banner ad

Złote jaskółki i ogromne szachy w przestrzeni miejskiej. Północnoirlandzkie Enniskillen honoruje Oscara Wilde’a i Samuela Becketta

20 października 2021

Północnoirlandzkie miasto Enniskillen kojarzone jest główne z trudną historią – m.in. walkami z Anglikami na przełomie XVI i XVII wieku czy zamachem bombowym w trakcie Konfliktu w Irlandii Północnej. Teraz lokalne władze zamierzają to zmienić i postawić na turystykę literacką. Tym bardziej że Enniskillen ma się kim pochwalić. Przez pewien czas mieszkali tam Oscar Wilde i Samuel Beckett.

Młody Wilde w latach 1864–1871 pobierał naukę w miejscowej Portora Royal School, a Beckett poszedł jego śladem w 1920 roku i pozostał w murach szkoły do roku 1923. Z uwagi na to, że minęło odpowiednio 150 i 100 lat od pobytu pisarzy w Enniskillen, ich związki z miastem postanowiono uczcić za pomocą dwóch instalacji artystycznych.

W hołdzie dla Wilde’a wykonano z płatków złota 150 jaskółek i zamontowano je wysoko na budynkach w centrum miasta, od rzeźnika po jubilera, od optyka po kwiaciarnię. Nawiązano w ten sposób do baśni pisarza zatytułowanej „Szczęśliwy książę”, w której posąg księcia prosi jaskółkę, by zdejmowała z niego blaszki złota i rozdawała je ubogim. Mówi się, że pomysł na tę historię zrodził się z inspiracji widokiem, jaki Wilde miał z okna swojego dormitorium w miejscowej szkole, skąd mógł zobaczyć pomnik generała Sir Galbraitha Lowry’ego Cole’a.

Złote jaskółki zaprojektowali artyści Simon Carman i Helen Sharp (na zdj. powyżej). Odwiedzający miasto są zachęcani do pójścia na pieszą wycieczkę śladem rozwieszonych ptaków, tym bardziej że niektóre rozwieszono w miejscach stanowiących ukłon w stronę biografii Wilde’a – np. w oknie celi XIX-wiecznego miejskiego więzienia, co ma przypominać o dwuletnim pobycie pisarza w więzieniu w Reading. Po instalacji jaskółek zlecono również wykonanie muralu przedstawiającego szczęśliwego księcia, a nawet zdecydowano się na pozłocenie posągu generała Cole’a, żeby bardziej przypominał ten z baśni Wilde’a.

W przypadku Becketta nawiązano do fascynacji noblisty grą w szachy – pojawia się ona m.in. w sztuce „Końcówka” i powieści „Murphy”. Na terenie Enniskillen rozłożono 64 szachownice. Artysta Alan Milligan wyrzeźbił w brązie 32 figury szachowe. Są one wykorzystywane przez cały rok do rozgrywania partii szachów. Finałowa partia ma mieć miejsce 22 grudnia, czyli w rocznicę śmierci Becketta.

Chociaż pierwotnie te dwie instalacje zrealizowane przez organizację Arts Over Borders miały mieć tymczasowy charakter, ogromne zainteresowanie wśród mieszkańców i nie tylko sprawiło, że pozostaną w Enniskillen przez dłuższy czas. Powód jest oczywisty – przyciągnięcie turystów.

„Stworzenie wyróżniających się atrakcji jest szczególnie ważne na bardzo konkurencyjnym globalnym rynku podróżniczym, zwłaszcza przy wychodzeniu z pandemii” – powiedział Christopher Brooke, wiceprzewodniczący Tourism Ireland, organu odpowiadającego za promocję kraju za granicą. „Wilde i Beckett mają wielu fanów. Stworzenie jaskółczego szlaku i zestawu szachowego przyciągnie do Enniskillen znacznie szerszą publiczność” – dodał.

[am]

Tematy: , , , , ,

Kategoria: newsy