banner ad

Podróż w czasie i historia alternatywna Polski. „Jak zawsze” ? nowa powieść Zygmunta Miłoszewskiego zapowiedziana na 8 listopada

6 października 2017


Dzięki serii o prokuratorze Szackim zyskał status najlepiej sprzedającego się i najsłynniejszego polskiego autora kryminałów. Po trzech latach milczenia Zygmunt Miłoszewski idzie po nowe. 8 listopada do księgarń trafi „Jak zawsze”, czyli zaskakująca powieść o wielkiej namiętności, która z kryminałami nie ma nic wspólnego.

„Historia dzieje się na dwóch planach czasowych. To powieść dość wyjątkowa, dość głęboka, która może nie jest page turnerem, ale jest literaturą, czyli potrafi zaprowadzić państwa w rejony, których istnienia nie podejrzewaliście” ? zapowiadał Miłoszewski w maju na festiwalu Apostrof.

Głównymi bohaterami książki są Grażyna i Ludwik. Bywają małżeństwa zbudowane na przyjaźni, na czułości, na porozumieniu dusz. Ich związek zawsze napędzała namiętność. Dlatego co roku uroczyście świętują rocznicę wieczoru 1963 roku, kiedy pierwszy raz rzucili się na siebie, żeby uprawiać seks. To zawsze dzień podsumowań, planów i ? coraz bardziej ? pożegnań. W styczniowy dzień 2013 roku, kiedy celebrują okrągłą pięćdziesiątą rocznicę, on jest po osiemdziesiątce, ona tuż przed. Wieczór wypada naprawdę fantastycznie i oboje idą spać spełnieni.

Następnego ranka, ku swemu wielkiemu zaskoczeniu, budzą się w swoich młodych ciałach. Mając świadomość tego, że jeszcze wczoraj byli sędziwymi dość staruszkami. I szybko orientują się, że są znowu w roku 1963. W Warszawie, w której stoi wieża przyjaźni polsko-francuskiej, a Edward Gierek to porywający tłumy opozycyjny polityk walczący o władzę. On ma 34 lata, ona 29, całe życie przed nimi. Co zrobią? Praktyczne ćwiczenie z powiedzenia „gdyby młodość wiedziała, gdyby starość mogła” napędza prywatną fabułę książki. Czy postanowią znowu być razem? Czy wybiorą inne ścieżki? Czy ona wróci do swojej wielkiej miłości, którą straciła w 1968 roku? Czy on wybierze swoją żonę, którą miał, kiedy z Grażyną zaczęli być kochankami? Ile będą chcieli zachować ze swojego poprzedniego życia? Ile zmienić? Jak dwójka humanistów (psycholog i nauczycielka) wykorzysta swoją wiedzę z XXI wieku? I jakie ciemne strony kryje w sobie ten świat, pozornie inny od naszej historii Polski?

Nowa książka autora bestsellerów o Teodorze Szackim to pełna humoru opowieść o wielkiej miłości i historia alternatywna Polski. Czy potrafimy wykorzystać drugą szansę i oszukać los? A może jesteśmy skazani na „jak zawsze”? Zgodnie z zapowiedzią wydawcy Miłoszewski mistrzowsko eksploruje nowy gatunek literacki, pokazując, że niezależnie od tego, czy bierze na warsztat horror, kryminał lub romans, zawsze umiejętnie przeplata osobiste losy bohaterów z historią Polski.

Na pytanie Michała Nogasia, o czym będzie nowa książka, Miłoszewski odpowiedział: „O Polsce. Jak zawsze…” Autor „Gniewu” już trzy lata temu w wywiadzie dla Gazety.pl mówił o zmęczeniu konwencją kryminału. Z racji tego, że rynek zalany jest powieściami kryminalnymi, ich autorzy prześcigają się w wymyślaniu coraz dziwaczniejszych śledczych, coraz okrutniejszych zbrodni i straszniejszych morderstw. „Ja już tego nie mogę czytać, bo to się dla mnie ociera o pornografię” – mówił, podkreślając, że nie ma ochoty uczestniczyć w tym wyścigu.

Powieść „Jak zawsze” ukaże się 8 listopada nakładem wydawnictwa W.A.B.

Tagi: , , ,

Kategoria: premiery i zapowiedzi