banner ad

Zmarła Olwyn Hughes, siostra i agentka poety Teda Hughesa, szwagierka Sylvii Plath

7 stycznia 2016

zmarla-siostra-teda-hughesa
W minioną niedzielę w wieku 87 lat zmarła Olwyn Hughes. Przez ponad pół wieku dbała o interesy i opiekowała się dziedzictwem swojego brata, Teda, jednego z największych brytyjskich poetów i męża pisarki Sylvii Plath.

Nazywana przez eseistę Williama Hazlitta „dobrą hejterką” ze względu na swój temperament i opinie na każdy temat, Olwyn porzuciła pracę w wieku 35 lat, niedługo po samobójstwie Sylvii, i poświęciła się wychowaniu dzieci jej i Teda. Pewnego razu, przeglądając kontrakt brata z wydawnictwem Faber & Faber, zszokowana kiepskimi warunkami zaoferowała, że zostanie jego agentką. Funkcję tę pełniła do śmierci Teda w 1998 roku, a potem opiekowała się jego spuścizną literacką. Podobną rolę sprawowała nad twórczością Sylvii Plath.

Olwyn poznała Sylvię dopiero, kiedy ta wzięła ślub z Tedem. Zawsze uważała, że autorka „Szklanego klosza” to opanowana i kontrolująca się osoba, który w stosunkach z innymi okazywała nieco rezerwy i skrępowania. Z kolei Sylvia miała swoją szwagierkę za uderzająco piękną, ale samolubną kobietę, która lubiła trwonić pieniądze na takie zbytki, jak papierosy i ubrania. Obie panie nie utrzymywały bliskich stosunków, a po burzliwej kłótni w Boże Narodzenie 1960 roku nie zamieniły już ze sobą ani słowa. Olwyn zawsze żałowała, że ich ostatnie spotkanie zakończyło się w taki sposób.

Mimo nie najlepszych relacji z Plath oddanie Olwyn bratu oraz jego dzieciom ze związku z Sylvią było bezgraniczne. Choć wyszła za mąż, to ponad pół wieku poświeciła rodzinie i twórczości Teda. Kiedy w 2009 roku syn Hughesów, Nicholas, popełnił samobójstwo, Olwyn bardzo mocno to przeżyła. Jak później przyznała, doświadczenie to uświadomiło jej, że depresja to prawdziwa choroba. Z obawy, że córka Hughesów, Frida, też może pójść w ślady swej matki, namówiła ją, by poszukała profesjonalnej pomocy.

Na zdjęciu: młoda Olwyn Hughes ze swoim bratem, Tedem.

[ks]
fot. Ted Hughes Estate
źródło: Daily Mail, The Guardian

Tematy: , , , , ,

Kategoria: newsy