„Morderstwo przy rue Dumas” M.L. Longworth ? kryminalna zagadka w prowansalskim krajobrazie

23 czerwca 2018


W „Morderstwie przy rue Dumas” Mary Lou Longworth serwuje zbrodnię doskonałą jak francuskie wino. Dynamiczne relacje, prowansalski krajobraz i duża dawka humoru ? tego możecie spodziewać się po kryminale, który miał swoją premierę 6 czerwca.

Zabytkowa miejscowość Aix-en-Provence we Francji znana jest bardziej z dostatniego życia, niż z morderstw, ale amerykańska pisarka Mary Lou Longworth, która ponad dwadzieścia lat temu wraz z mężem osiedliła się w tym dawnym rzymskim uzdrowisku, uznała, że za rzeźbionymi drewnianymi drzwiami i kamiennymi fasadami może kryć się wiele tajemnic. „To miasto uniwersyteckie i prawnicze, więc wydawało się idealne, aby umieścić w nim akcję kryminału. Podobał mi się pomysł, że to piękne miejsce ma również swoją mroczną stronę” ? mówi.

Tak doszło do powstania „Śmierci w Château Bremont”, czyli pierwszego tomu serii kryminalnej, w którym czytelnicy poznają Antoine’a Verlaque’a, przystojnego i uwodzicielskiego głównego sędziego w Aix, oraz profesor prawa, Marine Bonnet, jego dawną miłość. Borykając się z uczuciami wobec siebie, para ta rozwiązuje zagadki kryminalne w urokliwej atmosferze południowej Francji.

W czerwcu nakładem wydawnictwa Smak Słowa ukazał się drugi tom cyklu. W „Morderstwie przy Rue Dumas” Longworth wzięła na celownik miejscową społeczność uniwersytecką. Jak się okazuje, na wydziale teologii próżno szukać świętych. Bo kiedy dziekan wydziału, profesor Moutte, zostaje znaleziony martwy ? wszyscy są podejrzani. Sprawa trafia w ręce sędziego Antoine’a Valerque’a i przenikliwej prawniczki Marine Bonnet. Okazuje się, że profesor zamierzał mianować swojego następcę, który zamieszkałby w budzącym powszechne pożądanie apartamencie siedemnastowiecznej rezydencji. Miał także ogłosić nazwisko zdobywcy prestiżowego stypendium. Verlaque wątpi jednak, że ktokolwiek spośród gorliwych studentów lub ich zdesperowanych nauczycieli jest zdolny do morderstwa. Wkrótce wspólnie z Bonnet odkrywa świat, który jest bardziej skomplikowany niż polityka uniwersytetu. Gdzie żyzna prowansalska ziemia doskonale nadaje się zarówno do uprawy winogron, jak i do grzebania ciał.

„Morderstwo przy Rue Dumas” to współczesna wersja klasycznej powieści detektywistycznej okraszona humorem. Autorka wrzuca czytelnika do codzienności studentów, profesorów i lokalnej policji. Niespiesznie prowadzi akcję, czyni literackie i akademickie aluzje, zręcznie zmieniając punkt widzenia. Powieść jest pełną zwrotów akcji zagadką, zmyślnie łączącą sacrum i profanum. Longworth udowadnia, że w dzisiejszym świecie próżno szukać moralności ? szczególnie, jeśli w grę wchodzą pieniądze.

Podczas lektury „Morderstwa przy Rue Dumas” dobrze bawić będą się szczególnie fani powieści kryminalnych spragnieni inspirujących podróży. Dobra znajomość francuskiej historii, krajobrazu, kuchni, a nawet współczesnych kawiarni i restauracji ? to cechy charakteryzujące pisarstwo Longwort. Wciągająca fabuła, nieoczywiste relacje bohaterów i cięty dowcip lądują na stole czytelników razem z prawdziwie prowansalskimi przysmakami i doskonałym winem.

Polscy odbiorcy porównują książki Longworth do kryminałów Joanny Chmielewskiej. „Z tego, co się zdążyłam zorientować, są między nami pewne podobieństwa. Po pierwsze, książki Joanny Chmielewskiej są zabawne i mam nadzieję, że moje również, szczególnie w miarę rozwoju serii. Po drugie, Joanna pisała o swych rodakach z ich wszystkimi wadami, dziwactwami i największymi zaletami, a francuscy przyjaciele powiedzieli mi, że w podobny sposób opisuję mieszkańców Aix. I wreszcie po trzecie, Joanna często była 'obecna' w swoich książkach jako postać o imieniu Joanna albo ktoś, kto wyglądał jak ona, albo na przykład architektka (sama była architektem, zanim zaczęła pisać). Sądzę, że mogę być trochę obecna w postaci Marine Bonnet, która uczy na uniwersytecie, tak jak ja, ale jestem też obecna w osobie Antoine’a Verlaque’a, który uwielbia gotować i dobrze jeść” ? skomentowała autorka po wizycie w Polsce. Czytelnicy mogą przekonać się osobiście, czy te porównania są uzasadnione, sięgając po jedną z książek Longworth.

mat. prasowe Smak Słowa, NPR, M.L. Longworth

Tematy: , , , , , ,

Kategoria: premiery i zapowiedzi