banner ad

Wznowienie bestsellera Roberta Harrisa „Oficer i szpieg”, na podstawie którego Polański nakręcił film, w księgarniach od 11 grudnia!

9 grudnia 2019


Już 11 grudnia nakładem Wydawnictwa Albatros do księgarń trafi wznowienie bestsellerowej powieści „Oficer i szpieg” angielskiego pisarza Roberta Harrisa. Na bazie opisanej w książce prawdziwej historii autor wspólnie z Romanem Polańskim stworzył scenariusz najnowszego filmu polskiego reżysera.

„Oficer i szpieg” opowiada o aferze Dreyfusa, politycznym skandalu, który okrył cieniem Francję na przełomie XIX i XX wieku. Historia w książce przedstawiona jest z punktu widzenia pułkownika Georgesa Picquarta, który zdaje sobie sprawę, że niejakiego Alfreda Dreyfusa, oficera artylerii pochodzenia żydowskiego, fałszywie oskarżono o ujawnienie tajemnic wojskowych Niemcom. Gdy Dreyfus zostaje skazany za zdradę i zesłany na bezludną Wyspę Diabelską u wybrzeży Ameryki Południowej, Picquart musi dokonać trudnego wyboru. To dylemat, przed którym stają wszyscy demaskatorzy na przestrzeni wieków: kierować się sumieniem i sprawiedliwością, czy być lojalnym wobec swoich przełożonych?

Do napisania powieści zmotywował Roberta Harrisa Roman Polański. Był 2012 rok, oboje mieli już na koncie owocną współpracę przy ekranizacji „Autora widmo”. Panowie spotkali się w Paryżu na lunchu, aby porozmawiać o kolejnym wspólnym projekcie. Pisarz zauważył, że w biurze polskiego reżysera jest sporo książek poświęconych aferze Dreyfusa. Jak się okazało, Polański od zawsze chciał zrobić film na ten temat, nie miał jednak pomysłu na odpowiednie poprowadzenie historii. Zaproponował więc Harrisowi, czy nie chciałby spróbować się tym zająć. „Powiedziałem, że zerknę na to. I praktycznie od razu, gdy zacząłem czytać o Dreyfusie, zauważyłem, że sednem tego wszystkiego jest genialna historia szpiegowska, która zwykle ginęła wśród tych wszystkich komentarzy o antysemityzmie” ? mówi Harris.

Przystępując do pracy nad powieścią pisarz przeprowadził szeroko zakrojone badania. Zapoznał się z całą dokumentacją dotyczącą sprawy Dreyfusa, przeczytał wszystkie transkrypcje z procesu, ówczesne relacje z gazet, każdą dostępną książkę poświęconą aferze, a także tajne akta, które ? tak się szczęśliwie złożyło ? francuski rząd udostępnił online w 2012 roku.

Co ciekawe, jedyną postacią, która w „Oficerze i szpiegu” przez cały czas znajduje się poza centrum wydarzeń, jest sam Alfred Dreyfus. Jego tragedia polegała na tym, że nie kontrolował tego, co się działo w jego sprawie. Jedyne, co mógł zrobić, to zachować kondycję ? zarówno psychiczną, jak i fizyczną. Musiał po prostu przetrwać na bezludnej wyspie, na którą został zesłany. To też wyjaśnia, dlaczego historia nie mogła być opowiedziana z jego punktu widzenia. Idealnie z kolei do roli tej nadawał się Picquart. W końcu bez jego udziału nigdy nie udałoby się ujawnić afery. Jego perspektywa jest tym ciekawsza, że nigdy nie okazywał wielkiej sympatii Dreyfusowi. Postanowił działać, ponieważ uważał, że to, co się stało, było złe, a ukrywanie zła wyrządziłoby armii poważne szkody.

„Nie wiem, dlaczego ta sprawa jest tak niesamowicie aktualna w dzisiejszych czasach. Może mieć to związek z faktem, że sytuacja miała miejsce w latach 90. XIX wieku, kiedy pojawiły się środki masowego przekazu, telegraf, szpiegostwo, podsłuchy: połączenie tego wszystkiego dało bardzo prostą wersję naszego własnego świata” ? komentuje Harris. „Kiedy agencje wywiadowcze mogą decydować o wadze i wartości dowodów, prawie na pewno dojdzie do pomyłki sądowej. To w pewnym sensie pierwowzór większości tego, co nastąpiło w ciągu minionych 120 lat”.

Powieść „Oficer i szpieg” Roberta Harrisa w filmowej okładce znajdzie się w księgarniach już 11 grudnia. Książka ukazuje się pod patronatem Booklips.pl.

[am]
fot. Harrisa: Weltbild Deutschland/Youtube
Wypowiedzi Roberta Harrisa pochodzą z wywiadów udzielonych „The Telegraph”, „Irish Times” i „Jewish Book Council”.

Tagi: , , , , , , , , , ,

Kategoria: premiery i zapowiedzi