banner ad

Seryjny morderca może być twoim sąsiadem! Premiera „Zabójcy z sąsiedztwa” Alex Marwood

4 listopada 2016

zabojca-z-sasiedztwa-premiera
W wielkim mieście każdy może czuć się anonimowy. Dzięki temu seryjny morderca jest w stanie ukrywać się wszędzie, nawet wśród twoich sąsiadów. To temat, którym brytyjska pisarka Alex Marwood zajmuje się w swym najnowszym thrillerze „Zabójca z sąsiedztwa”.

Budynek przy Beulah Grove 23 to zaniedbana kamienica w południowym Londynie, która została podzielona na mizerne kawalerki. Warunki są podłe, ale właściciel wynajmuje pokoje za gotówkę i nie wymaga żadnych papierów. Ci więc, którzy mają coś do ukrycia, bez większego narzekania się tu zatrzymują. Collette (prawdziwe imię to Lisa) pracowała niegdyś w nocnym klubie, gdzie była świadkiem okrutnego przestępstwa popełnionego przez swojego szefa. Od tej pory stara się ukrywać przed mafią. Cher to nastolatka bez rodziny, która unika opieki społecznej i radzi sobie w życiu dzięki drobnym kradzieżom. Hossein jest politycznym uchodźcą z Iranu, który stara się o azyl w Wielkiej Brytanii. Thomas to niesprawiający problemów pracownik biura doradztwa personalnego, który chciałby mieć przyjaciół, ale nie potrafi przekonać do siebie sąsiadów. Mieszka tu również facet, który nie wychyla nosa ze swojej dziupli, ale dudniąca muzyka dobiegająca zza jego drzwi bywa dla mieszkańców utrapieniem. Wreszcie, jest też Vesta, ciekawska emerytka, która nie daje się zastraszyć łasemu na pieniądze właścicielowi pragnącemu jedynie pozbyć się rezydentki. Zamieszkujący kamienicę nie mają pojęcia, że jedno z nich jest mordercą, który wybrał już następną ofiarę. Teraz tylko czeka na odpowiedni moment.

„Punktem wyjścia do napisania tej książki były wielokrotne doniesienia o tym, że seryjny zabójca żył w otoczeniu wielu osób. Myślę, że to ciekawa rzecz, jeśli chodzi o miasta – zarówno zadziwiająca, jak i straszna – że ludzie starają się poradzić sobie z przeludnieniem, udając, że są sami” – mówi Alex Marwood. „Mam nadzieję, że ta książka przerazi czytelników, mam nadzieję, że polubią bohaterów. To inny typ thrillera, w którego centrum nie ma policyjnego dochodzenia, ale jest mnóstwo śmierci i, mam nadzieję, równie dużo kwestii do przemyślenia o ludziach, którym zazwyczaj nie poświęcamy wiele uwagi”.

Struktura książki została ciekawie pomyślana. Zaczynamy od końca: dowiadujemy się o szczątkach jednej z ofiar znalezionych w mieszkaniu nieznanego nam jeszcze mordercy. Następnie Marwood prowadzi czytelników przez historię od początku, przedstawiając wydarzenia z punktu widzenia wszystkich sześciu lokatorów i właściciela, a także osobno z punktu widzenia mordercy, oczywiście przez długi czas zmyślnie nie ujawniając jego tożsamości. „Za każdym razem, kiedy piszę książkę, przysięgam sobie, że tym razem zrobię to prosto, a potem natychmiast wybieram najbardziej skomplikowaną strukturę narracji, jaką mogłam wymyślić” – przyznaje autorka.

Alex Marwood to pseudonim literacki brytyjskiej dziennikarki, która współpracowała z wieloma gazetami na terenie całego kraju. Jej pierwsza książka, „Dziewczyny, które zabiły Chloe”, zdobyła Nagrodę im. Edgara Allana Poego w kategorii „najlepsza powieść”. „Zabójca z sąsiedztwa” to kolejny tytuł w jej dorobku. W 2015 roku otrzymała za niego nagrodę Macavity for Best Mystery 2015, a prawa do sfilmowania książki kupiła firma producencka należąca do Jamesa Franco. „Jeśli czytaliście ‚Dziewczyny, które zabiły Chloe’, to powiem wam, że ‚Zabójca z sąsiedztwa’ jest jeszcze lepszy! Cholernie przerażający… Świetnie nakreślone postacie!” – zachwalał powieść Stephen King.

„Zabójca z sąsiedztwa” ukazał się nakładem wydawnictwa Albatros. Booklips.pl objął polską edycję książki patronatem medialnym.

[am]

Tagi: , , , ,

Kategoria: premiery i zapowiedzi