banner ad

Jesienne nowości książkowe w wydawnictwie Albatros

29 września 2020

Wydawnictwo Albatros przygotowało na jesień tego roku kilkanaście nowości książkowych. Wśród nich powinni znaleźć coś dla siebie zarówno czytelnicy literatury pięknej, jak i gatunkowej.

Chigozie Obioma „Orkiestra bezbronnych”, tłum. Magdalena Słysz, premiera 30 września

Współczesna „Odyseja” w afrykańskim wydaniu. Prostoduszny hodowca drobiu poświęca wszystko, by zdobyć serce ukochanej kobiety. Narratorem powieści, której akcja rozpoczyna się na przedmieściach jednego z dużych nigeryjskich miast, jest Chi – opiekuńczy duch.

Losy młodego Chinonso i pięknej Ndali splatają się, gdy chłopcu udaje się powstrzymać ją od samobójczego skoku z wiaduktu autostrady. Tej nocy na poboczu drogi rodzi się między nimi uczucie równie silne, co niemożliwe. Ndali, pochądząca z bogatego rodu, nie może spędzić reszty życia na farmie wśród kur – na to zresztą nigdy nie zgodzi się jej rodzina. Chinonso sprzedaje więc wszystko co posiada, i opuszcza swój dom, by zdobyć wykształcenie na uniwersytecie na Cyprze. Po przybyciu na miejsce okazuje się, że został podstępnie oszukany przez nigeryjskiego pośrednika – nie czeka na niego miejsce na uczelni, nie ma już domu, do którego mógłby wrócić, a od ukochanej Ndali dzielą go setki kilometrów… Czy uda mu się odnaleźć swoje miejsce na ziemi i szczęście u boku kobiety, która jest tą jedyną?

Chigozie Obioma – najpopularniejszy, obok Chimamandy Ngozi Adichie, pisarz pochodzenia nigeryjskiego – tworząc w tradycyjnym stylu literackim ludu Igbo i czerpiąc z nigeryjskiego folkloru, tworzy niesamowitą, mityczną opowieść o przeznaczeniu i determinacji – współczesną wersję „Odysei” Homera. Książka znalazła się w gronie finalistów Nagrody Bookera za 2019 rok.

Ken Follett „Niech stanie się światłość”, tłum. Anna Dobrzańska, premiera: 30 września

Równo 30 lat po publikacji „Filarów Ziemi” Ken Follett ponownie zaprasza czytelników do pełnego namiętności i pragnień miasteczka Kingsbridge! Historia poprzedzająca wydarzenia opisane w popularnej książce, osadzona jest w Anglii u zarania nowej epoki: średniowiecza. Follett opisuje kształtowanie się nowej państwowości, która służyła nie tylko rządzącym plemiennym wodzom.

Jest rok 977 naszej ery. Brytania najeżdżana jest przez wikingów, a wkrótce zostanie podbita przez Normanów. Są to czasy końca wieku ciemności i początku wieku światła. Nadchodzi koniec epoki plemion, ale podwaliny przyszłego imperium władającego połową kuli ziemskiej dopiero zaczynają się kształtować. By jednak mogła zrodzić się potęga, potrzebny jest fundament silniejszy niż zawieruchy historii – sprawiedliwe prawo, które da gwarancję wolności. O wolność jednak zawsze trzeba walczyć – i właśnie o tej walce, być może najważniejszej ze wszystkich, opowiada najnowsza powieść Folletta.

Choć zbliża się koniec epoki barbarzyństwa, lokalni przywódcy wciąż naginają królewskie zarządzenia do swoich celów, sprzeciwiając się władzy i nie dbając o los prostych ludzi. Ponieważ w kraju nie ma ściśle wytyczonego prawa, króluje chaos. W tych burzliwych czasach splatają się losy trójki bohaterów. Życie młodego szkutnika zmienia się w chwili, gdy jego dom zostaje zniszczony przez wikingów, a jego rodzina musi uciekać do miejsca, w którym traktowani są jak intruzi… Pewna kobieta wychodzi za mąż z miłości i płynie z Normandii do Anglii, kraju swojego małżonka. Szybko jednak przekonuje się, że wśród zupełnie innych obyczajów i ludzi stale zaangażowanych w walkę o wpływy musi uważać na każdy swój krok… Mnich marzy o przekształceniu opactwa w centrum nauki, które będzie podziwiane w całej Europie. Każde z nich wejdzie w niebezpieczny konflikt z przebiegłym i bezwzględnym biskupem, który złamie każde przykazanie, aby zwiększyć swoją władzę i bogactwo.

