banner ad

Redaktorka Martina twierdzi, że „Pieśń Lodu i Ognia” może rozrosnąć się do 8 tomów

3 czerwca 2014

8-tom-sagi-piesn-lodu
Wieloletnia redaktorka George’a R.R. Martina, Anne Groell, zasugerowała, że epicka saga fantasy „Pieśń Lodu i Ognia”, na podstawie której realizowany jest serial „Gra o tron”, może rozrosnąć się do ośmiu tomów.

„Zaczynam się nad tym zastanawiać, choć 7 to liczba, jaką mamy aktualnie zakontraktowaną w ramach umowy. Pamiętam, kiedy zadzwonił do mnie, lata, lata temu, by wyznać, że jego mała trylogia… no cóż… nie jest już trylogią. Przewidział cztery książki. Powiedziałam: Siedem Książek dla Siedmiu Królestw. Potem on powiedział: pięć książek. A ja mówiłam: Siedem Książek dla Siedmiu Królestw. Wtedy on doszedł do sześciu, a ja… No cóż, wiecie o co chodzi. Wreszcie zaczęliśmy mówić tak samo. Siedem książek dla Siedmiu Królestw. Tylko, jak niedawno dowiedziałam się podczas redagowania ?Świata Lodu i Ognia? (zaplanowane na październik kompendium wiedzy o Westeros – przyp. red.), formalnie jest osiem królestw, które zostały połączone, gdy Aegon Zdobywca wylądował w Westeros. Tak więc może osiem książek dla Siedmiu Królestw byłoby w porządku” ? wyznała redaktorka jednemu z fanów podczas sesji pytań i odpowiedzi zorganizowanej na stronie Suvudu.

Groell oczekuje właśnie na szósty tom sagi, „Wiatry zimy”, który powinien pojawić się w „dość rozsądnym” czasie. „Obecnie mam 168 stron, które Martin przesłał w lutym 2013 roku w celu otrzymania umówionej zapłaty, ale wiem, że istnieje więcej, bo mówił o rozdziale, którego jeszcze mi nie wysłał” ? zdradziła.

Redaktorka przyznała, że w trakcie tworzenia sagi zdążyła wyjść za mąż, urodzić i wychować dzieci, więc podobnie jak wszyscy fani czeka niecierpliwe na każdy kolejny tom, ale „pozostaje optymistką” i wierzy, że uda jej się doprowadzić projekt do końca.

Wielbicieli Martina dręczy tylko jedno: czy będzie jeszcze w Westeros ktoś, kogo można by zabić w owym ósmym, na razie czysto hipotetycznym tomie?

fot. Johan A

Tematy: , ,

Kategoria: newsy