banner ad

Trwa poszukiwanie szczątków Miguela de Cervantesa

30 kwietnia 2014

prochy-cervantesa
W niewielkim klasztorze trynitarzy bosych przy dzisiejszej ulicy Lope de Vegi w Madrycie (Hiszpania) rozpoczęto prace badawcze mające na celu odnalezienie szczątków autora ?Don Kichota?. Szacowany koszt przedsięwzięcia wyniesie 100 tysięcy euro.

Chociaż historia błędnego rycerza, który walczył z wiatrakami, to jedna z najsłynniejszych powieści w historii literatury, za swojego życia Miguel de Cervantes nie był znany jako pisarz, lecz ubogi żołnierz słynący z brawury. Wracając do kraju ze służby wojskowej, został wzięty do niewoli przez berberyjskich korsarzy, którzy sprzedali go bejowi Algieru. Wykupienie go z niewoli kosztowało bliskich 500 eskudów i doprowadziło rodzinę do ruiny.

W negocjacjach związanych z uwolnieniem Cervantesa brał udział zakon trynitarzy, który także dołożył się finansowo do zapłaconej sumy. Aby odwdzięczyć się za pomoc, pisarz zmuszony był pracować jako goniec zakonny. Mimo że próbował utrzymać się z pisania, błędne decyzje (np. odsprzedaż prawa do druku ?Don Kichota? Francisco de Roblesowi, co oznaczało brak ewentualnych tantiem z kolejnych wydań), otaczanie się niewłaściwymi protektorami i ciągłe procesy o odszkodowanie z powodu niewłaściwego prowadzenia się jednej z córek sprawiły, że umarł w ubóstwie. Po śmierci został pochowany w niewielkim klasztorze, ale jego grób po dziś dzień nie jest oznaczony.

Zdaniem historyka Fernando Prado zaangażowanego w przedsięwzięcie w niewielkim klasztorze, który później nieco rozbudowano, pochowano tylko pięć osób, w tym Cervantesa i małe dziecko. Z racji tego, że kościoły nigdy nie wyrzucały kości, co najwyżej przemieszczały je w inne miejsce w obrębie budynku, badacze są przekonani, że szczątki autora ?Don Kichota? wciąż znajdują się na miejscu. Teren prac został więc zawężony do obszaru wielkości 200 metrów kwadratowych.

Jak donosi ?Huffington Post?, w pierwszej fazie prac teren będzie badany przy użyciu radaru. Dopiero po natrafieniu na kości rozpocznie się ekshumacja. Następnie szczątki zostaną przekazane do analizy antropologowi sądowemu Francisco Etxeberriemu, który brał udział w sekcji zwłok potwierdzającej samobójstwo byłego prezydenta Chile Salvadora Allende. Identyfikacja kryminalistyczna będzie ostatnim etapem prac. Brak żyjących potomków Cervantesa wyklucza sens przeprowadzania analizy DNA. Badacze skupią się na porównywaniu szczątków z informacjami z biografii pisarza. Wiadomo, że Cervantes został trzykrotnie postrzelony podczas bitwy pod Lepanto ? dwa razy w klatkę piersiową, raz w lewą rękę. W jednej ze swoich powieści pisał też, że na krótko przed śmiercią miał już tylko sześć zębów. Badacze liczą też, że jakieś tropy znajdą być może na portretach autora rysowanych za jego życia.

Jaki jest cel prowadzenia tych badań? Hiszpanie chcą odnaleźć dokładne miejsce spoczynku pisarza, aby postawić tam tablicę pamiątkową. Prochy zostaną oczywiście zwrócone klasztorowi i złożone w tym samym miejscu.

fot. Luis García

Tagi: , ,

Kategoria: newsy