Michelle Frances „Córka”, tłum. Maria Frąc, premiera: 30 września

Trzymająca w napięciu, pełna dramatyzmu opowieść o matczynej odwadze i poświęceniu. Niebezpieczny sekret. Podejrzana śmierć. Zdeterminowana matka poszukująca odpowiedzi na dręczące ją pytania.

Kate nigdy nie planowała zostać nastoletnią matką. Ale kiedy okazało się, że los wybrał za nią i nie można nic na to poradzić, postanowiła, że swojej córce będzie okazywała miłość, jakiej sama nigdy nie zaznała. Życie samotnej matki nie było łatwe, ale wszystkie problemy zawsze tylko zbliżały Kate i Becky.

Kiedy Becky dorosła i zaczęła stawiać pierwsze kroki jako dociekliwa dziennikarka, Kate wprost pękała z dumy. I właśnie wtedy, kiedy nie mogłaby być szczęśliwsza, doszło do tragedii, która na zawsze odmieni jej życie. Rozpaczliwie pragnąc zrozumieć, co przydarzyło się córce, Kate podąży tropem historii, nad którą pracowała Becky. Czy to możliwe, że fatalny zbieg okoliczności nie był wypadkiem?

Penelope Bloom „Jej ogródek”, tłum. Robert Waliś, premiera: 30 września

Pikantna komedia romantyczna. Harry Barnidge. Spotkałam go pierwszego dnia mojego nowego życia. Nie udało mi się spełnić największego marzenia – zostać artystką – żaden mój związek nie wypalił, ale tego jednego nie chciałam zepsuć. Rzeźbienia z roślin. Zdecydowałam, że będę zarabiać kasę, przycinając ogródki. I pierwszy w moim ogródku wylądował on.

No dobra, tak naprawdę nie tylko przycinam krzaki. Według wszystkich nauczycieli świata nie nadawałam się na rzeźbiarkę, więc postanowiłam oddać się szlachetnej sztuce upiększania ogrodów dla bajecznie bogatych właścicieli domów… nie, nie domów – rezydencji. W razie czego, jeśli się utnie nie to, co trzeba, to przecież i tak odrośnie! A że nie jestem specjalnie cierpliwa, no to wyszło, jak wyszło. W moim pierwszym ogródku wyrzeźbiłam… no… nie wiem, czy chcielibyście mieć taką rzeźbę w ogrodzie… Ale o dziwo, jeden z najważniejszych krytyków sztuki ogrodniczej okrzyknął moją rzeźbę prawdziwym arcydziełem! A gorący Harry stwierdził, że chętnie pomoże w mojej przypadkowej karierze artystycznej… I mam wielką nadzieję, że będzie bywał w moim ogródku o wiele częściej…

Pierre Lemaitre „Kolory ognia”, tłum. Joanna Polachowska, premiera: 14 października

Kontynuacja powieści „Do zobaczenia w zaświatach”, nagrodzonej Grand Prix Nagrody Goncourtów 2013. Główną bohaterką powieści jest siostra Edouarda i córka Marcela Pericourt, Madeleine. Akcję książki otwiera podwójny dramat: w lutym 1927 roku umiera Marcel Pericourt, a jego jedyny wnuk w dniu pogrzebu wyskakuje przez okno i zostaje kaleką. Jedyną spadkobierczynią finansowego imperium Pericourtów staje się córka Marcela, Madeleine. Jej były mąż, autor gigantycznego przekrętu, niesławnej pamięci porucznik Henri d’Aulnay-Pradelle, odsiaduje w więzieniu karę dożywocia. Madeleine, od dzieciństwa wychowywana na damę i dotąd żyjąca w wieży z kości słoniowej, nie ma pojęcia o funkcjonowaniu świata wielkich pieniędzy. Nie jest przygotowana do prowadzenia interesów na taką skalę, na jaką prowadził je ojciec, do tego, jako kobiecie w latach 20. i 30. XX wieku, nie przysługuje jej nawet prawo do podpisania czeku. W tej sytuacji zdaje się na innych i powierza im prowadzenie interesu. Niestety ci, którym tak chętnie i naiwnie zaufała, okazują się chciwi, zachłanni i pozbawieni skrupułów. Wkrótce oprócz trwałego kalectwa ukochanego syna będzie musiała stawić czoła bankructwu, a co za tym idzie, nieuchronnej deklasacji.

