banner ad

Poznaliśmy finalistów Nagrody Bookera 2017. Zaskoczenie?

14 września 2017


Paul Auster, Emily Fridlund, Mohsin Hamid, Fiona Mozley, George Saunders i Ali Smith znaleźli się na tzw. krótkiej liście autorów nominowanych do Nagrody Bookera 2017. Jak co roku wybór jurorów wywołał szerokie dyskusje w światku literackim. Kto z finalistów zostanie laureatem? O tym przekonamy się 17 października.

Jurorzy nagrody podkreślili, że każda z tegorocznych powieści-finalistek na swój własny sposób kwestionuje i subtelnie zmienia nasze opinie o naturze miłości, doświadczeniu czasu, kwestiach tożsamości, a nawet śmierci. „Za sprawą sześciu wyjątkowych i śmiałych książek, które poszerzają granice konwencji, tegoroczna lista zawiera zarówno uznanych autorów, jak i wprowadza nowe głosy na literacką scenę. Zabawne, szczere, niepokojące, niezłomne: oto powieści wyrosłe z tradycji, ale także radykalne i współczesne. Zakres emocjonalny, kulturowy, polityczny i intelektualny tych książek jest niezwykły, a sposoby, w jakie kwestionują nasze myślenie, są dowodem na moc literatury” ? powiedziała przewodnicząca jury, Baroness Lola Young.

Po raz czwarty nominację dostała szkocka pisarka Ali Smith (rywalizowała już o Bookera w 2001, 2005 i 2014 roku). Tym razem zwróciła uwagę jurorów pierwszą częścią nowej tetralogii zatytułowaną „Autumn” (z ang. „Jesień”). Książka jest historią umierającego człowieka, którego kraj wydaje się odmieniony po głosowaniu za Brexitem. Drugą nominacją w dorobku (poprzednia w 2007 roku) może się z kolei pochwalić Mohsin Hamid, pakistański pisarz mieszkający w Wielkiej Brytanii. W jego powieści „Exit West” uchodźcy mogą korzystać z dziwnych czarnych drzwi, które prowadzą do innych części świata.

Na krótkiej liście znalazła się 29-letnia brytyjska debiutantka Fiona Mozley. Pierwszy rozdział swej powieści napisała na telefonie, jadąc w pociągu z rodzinnego Yorkshire, gdzie była z wizytą, do Londynu, gdzie szła prosto do pracy. O tym, że powstaje książka, nie wiedzieli nawet jej znajomi. „Elmet” to liryczny komentarz na temat współczesnego społeczeństwa angielskiego, zwracający uwagę na głębokie więzi łączące ojca z dzieckiem. Debiutantką jest również Amerykanka Emily Fridlund z książką „History of Wolves” (z ang. „Historia wilków”) opowiadającą o samotnej 14-latce znajdującej przyjaźń w sąsiadce i doświadczającej odtrącenia, kiedy mąż kobiety wraca do domu. Zdesperowana dziewczyna próbuje ponownie nawiązać relacje, nie dostrzega jednak przerażających sygnałów ostrzegawczych, co przynosi katastrofalne konsekwencje.

Nominacje trafiły do jeszcze dwóch amerykańskich autorów, dobrze znanych czytelnikom. Paula Austera doceniono za jego najnowszą powieść, blisko 900-stronicową „4321”, która opisuje cztery możliwe drogi życiowe jednego człowieka, od urodzenia aż do śmierci. Tłem wydarzeń jest oczywiście historia Ameryki w drugiej połowie XX wieku. George Saunders to mistrz krótkiej formy. W 2017 roku opublikował pierwszą powieść „Lincoln in the Bardo” („Lincoln w bardo”), która opowiada o rozpaczy, jaką przeżywał Abraham Lincoln po śmierci swego syna Williama Wallace’a Lincolna.

Jury Nagrody Bookera podczas ogłoszenia nazwisk finalistów.

Wiele osób zdziwił fakt, że z rywalizacji odpadły Arundhati Roy (ze swoją pierwszą od 20 lat powieścią) i Zadie Smith ? obecne na tzw. długiej liście. Smakiem musiał obejść się także Colson Whitehead. Jego „Kolej podziemna” była faworytem bukmacherów, na co z pewnością wpływ miał fakt, że powieść zdobyła już szereg najbardziej prestiżowych laurów, z Pulitzerem, National Book Award i Nagrodą im. Arthura C. Clarke’a na czele. Celnie skomentował to krytyk literacki Stuart Kelly, który był jurorem Bookera w 2014 roku. „Jako wieloletni redaktor literacki i były juror czasem żartowałem wśród przyjaciół, że rok, w którym prawidłowo przewidziałem wyniki Bookera, był wtedy, gdy zasiadałem w kapitule” ? powiedział. Tym, którzy chcieliby odgadnąć, kto zostanie zwycięzcą, sugeruje, aby pamiętali, że w przypadku Bookera najoczywistszy potencjalny zwycięzca praktycznie nigdy nie zdobywa statuetki. Jaką więc ma radę dla osób chcących obstawiać zakłady bukmacherskie? „Jeśli chcesz jako gracz wygrać, oto strategia: znajdź pięciu przyjaciół i niech każdy z was postawi zakład na jedną z książek. Jeden z was wygra i wtedy możecie podzielić wygraną na sześciu. To jedyny sposób” ? podpowiada. Oczywiście byłoby to zwycięstwo jedynie symboliczne, ponieważ ? przy założeniu, że postawiono by na wszystkie książki jednakową sumę pieniędzy ? w najlepszym wypadku udałoby się odzyskać niemal wszystkie wyłożone pieniądze (najwyższa stawka to bowiem 6:1).

Spośród sześciu finałowych książek trzy już znalazły polskich wydawców. Znak poinformował, że wiosną 2018 roku będziemy mogli przeczytać „4321” Paula Austera, a jesienią – „Lincoln in the Bardo” George’a Saundersa. Natomiast oficyna Sonia Draga zapowiedziała na maj premierę „Exit West” Mohsina Hamida.

[am]
źródło: The Man Booker Prize, The Guardian, Daily Mail

Tagi: , , , , , , , ,

Kategoria: newsy