banner ad

Wydawnictwo Znak wznawia „Żywoty zwierząt” J.M. Coetzeego w nowym tłumaczeniu Jacka Dehnela

17 sierpnia 2022

28 września Wydawnictwo Znak wznowi po latach „Żywoty zwierząt” J.M. Coetzeego, laureata literackiej Nagrody Nobla oraz dwukrotnego zdobywcy Nagrody Bookera. Metafikcyjna opowieść o prawach zwierząt ukaże się w nowym tłumaczeniu. Autorem przekładu jest Jacek Dehnel.

Bohaterka książki, pisarka Elizabeth Costello, która pojawia się też w kilku innych utworach Coetzeego i przez krytyków uważana jest za jego alter ego, zostaje zaproszona na doroczne seminarium literackie na uniwersytecie Apppleton, gdzie ma wygłosić gościnne wykłady. Nie zamierza jednak mówić o literaturze i pisarstwie. Okrucieństwo człowieka wobec zwierząt sprawia, że Elizabeth nie jest już w stanie spokojnie patrzeć bliźnim w oczy. Wykorzystuje więc okazję, by przeanalizować „zbrodnię o szokujących rozmiarach”, którą nie tylko jej uniwersyteccy koledzy popełniają rutynowo i z samozadowoleniem: krzywdzenie zwierząt.

Costello wygłasza dwa wykłady, a następnie uczestniczy w debacie z profesorem filozofii. Podobnie jak autor książki, bohaterka jest wegetarianką i nie cierpi gałęzi przemysłu, które eksperymentują na zwierzętach i je zabijają. Wywody Costello skłaniają do refleksji nie tylko nad jednym z najważniejszych współczesnych dylematów, ale przede wszystkim nad pytaniem: „Co tak naprawdę czyni nas ludźmi?”. W tle zaś śledzimy relacje bohaterki z jej synem, młodszym profesorem w Appleton, oraz synową.

Tekst Coetzeego został wzbogacony wstępem filozofki Amy Gutmann oraz esejami literaturoznawczyni Marjorie Garber, filozofa Petera Singera, religioznawczyni Wendy Doniger oraz antropolożki i biolożki Barbary Smuts. Materiały te tworzą pogłębione humanistyczne tło dla toczącej się współcześnie dyskusji.

Pierwsze polskie wydanie „Żywotów zwierząt” ukazało się w 2004 roku w tłumaczeniu Anny Dobrzańskiej-Gadowskiej. Po 18 latach Wydawnictwo Znak opublikuje nowy przekład, za który odpowiada Jacek Dehnel. Dlaczego autor m.in. „Lali” i „Krivoklata” podjął się tłumaczenia tego tytułu? „Z reguły ponowne tłumaczenie tekstu ma sens, jeśli poprzednie wymaga poważnych poprawek lub też tłumacz ma zupełnie nową wizję oryginału, czyli interpretację na tyle różną od poprzedniej (albo poprzednich), że warto ją przedstawić. Tu sytuacja była inna: nowy przekład musiał powstać tak czy inaczej, ponieważ wydawcy nie udało się dotrzeć do autorki wcześniejszego i wykupić od niej praw do wznowienia. Z tą propozycją zwrócono się do mnie – i tu już zaważyła moja fascynacja Coetzeem, którego książki od lat czytam i ogromnie cenię. Chodziło zatem o wejście w możliwie najbliższy kontakt z językiem jednego z najbardziej lubianych przeze mnie autorów” – wyjaśnia Dehnel.

Tłumacz podkreśla, że największą zaletą prowadzonej przez noblistę narracji jest ambiwalencja. „Żadna z postaci nie ma całkowicie racji ani całkowicie się nie myli. To nie kontrreformacyjny dialog, gdzie zły jest bardzo zły i głupi, a dobry bardzo dobry i mądry. Choćby Costello i jej chwyty erystyczne, które – jako służące nie tylko estetyce wywodu, ale też celowemu nagięciu znaczeń – bywają nie do końca uczciwe. Coetzee zdaje sobie sprawę i puszcza do czytelników oko, że Costello mówi czasem niespójnie, czasem ryzykownie, czasem posługując się nieszlachetnymi chwytami, nawet jeśli jej motywacje są szlachetne. Zresztą ta ambiwalencja wykładu w wykładzie jest znakomicie opisana i rozłożona na części w esejach towarzyszących tekstowi głównemu” – komentuje Dehnel.

Jak zastrzega, „Żywoty zwierząt” to nie literatura propagandowa, mająca na celu udzielenie prostych i „obiektywnie słusznych” stwierdzeń. „Myślę, że jej zaletą jest po prostu pociągające uporządkowanie rozmaitych argumentów za i przeciw uznaniu praw zwierząt (wszystkich lub niektórych, w sposób stały lub stopniowany), osadzenie ich w szerokiej panoramie kulturowej, od antyku po współczesnych filozofów, od religii po naukę, od literatury po historię, od Indii po Amerykę. Równocześnie wszystko to jest ujęte w atrakcyjną literacko ramę, która każe nam kwestionować to, co właśnie czytamy, zajmować stanowiska, wątpiąc w nie zarazem. To książka niewygodna, bo wymagająca od nas krytycznego myślenia, podważająca samą siebie” – mówi Jacek Dehnel.

„Żywoty zwierząt” J.M. Coetzeego w przekładzie Jacka Dehnela ukażą się 28 września nakładem Wydawnictwa Znak.

[am]
fot. University of Adelaide
źródło: mat. prasowe Wydawnictwa Znak


Tematy: , , , , ,

Kategoria: premiery i zapowiedzi