banner ad

Twórca „Calvina & Hobbesa” powraca do rysowania?

11 czerwca 2014

perly-przed-wieprze-1
Bill Watterson, twórca kultowych komiksów o przygodach Calvina i jego pluszowego tygrysa Hobbesa, który od dwudziestu lat ukrywa się przed światem, narysował gościnnie trzy ilustracje do pasków komiksowych Stephana Pastisa z serii „Perły przed wieprze”, wzbudzając w mediach na całym świecie niemałą sensację. To pierwsze komiksowe dokonania autora, jakie można było przeczytać w gazetach od 1995 roku.

Co najbardziej zdumiewające, to właśnie Watterson zaproponował tę niecodzienną współpracę. Kilka miesięcy temu Stephan Pastis, autor pasków z serii „Perły przed wieprze”, które ukazują się regularnie w kilkuset gazetach na całym świecie, przejeżdżał przez Cleveland, gdzie mieszka Watterson. Próbował przez osoby trzecie namówić słynnego odludka na spotkanie, ale ten nie mógł albo zwyczajnie nie był zainteresowany. Pastisa wcale to nie zdziwiło, zważywszy, że krążą legendy, jakoby Watterson nie odbierał nawet telefonów od Spielberga z propozycją nakręcenia filmu na podstawie jego kultowej serii komiksowej.

Niedługo potem Pastis narysował stripa, na którym przedstawił siebie samego, jak podrywa dziewczynę, podając się za twórcę „Calvina i Hobbesa”. Wysłał kopię do Wattersona z podziękowaniem za wybitną twórczość, która wywarła nie niego duży wpływ. Jakie było zdziwienie Pastisa, kiedy Watterson odpisał. Co więcej, miał pomysł na kilka pasków komiksowych, które chciał wspólnie zrealizować.

perly-przed-wieprze-2

„Powiedział, że wie, iż w swoich paskach często śmieję się z własnych umiejętności artystycznych. I że jego zdaniem byłoby śmieszne, gdybym ja jako bohater oberwał w głowę lub coś podobnego i nagle potrafiłbym rysować. Wtedy on by dołączył i rysował mój komiks przez kilka dni” – opowiada Pastis na swoim blogu. Później nastąpiła wymiana kilku maili, w których przedyskutowano, o czym dokładnie będą stripy. „Zaproponowałem, że zamiast trafienia mnie w głowę, udawajmy, że 'Perły' są rysowane przez przedwcześnie dojrzałą drugoklasistkę, która uważa, że moje rysunki są do dupy”. W ten oto sposób powstała seria trzech pasków, które możecie zobaczyć na załączonych zdjęciach.

W ciągu ostatniego roku odludek z Cleveland nazywany często komiksowym odpowiednikiem J. D. Salingera i Thomasa Pynchona udzielił wywiadu, narysował plakat do filmu dokumentalnego „Stripped”, w którym usłyszymy również jego głos, a teraz nawiązał krótką współpracę ze Stephanem Pastisem. Niespodziewana aktywność Wattersona prowokuje do zastanowienia, czy aby przypadkiem legendarny autor nie zatęsknił za rysowaniem komiksów? Miliony wielbicieli na całym świecie tylko na to czekają.

Tematy: , , ,

Kategoria: newsy