Tak zacznie się żmudna droga Madeleine Pericourt, kobiety dotąd próżnej i opływającej w luksusy, do emancypacji: społecznej, finansowej, a przede wszystkim osobistej. Madeleine, przy wszystkich swoich słabościach, jest jednak kobietą z charakterem i nieodrodną córką Marcela Pericourta, człowieka który dzięki ciężkiej pracy, inteligencji i pomysłowości wyrósł na potężnego gracza świata finansów. Bierze się więc w garść, obmyśla i wprowadza w życie iście makiaweliczny plan rewanżu na sprawcach jej upadku…

„‚Kolory ognia’ to zupełnie inna książka niż „Do zobaczenia w zaświatach”, ale jednocześnie jest jej konsekwentną kontynuacją – narracyjnie, psychologicznie i światopoglądowo. Bezbłędnie skonstruowana akcja, złożone i wiarygodne psychologicznie postaci, fascynujący obraz epoki i społeczeństwa, ale przede wszystkim wciągająca historia upadku i odwetu – a to wszystko zaprawione subtelnym, tak typowym dla Lemaitre’a czarnym humorem. Ale jak tłem ‚Do zobaczenia w zaświatach’ była wojna i jej konsekwencje, tak w „Kolorach ognia” staje się nim emancypacja kobiet. Oraz jej konsekwencje” – komentuje tłumaczka książki, Joanna Polachowska.

Lisa Gardner „Powiem tylko raz”, tłum. Lech Z. Żołędziowski, premiera: 14 października

Trzy kobiety: policjantka, domniemana morderczyni i dawna ofiara, która teraz pomaga ścigać oprawców. Dwie traumatyczne historie, które łączą się, kiedy w pewnym domu zostają znalezione zwłoki. I rodzinny sekret, skryty głęboko pod warstwami półprawd i kłamstw.

Przed szesnastoma laty Evie Carter przyznała się do przypadkowego zastrzelenia ojca. Teraz policja zastaje ją nad ciałem męża. Z pistoletem w dłoni. I zadaje pytanie, czy podobny wypadek może zdarzyć się tej samej osobie dwa razy…

Zdjęcie zastrzelonego męża Evie obiega media. Wtedy rozpoznaje go pewna kobieta, Flora – ale nie widzi w nim ofiary, lecz jednego z oprawców, którzy bezpowrotnie zniszczyli jej życie. Aby odkryć prawdę musi przypomnieć sobie wszystkie szczegóły swojego porwania, wszystko, o czym przez lata chciała zapomnieć. Wraz z policjantką D.D. Warren i agentką FBI Kimberly Quincy będą musiały odkryć, co tak naprawdę wydarzyło się za zamkniętymi drzwiami…

Lucinda Riley „Dziewczyna z Neapolu”, tłum. Marzenna Ręczkowska, premiera: 14 października

Nic nie smakuje tak słodko, jak i miłość i nie pali żywym ogniem tak, jak zdrada! Historia namiętnej i burzliwej miłości rozgrywająca się na największych scenach operowych świata.

W świecie muzyki kochać kogoś znaczy wybrać ścieżkę najtrudniejszą z możliwych. Rosanna Menici, piękna Włoszka, która zrobiła zawrotną karierę w jednej z najsłynniejszych oper świata, spisuje dla syna pamiętnik, by wyjaśnić trudne uczucie, jakie łączyło ją z jego ojcem.

Rosanna poznała Roberta w 1966 roku, kiedy śpiewała na rodzinnej uroczystości. Tego dnia znalazła miłość i drogę, jaką potem potoczyło się jej życie. Za radą dużo starszego Roberta Rosanna zaczęła uczyć się śpiewu, by po latach zostać najważniejszą solistką La Scali.

