Stworzył instalację inspirowaną koncepcją „chłamu” Philipa K. Dicka

26 września 2014

chlam-dicka-1
Brytyjski fotograf Dan Tobin Smith przekształcił swoje studio we wschodnim Londynie w kolorową instalację „Pierwsze Prawo Chłamu” złożoną z tysięcy nikomu niepotrzebnych produktów. Jak twierdzi, chciał w ten sposób odwołać się do koncepcji „chłamu” (z ang. kipple) opisanej przez Philipa K. Dicka w powieści „Czy androidy marzą o elektrycznych owcach?”.

„Chłam to bezużyteczne przedmioty, takie jak reklamy przysyłane dawniej pocztą albo okład­ki po zużytych, papierowych zapałkach, albo opakowanie po wczorajszej gumie. Kiedy nikogo nie ma w pobliżu, chłam sam się rozmnaża” ? tak tłumaczył koncepcję chłamu pisarz ustami jednego z bohaterów powieści, Johna Isidore?a. Pierwsze Prawo Chłamu mówiło, że „chłam wypycha niechłam”.

chlam-dicka-2

Dan Tobin Smith jest wielbicielem prozy Dicka. Zaczął czytać jego książki, gdy miał jakieś 14 lat. Od dawna interesował się koncepcją „chłamu”. Kiedy więc został poproszony o przygotowanie instalacji w ramach Londyńskiego Festiwalu Designu, pokrył powierzchnię swojego studia (200 metrów kwadratowych) niepotrzebnymi przedmiotami zgromadzonymi dzięki zbiórce ogłoszonej na portalach społecznościowych. Stare telefony, pudełka od zapałek, okulary, zdjęcia, talerze, nici i mnóstwo innych bibelotów starannie ułożono w wielobarwną tęczę chłamu.

chlam-dicka-3

„Każdy z nas ma jakieś doświadczenia z chłamem ? może to oznaczać bałagan, ale posiada to również aspekt psychologiczny z uwagi na sposób, w jaki odpady lub bałagan wpływają na ciebie” ? tłumaczy fotograf.

chlam-dicka-4

Na zdjęciach załączonych do newsa możecie zobaczyć instalację „Pierwsze Prawo Chłamu” inspirowaną koncepcją Philipa K. Dicka:

chlam-dicka-5

chlam-dicka-6

chlam-dicka-7

chlam-dicka-8

chlam-dicka-9

chlam-dicka-10

Tagi: , , ,

Kategoria: newsy