banner ad

Wilbur Smith nie chce mieć nic do czynienia z własnymi dziećmi

17 grudnia 2015

wilbur-smith-odcial-dzieci
82-letni Wilbur Smith odcina się od swojego potomstwa. „Nie są częścią mnie. Dostali moją spermę, to wszystko” ? powiedział, podkreślając, że nie żałuje utraty kontaktów, ponieważ obydwaj synowie i córka zainteresowani są wyłącznie jego pieniędzmi.

Smith, który na książkach zbił bajeczną fortunę 100 milionów funtów, nie kryje, że sukces okupił utratą relacji z dziećmi, synami Shaunem i Lawrencem oraz córką Christianą. W wywiadzie udzielonym gazecie „The Sunday Times” powiedział, że nie chce mieć z nimi nic wspólnego. Pisarz twierdzi, że dzieci zainteresowane są wyłącznie jego pieniędzmi i nie zrobiły nic, żeby zdobyć jego szacunek. Zamiast tego woli więc skupić się na cieszeniu się życiem ze swoją czwartą żoną, 43-letnią Niso.

„Nie dostrzegam w nich swoich dzieci” – powiedział Smith. „To sześćdziesięcio- i pięćdziesięcioletni mężczyźni i kobieta, którzy nie są częścią mnie. Dostali moją spermę, to wszystko. Potrafię być surowy. Nie chcę takim być, ale nie lubię też być ranionym. Kiedyś byli dla mnie bardzo ważni, ale nie teraz. To jest smutniejsze dla nich niż dla mnie, ponieważ nie dostaną ode mnie więcej pieniędzy”.

Obecna, czwarta żona pisarza przyznaje, że Smith potrafi pielęgnować urazę wobec osób, które utraciły jego zaufanie. „Wilbur jest bardzo życzliwy i pełen szacunku. Wierzy w rodzinne wartości – miłość, zaufanie i honorowe postępowanie. Ale jeśli zaufanie zostanie zdradzone i ludzie wykorzystają go, potrafi być niczym rozwścieczony lew”.

Trójka dzieci pisarza pochodzi ze związków z pierwszymi dwoma żonami. Z Lawrencem, owocem pierwszego małżeństwa, Smith utracił kontakt bardzo wcześnie. Kontakty z Shaunem i Chiristianą uciął niedługo po ślubie z trzecią małżonką, ponieważ ? jak twierdził ? „przyjęli filozofię życia swej matki i odrzucili moją”. Później przyznał, że trzecia żona wypchnęła syna i córkę z jego życia, żeby zrobić miejsce dla swojego dziecka z poprzedniego związku, przechwytując między innymi listy, które Shaun i Christina wysyłali do pisarza. Mimo to po 27 latach, za namową swej czwartej żony, Smith podjął próbę pogodzenia się z Shaunem. Niestety, ich relacje później znowu się pogorszyły.

O swoich czterech małżonkach 82-letni Wilbur Smith mówi: „Dwie z nich zmarły przy mnie, pierwsza mnie nienawidziła, a ta mnie kocha. Doświadczyłem więc całego spektrum”.

Na zdjęciu poniżej Wilbur Smith ze swoją czwartą żoną, Niso:

wilbur-smith-ze-swoja-zona

[ks]

Tagi: , , ,

Kategoria: newsy