Kiedy jako dorosła kobieta przekroczyła próg mediolańskiej opery, musiała zmierzyć się nie tylko z presją wywieraną na artystów, ale też z trudnym charakterem Roberta, którego mimo lat nie przestała kochać. I choć pojawiła się szansa na odwzajemnienie jej uczucia, na drodze stanęła im przeszłość…

Daphne du Maurier „Rebeka”, tłum. Eleonora Romanowicz-Podoska, premiera: 14 października

Nowa pani de Winter doskonale pamięta swój przyjazd do położonej wśród nagich, białych buków samotnej posiadłości na wybrzeżu Kornwalii. Przybyła z mężem, którego prawie nie znała, i znalazła się w zimnych kamiennych murach, które wcale nie chciały jej gościć… Bo nigdy nie zapomniały swojej pierwszej właścicielki, Rebeki, choć ta od dawna nie żyje… A jednak jej pokoje pozostały nietknięte, jej stroje wciąż są gotowe do włożenia, a jej służąca – pani Danvers – cały czas jest wobec niej lojalna. Nawet w lustrach jakby dalej odbijała się jej postać…

I choć serce ściska strach, krew krzepnie w żyłach, a umysł nękają złe przeczucia, nowa pani de Winter postanawia odkryć, kim była jej doskonała poprzedniczka i jaki straszny los spotkał ją w posiadłości Manderley…

Nowa ekranizacja powieści na platformie Netflix od 21 października. Autorka, która zainspirowała Alfreda Hitchcocka i Stephena Kinga. To ona napisała „Ptaki”.

Rachel Winters „Co powiesz na spotkanie”, tłum. Magdalena Słysz, premiera: 14 października

Napisać komedię romantyczną w dzisiejszym świecie to prawdziwe wyzwanie! Bo przecież wszystkie romantyczne historie wymyślono w latach 90… I czy dzisiaj ktoś jeszcze potrzebuje się wzruszać…? Evie jest przekonana, że tak! Ezra jest przekonany, że nie. I mają problem, bo on musi napisać scenariusz komedii romantycznej, chociaż bardzo tego nie chce. A jej przyszłość zależy od tego, czy jemu się uda.

Evie nie zamierza siedzieć z założonymi rękami i czekać, aż Ezra prześle jej szefowi gotowy tekst. O nie – to mogłoby się nigdy nie wydarzyć. Zamiast tego proponuje układ – ona będzie mu dostarczać zabawnych inspiracji i udowodni, że w prawdziwym życiu można zakochać się jak w filmie, a on będzie pisał.

I choć Evie nie wierzy w „długo i szczęśliwie” z ukochanym, zrobi wszystko, by zachować pracę… Nawet jeżeli miałaby odgrywać kultowe sceny z komedii romantycznych w nieskończoność. Wylać w barze sok na uroczego nieznajomego? Żaden problem. Zostawić swój numer w książkach porozrzucanych po całym Londynie, żeby sprawdzić, kto zadzwoni? Robi się. Z pomocą zaufanych przyjaciół oraz Bena i Anette, ojca i córki, których nieustannie przypadkowo spotyka, Evie zrobi wszystko, aby poznać mężczyznę jak z prawdziwego romansu.

Ale czy można naprawdę się zakochać, jeśli myśli się tylko o pracy? Może w życiu jest jednak miejsce na odrobinę magii jak z filmu…?

Robert Matzen „Audrey Hepburn. Tancerka ruchu oporu”, tłum. Magdalena Koziej, premiera: 28 października

Audrey Hepburn mówiła o sobie, że wojna ją ukształtowała. A jednak w żadnej z biografii nie znajdziemy wiadomości na temat jej młodości w ogarniętej wojną Holandii. Aż do teraz. Robert Matzen odsłania przed czytelnikami zapomniany dotąd rozdział z życia Audrey Hepburn, i robi to w iście filmowy sposób.

Nieznane fakty na temat jej rodziny, część zatajana nawet przez FBI. Trauma wojny, kiedy Hepburn pomagała działaczom ruchu oporu, pracowała jako wolontariuszka w szpitalu, przeżyła bitwę o Arnhem i prawie umarła z głodu w czasie ostatniej wojennej zimy. Życie ze świadomością, że jej ojciec był nazistowskim szpiegiem, a matka wspierała Hitlera przez pierwsze dwa lata okupacji.

