banner ad

„17 podniebnych koszmarów” ? antologia opowiadań lotniczych grozy pod redakcją Stephena Kinga i Beva Vincenta

11 lutego 2019


Podobnie jak wielu jego czytelników, Stephen King nie znosi latać. Wiedząc, że z lękami najlepiej oswajać się na kartach literatury, postanowił z pomocą Beva Vincenta zebrać antologię opowiadań o nieszczęściach, które mogą spotkać nas w przestworzach, gdy pędzimy z zawrotną prędkością, zamknięci w metalowej rurze z setką obcych ludzi. Powstała książka „17 podniebnych koszmarów”, która 12 lutego trafia do polskich księgarń nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka.

Choć statystyki mówią, że latanie samolotem jest dużo bezpieczniejsze niż podróżowanie samochodem czy rowerem, dużo ludzi odczuwa strach przed lataniem. Awiofobia to jedna z najczęściej występujących fobii, która dotyka od 2,5% do 6,5% populacji. Dane te uwzględniają tylko osoby, które odczuwają intensywny, irracjonalny lęk. O wiele powszechniej spotyka się zwykłą niechęć lub obawy. Jeśli i wy należycie do takich ludzi, wiedzcie, że jesteście w dobrym towarzystwie razem ze Stephenem Kingiem. Pisarz przyznaje, że dla niego „podróż samolotem pasażerskim jest doświadczeniem równie urokliwym i ekscytującym jak badanie przezodbytnicze”. A że jest kronikarzem współczesnych lęków, to i lataniu poświęcił miejsce w swej twórczości, publikując w tomie „4 po północy” opowieść „Langoliery”. Tym razem pisarz postanowił zebrać w jednej książce horrory lotnicze głównie innych autorów, a pomógł mu w tym Bev Vincent.

Bev Vincent od 2001 roku pisze kolumnę „News from the Dead Zone” w magazynie grozy „Cemetery Dance” publikowanym przez Richarda Chizmara. Rubryka poświęcona jest twórczości Stephena Kinga, w której Bev się specjalizuje. Wydał już chociażby przewodnik po jego książkach i osobny, poświęcony uniwersum „Mrocznej wieży”. Jest także autorem prozy ? w ostatnich dwudziestu latach opublikował około osiemdziesięciu opowiadań. Jakiś czas temu Bev poznał Stephena Kinga osobiście. A że mają podobny gust, to szybko się zaprzyjaźnili. Pisują do siebie regularnie, na ogół omawiając przeczytane książki czy oglądane seriale. Propozycja zredagowania wspólnie ze Stephenem Kingiem antologii wzięła się stąd, że ? jak sam przyznaje ? miał szczęście znaleźć się we właściwym miejscu i czasie.

„Zostałem zaproszony, wraz z kilkoma osobami, do wzięcia udziału w prapremierowym pokazie filmu ‚Mroczna wieża’. Tydzień później miałem jechać na konferencję poświęconą pisarstwu po drugiej stronie kraju, więc nie byłem pewien, czy udać się do Bangor. Żona przekonała mnie, żebym tam pojechał, choć mówiąc szczerze, nie trzeba było mnie długo przekonywać” ? opowiada Bev Vincent. „Biuro Stephena Kinga przygotowywało kolację przed pokazem, na którą zaproszono mnie wraz z Richardem Chizmarem, Robin Furth, kilkoma osobami z Sony i przyjaciółmi oraz krewnymi Stephena Kinga. Kolacja odbyła się w restauracji tematycznej w stylu lat 50. naprzeciwko międzynarodowego lotniska w Bangor”.

Bev Vincent i Stephen King.

Większość zaproszonych dotarła na miejsce samolotem, naturalną koleją rzeczy rozmowa zeszła więc na latanie. Stephen King mówi: „Wspomniałem, że nie cierpię latać, a dyskusja przerodziła się w różne historie o samolotach, niektóre były przerażające, inne zabawne. Powiedziałem, że nigdy nie wydano antologii opowiadań grozy o lataniu, chociaż mogłem wymienić kilka [nadających się] utworów”. Tak zrodził się pomysł na książkę „17 podniebnych koszmarów”. Bev Vincent dodaje, jak on znalazł się „na pokładzie”: „Byliśmy z Richardem Chizmarem w restauracji, kiedy podszedł do nas Stephen King. ‚Mam pewien pomysł’, zagaił. ‚Antologia opowieści o złych rzeczach, które mogą człowieka spotkać podczas lotu. Ja napiszę wprowadzenie’. Do Richa powiedział: ‚Ty ją wydasz’. Przedstawił parę propozycji tytułu, po czym stwierdził: ‚Ktoś musi mi pomóc znaleźć jeszcze kilka opowiadań’. Zwrócił się do mnie. ‚To zadanie dla ciebie'”.

Kiedy tylko Vincent wrócił do domu, zaczął szukać opowiadań, które pasowałyby do tematu. Cała współpraca redakcyjna z Kingiem przebiegała korespondencyjnie. „Nigdy nie rozmawialiśmy przez telefon ani nie spotkaliśmy się osobiście po kolacji. Steve to ktoś bardzo zajęty” ? komentuje Vincent. Podział obowiązków wyglądał w ten sposób, że King zaproponował kilka opowiadań poświęconych koszmarowi latania, które dobrze znał, a do tego napisał przedmowę oraz krótkie wprowadzenie do każdej z historii. Bev Vincent miał wynaleźć kolejne teksty, a także skontaktować się z autorami i ich przedstawicielami w celu uzyskania praw. Początkowo antologia miała zawierać jedynie przedruki opublikowanych już wcześniej dzieł. Z dorobku Kinga planowano wziąć „Langoliery”. Problem polega na tym, że jest to zbyt długa historia, objętością przypominająca wręcz krótką powieść, przytłoczyłaby więc resztę książki. Ostatecznie Stephen napisał nowe opowiadanie. To samo zrobił jego syn, Joe Hill. Owen nie przyłączył się do projektu, ale i on ma swój mały udział w powstaniu „17 podniebnych koszmarów”, ponieważ z jego sugestii znalazł się w tomie jeden z utworów.

W antologii umieszczono historie napisane przez takich klasyków, jak Richard Matheson, Ray Bradbury, Arthur Conan Doyle, Roald Dahl czy Dan Simmons. Dla polskich czytelników to szczególnie duża gratka, ponieważ większość z nich nie ukazała się dotąd w polskim przekładzie. „W opowiadaniach zawartych w tej książce znajdziecie wszystko: od gremlina siedzącego na skrzydle boeinga siedemset dwadzieścia siedem do przezroczystych monstrów żyjących wysoko ponad chmurami. Będą podróże w czasie i samoloty widma. Co najistotniejsze, doświadczycie tych dwunastu sekund przejmującej grozy, gdy zdarza się najgorsze, co w przestworzach może się zdarzyć. Będziecie mieli do czynienia z klaustrofobią, tchórzostwem, przerażeniem i przebłyskami odwagi” ? zapowiada King.

Antologia „17 podniebnych koszmarów” pod redakcją Stephena Kinga i Beva Vincenta ukazała się nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka. Za przekład książki odpowiada Tomasz Wilusz.

[am]
fot. archiwum Beva Vincenta
źródło wypowiedzi: przedmowa i posłowie z książki „17 podniebnych koszmarów” w tłum. Tomasza Wilusza, Cemetery Dance, Club Stephen King

Tagi: , , , , , , , , , , , , ,

Kategoria: premiery i zapowiedzi