banner ad

Tintin i Batman sprzedani za miliony. Rekordowe ceny na aukcjach komiksowych

15 stycznia 2021

W ostatnich dniach doszło do pobicia dwóch rekordów na aukcjach komiksowych. We Francji odrzucona okładka do albumu „Błękitny lotos” z przygodami Tintina została sprzedana za 3,2 miliona euro (ok. 14,5 miliona złotych). Natomiast w Stanach Zjednoczonych zachowany w niemal idealnym stanie egzemplarz pierwszego zeszytu Batmana osiągnął cenę 2,2 miliona dolarów (8,2 miliona złotych).

Nieznana dotąd ilustracja do albumu „Błękitny lotos” jest obecnie najdroższym dziełem sztuki komiksowej, jakie kiedykolwiek sprzedano na aukcji. Ilustracja powstała w 1936 roku na potrzeby okładki piątego tomu przygód Tintina, w którym główny bohater udaje się do Chin, by rozbić sieć handlarzy opium. Autor komiksu, Hergé, stworzył w opinii wydawcy zbyt kolorowy rysunek, co skutkowałoby tym, że reprodukcja na okładce komiksu byłaby dużo bardziej kosztowna. Artysta namalował więc inną wersję, z czarnym smokiem i czerwonym tłem, która widnieje na okładce po dziś dzień. Niewykorzystaną ilustrację Hergé wręczył w prezencie siedmioletniemu synowi wydawcy, Jean-Paulowi Castermanowi, który złożył ją na sześć i umieścił w szufladzie. W 1981 roku, kiedy był już dojrzałym mężczyzną, który przejął stanowisko po ojcu, poprosił autora o podpisanie rysunku.

Jean-Paul Casterman od 2009 roku nie żyje, a ilustracja po jego śmierci znalazła się w posiadaniu członków rodziny, którzy postanowili wystawić ją na aukcję. Pomysł ten skrytykował Nick Rodwell, mąż Fanny Vlamynck, wdowy po Hergé’u, który twardą ręką sprawuje kontrolę nad marką Tintina. W jego opinii dzieło nie powinno być sprzedawane, lecz przekazane Muzeum Hergé’a pod Brukselą, ponieważ należy do rodziny artysty i jest częścią belgijskiego dziedzictwa. „Nie twierdzę, że ilustracja została skradziona przez Castermana. Po prostu nie została zwrócona przez Castermana” – powiedział. Spadkobiercy Castermana twierdzili z kolei, że to był prezent od Hergé’a, na dodatek podpisany przez samego autora, więc prośba o zwrot jest nieuzasadniona.

Rysunek wystawiony w domu aukcyjnym Artcurial w Paryżu został wylicytowany za 3,2 miliona euro. Warto nadmienić, że wcześniejszy rekord w kategorii sztuki komiksowej też należał do Tintina. W 2014 roku oryginalną planszę z rysunkami przedstawiającymi bohatera sprzedano na aukcji za ponad 2,6 miliona euro.

W Stanach Zjednoczonych emocje wśród kolekcjonerów wywołał zeszyt nr 1 Batmana z 1940 roku, w którym przedstawiono historię narodzin Mrocznego Rycerza i po raz pierwszy wystąpił Joker. Egzemplarz przetrwał w niemal idealnym stanie, otrzymując w klasyfikacji CGC ocenę 9.4. W przypadku tego typu zeszytów sprzed lat, drukowanych na tanim papierze, zachowanie komiksu w tak dobrym stanie jest niebywale trudne. Szczególnie dotyczy to okładki, która z czasem żółknie, robi się podatna na smugi i cienie po kurzu.

Być może dlatego udało się uchronić ten konkretny egzemplarz przed takimi zniszczeniami, ponieważ od dawna znajdował się w rękach zawodowych handlarzy i kolekcjonerów – ojca i syna Billy’ego i Williama Gilesa. Pierwszy z nich kupił komiks w 1982 roku od właściciela jednej z księgarń za 3 tysiące dolarów, ponieważ nikt nie był zainteresowany nabyciem zeszytu za cenę znajdującą się na metce, czyli 5 tysięcy dolarów. Przez 40 lat wartość „Batmana” wzrosła ponad 700-krotnie, a syn, który kontynuuje tradycje ojca, postanowił go wreszcie spieniężyć.

Sprzedaż za 2,22 miliona dolarów amerykańskiemu licytantowi na platformie internetowej domu aukcyjnego Heritage sprawiła, że jest to obecnie najdroższy komiks z Batmanem. Wcześniej rekord należał do „Detective Comics” nr 27 z 1939 roku, w którym Mroczny Rycerz pojawił się po raz pierwszy. W ubiegłym roku egzemplarz sprzedano za 1,5 miliona dolarów.

[am]
fot. Artcurial, Heritage

Tematy: , , , , , , , , ,

Kategoria: newsy