Przyznanie Nagrody Goncourtów zostało przesunięte o tydzień

18 lipca 2020

Akademia Goncourtów zdecydowała się zmienić datę ogłoszenia laureata tegorocznej Nagrody Goncourtów. Nazwisko pisarza, który zdobędzie małego Nobla, jak nazywane jest często to prestiżowe francuskie wyróżnienie, poznamy 10 listopada, czyli niespełna tydzień po pierwotnie planowanej dacie.

Decyzję taką podjęto na skutek sytuacji epidemiologicznej. Koronawirus zakłócił pracę wielu wydawnictw, które musiały przełożyć publikację swoich książek. W związku z tym jeszcze w czerwcu Akademia postanowiła przesunąć termin pierwszej selekcji z początku września na 15 września. Oznacza to, że powieści, których oficjalne premiery zaplanowano do tego dnia, mogą ubiegać się o nagrodę.

15 września wyłonionych zostanie 15 tytułów. Przesunięcie daty spowodowało, że kolejne etapy selekcji również wymagały korekty. 8 książek jurorzy wybiorą 6 października, a 27 października lista zawężona zostanie do 4 finalistów. Przez cały czas obstawano przy tym, by laureata wskazać w niezmienionym terminie, czyli 4 listopada. Ostatecznie jednak Akademia Goncourtów zdecydowała się na 10 listopada.

Sytuacja jest o tyle specyficzna, że w listopadzie we Francji przyznaje się kilka nagród literackich. Jedną z nich, Prix Renaudot, ogłasza się wręcz w tym samym dniu, co Nagrodę Goncourtów, jako swego rodzaju jej uzupełnienie. Czy ogłoszenie laureata tego wyróżnienia również zostanie przesunięte? Tego jeszcze nie wiadomo, ale można spodziewać się takiego obrotu sprawy.

W tym roku Akademia Goncourtów obraduje w nowym składzie: jej członkami zostali Camille Laurens i Pascal Bruckner. Zmienił się również przewodniczący: na to stanowisko wybrano Didiera Decoina.

[am]

Tematy: , , , , ,

Kategoria: newsy