Twórca „Sin City” nazwał Okupujących Wall Street „frajerami” i „złodziejami”

15 listopada 2011

frank-miller-okupujacy
Legenda komiksu, Frank Miller, wypowiedział się w ostrych słowach na temat protestujących zebranych w parku Zuccotti na Wall Street. Nazwał ich „bandą żuli, złodziei i gwałcicieli” karmionych nostalgią za czasami woodstockowej rewolucji.

Na swoim blogu twórca „Sin City” i „300” zamieścił notkę, która w ciągu kilku dni odbiła się szerokim echem zarówno wśród społeczności komiksowej jak i największych tytułów prasowych za oceanem.

„Ten 'Ruch' nie jest niczym więcej niż zaprezentowaniem brzydkich ciuchów przez grono uzbrojonych w iPhone’y i iPady, rozpieszczonych bachorów, które nie powinny przeszkadzać pracującym ludziom, tylko same poszukać roboty.” – pisze Miller, nie kryjąc przy okazji, kto jego zdaniem może na Okupacji Wall Street skorzystać – „Być może między napadami rozczulania się nad sobą i wszystkimi innymi smacznymi kąskami narcyzmu byliście chronieni w swoim wygodnym światku i mało słyszeliście o takich pojęciach jak Al-Kaida i Islamizm. A ten wróg – mój, bo wasz najwidoczniej nie – z pewnością chichocze teraz ponuro, jeśli wręcz nie rechocze rubasznie z waszego daremnego, dziecinnego, wyniszczającego spektaklu.”

Na koniec Miller kieruje do protestujących radę:
„W imię przyzwoitości, wracajcie do domów, frajerzy. Wracajcie do mamusinych piwnic i grajcie w to swoje Lords Of Warcraft. Albo jeszcze lepiej, zaciągnijcie się do armii. Może nasze wojsko zrobi z wami coś porządnego.”

To nie pierwsza dosadna wypowiedź Millera dotycząca politycznej sytuacji Stanów Zjednoczonych. Niedawno, w związku z premierą swojego nowego komiksu, autor wywołał niemałe poruszenie, otwarcie krytykując świat islamski. Wydany nakładem Legendary Pictures „Holy Terror” („Święty terror”) opowiada o byłym komandosie stającym do brutalnej walki z armią fanatycznych terrorystów.

Tematy: , , ,

Kategoria: newsy