Robert Matzen solidnie przygotował się do tej książki. W holenderskich archiwach dotarł do nieznanych dotąd materiałów źródłowych, wykorzystał dzienniki pisane przez naocznych świadków zdarzeń, przeprowadził wywiady z ich potomkami. Wiele z zamieszczonych w książce zdjęć pochodzi z prywatnego archiwum aktorki. Są wydawane po raz pierwszy. Bez wydarzeń II wojny światowej nie sposób zrozumieć Audrey Hepburn i tego, kim się stała.

Margaret Mitchell „Przeminęło z wiatrem”, tłum. Celina Wieniewska, premiera 12 listopada

Wyjątkowe – ilustrowane! – wydanie jednej z najważniejszych powieści XX wieku! Ilustracje wykonała Anna Halarewicz – artystka współpracująca m.in. z „Elle” i „Twoim Stylem”.

Scarlett O’Hara. Rozpieszczona córka plantatora bawełny. Intrygantka o zielonych oczach, najwęższej talii w trzech hrabstwach i niebywałym tupecie, dzięki którym prawie każdego mężczyznę potrafi okręcić sobie wokół palca. Ale ona zechciała tego jedynego, który jej nie uległ… Nawet kiedy na jej drodze staje Rhett Butler – bezkompromisowy, inteligentny i cyniczny oficer – nie zamierza zmieniać swoich planów. A Rhett nie zamierza zrezygnować z niej… Jednak w życiu Scarlett to nie mężczyźni są najważniejsi. Zdana tylko na siebie, poświęca wszystko, aby w ogniu wojny secesyjnej ratować rodzinny majątek – Tarę. I z beztroskiej dziewczyny zaczyna się zmieniać w dojrzałą kobietę.

Powieść o kobiecej niezłomności, walce o rodzinę i własne szczęście. A także o błędach, za które czasami trzeba zapłacić najwyższą cenę… Filmowa adaptacja „Przeminęło z wiatrem” z Vivien Leigh i Clarkiem Gable’em po 80 latach od premiery nadal należy do najważniejszych – choć wzbudzających kontrowersje – filmów w historii kina (przez 30 lat była najbardziej kasowym filmem w Hollywood).

Laura Lane, Ellen Haun, il. Nicole Miles „Kopciuszek i szklany sufit”, tłum. Danuta Górska, premiera: 12 listopada

Ostre jak brzytwa, odkurzone wersje klasycznych bajek dla dzieci, które rozbawią was do łez! Bajki, które dobrze znamy z dzieciństwa, opowiedziane na nowo – z dużą dozą humoru i satyry.

Nie wiem, czy zdajecie sobie z tego sprawę, ale całowanie nieprzytomnej kobiety jest dość przerażające. Chyba też nie załapaliście jeszcze, że sposobem na wyjście z ubóstwa nie jest noszenie szklanego obuwia, ani wyjście za mąż za nadzianego kolesia. A skoro już przy tym jesteśmy – jak to możliwe, że jedna kobieta, mieszkająca z siedmioma mężczyznami, ma na głowie sprzątanie, pranie i gotowanie?

Królowe komedii Laura Lane i Ellen Haun stawiają na głowie klasyczne historie, zmieniając słodkie, uległe księżniczki w kobiety, które wiedzą, jak być prawdziwymi bohaterkami swoich opowieści. Mulan zdobywa szlify w armii, ale rzuca się w wir zupełnie innej wojny, gdy dowiaduje się, że jako kobieta zarabia mniej niż pozostali kapitanowie. Wendy uczy się, by nigdy nie ufać mężczyźnie, który co noc puka w jej okno, a książę, który chce skraść całusa Śpiącej Królewnie, dowiaduje się, czym jest świadoma zgoda. Te i inne opowieści znajdziecie w zbiorze „Kopciuszek i szklany sufit” – zwariowanej i piekielnie inteligentnej parodii klasycznych (czytaj: patriarchalnych) opowieści, która totalnie przedefiniowuje znaczenie bajkowego „żyli długo i szczęśliwie” – w duchu współczesnego feminizmu.

Książka, w założeniu adresowana do dorosłych czytelników, którzy z uśmiechem skonfrontują nowe wersje bajek z oryginałami, sprawdzi się także jako lektura dla młodszych czytelników – szczególnie tych, którym spodobały się „Damy, dziewuchy, dziewczyny” Anny Dziewit-Meller lub „Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek”. Idealna dla fanów filmowego „Shreka”.

Tagi: , , , , , , , , , , , , , , ,

Kategoria: premiery i zapowiedzi