zespołu Blue Öyster Cult. Detektyw uświadamia sobie, że sprawca wie sporo nie tylko o nim samym, ale też o jego przeszłości. Matka Strike?a, znana groupie, która zmarła po przedawkowaniu narkotyków, była wielką fanką tego zespołu. A tytuł piosenki, z której pochodziły słowa zacytowane w liściku, miała wytatuowane na ciele w intymnym miejscu.

Cormoran podejrzewa cztery osoby, które znał i mogłyby dokonać czegoś tak okrutnego. Robin podsuwa mu jeszcze jeden trop: dwa listy od niezrównoważonych osób, z czego jeden – od psychofanki detektywa, która dla seksualnej satysfakcji chciała amputować sobie nogę i prosiła o poradę w tej sprawie. Bohaterowie podejmują śledztwo. Muszą zidentyfikować właścicielkę nogi oraz powstrzymać sprawcę przed kolejnym atakiem.

W „Żniwach zła” Rowling nie koncentruje się jedynie na zaskakujących zwrotach akcji (choć tych w książce nie brakuje), nakreślając przy okazji szerokie tło społeczno-obyczajowe. Podczas gdy bohaterowie przemierzają ponure angielskie przedmieścia, nocne kluby i salony masażu, stykając się z różnej maści sadystami i dewiantami, w ich życiu osobistym również wiele się dzieje. Robin przygotowuje się do małżeństwa z Matthew, który jest coraz bardziej zazdrosny o szefa dziewczyny. Najwyraźniej obawy chłopaka nie biorą się znikąd, bowiem z każdą stroną zaczyna do nas docierać, że między Cormoranem a jego asystentką wyraźnie iskrzy.

Rowling zastosowała w książce ciekawe rozwiązanie- niektóre rozdziały przedstawione zostały z punktu widzenia psychopatycznego mordercy. Jak sama przyznaje, aby oddać to realistycznie, musiała wczuć się w umysł mordercy. „To było naprawdę straszne. To pierwsza książka, po której miałam koszmary, dosłowne koszmary. Czułam, że muszę zrobić wiele badań, aby zrozumieć pewien sposób myślenia, który jest oczywiście bardzo, bardzo daleki od mojego. Zapoznała się z bardzo wieloma studiami przypadku. To przez nie miałam koszmary. Analizowałam relacje, które pozostawił po sobie Ted Bundy. A był bardzo elokwentny w temacie tego, co czuł odnośnie kobiet, i ? do pewnego stopnia ? w artykułowaniu tego, czego dokonał” ? powiedziała Rowling w wywiadzie udzielonym NPR.

Powieść „Żniwa zła” jest już dostępna w księgarniach. Książkę w przekładzie Anny Gralak opublikowało Wydawnictwo Dolnośląskie.

[am]

Tagi: , , , , ,

Kategoria: premiery i zapowiedzi