banner ad

Wyniki badań z 31 krajów: wychowywanie się w domu pełnym książek ma duży wpływ na umiejętności czytania, pisania, liczenia i inne

11 października 2018


Zakrojone na szeroką skalę badanie przeprowadzone w 31 krajach na 160 tysiącach dorosłych wykazało, że osoby, które dorastały w domach wypełnionych książkami, mają znacznie bardziej rozwinięte umiejętności czytania i pisania, liczenia oraz teleinformatyczne. O skali różnicy niech świadczy fakt, że osoba ze średnim wykształceniem dorastająca w otoczeniu książek była na tym samym poziomie, co absolwenci uniwersytetów, którzy prawie w ogóle nie sięgali po książki.

Dr Joanna Sikora z Australijskiego Uniwersytetu Narodowego przeanalizowała wyniki testów z 31 krajów, które brały udział w Programie Międzynarodowej Kompetencji Dorosłych w latach 2011-2015. Wszyscy dorośli uczestnicy byli pytani m.in. o liczbę książek, które posiadali w domach, gdy mieli 16 lat. Następnie poddano ich testom na umiejętność czytania, pisania, liczenia i korzystania z nowych technologii.

Choć średnia liczba książek w domach różniła się w zależności od kraju, wszędzie dało się zauważyć duży wpływ rozmiaru biblioteczki na poziom wspomnianych wyżej umiejętności.

Jeśli ktoś dorastał w domu, w którym prawie nie było książek, osiągał w testach poniżej średniej. Posiadanie w biblioteczkach około 80 książek podnosiło umiejętności do poziomu średniej. Zdolności rosły aż do pułapu około 350 książek. Oznacza to, że dużo większe księgozbiory liczące tysiące egzemplarzy nie miały już bardziej znaczącego wpływu.

Co znamienne, książki nie oddziaływały jedynie na umiejętność pisania i czytania, ale też liczenia. Oznacza to, że wpływ biblioteczki równoważy dodatkowe lata edukacji. Osoba, która zdobyła średnie wykształcenie, ale pochodziła z domu pełnego książek, posiadała umiejętności na poziomie absolwentów uniwersytetów, którzy dorastali w otoczeniu zaledwie kilku książek.

Rodzi się pytanie: czy korelacja przestanie być zauważalna w erze cyfrowej, gdy drukowane książki staną się mniej ważnymi źródłami wiedzy? Dr Sikora nie wyklucza takiej możliwości, ale na razie „korzystny wpływ domowych bibliotek jest duży i utrzymuje się w wielu różnych społeczeństwach, bez oznak zmniejszania w czasie”. Ponadto rozmiar domowych bibliotek był pozytywnie związany z wyższym poziomem zdolności teleinformatycznych. Badaczka podkreśliła, że na ten moment przedwczesne jest twierdzenie, że społeczna praktyka konsumpcji książek drukowanych odchodzi do lamusa.

W jaki sposób dorastanie wokół książek wpływa na rozwój podstawowych umiejętności w życiu dorosłym? Aby się tego dowiedzieć, potrzeba więcej badań, ale australijscy naukowcy zauważają, że „dzieci naśladują czytających rodziców”, dlatego też zdobywanie wiedzy za pomocą słowa pisanego często staje się dla nich przyjemną rozrywką.

[am]
źródło: Pacific Standard, The Guardian

Tagi: , , , ,

Kategoria: newsy