banner ad

Powrót do zdrowia Jerzego Pilcha nie tak szybki, jak przypuszczano

1 czerwca 2015

jerzy-pilch-zuza-zdrowie
Jerzy Pilch twierdzi, że prognozy rychłego powrotu do normalnego funkcjonowania, jakimi dzielił się z prasą przed rokiem, były zbyt optymistyczne. Leczenie „idzie po grudzie”, a pisarz dopiero na początku kwietnia odzyskał głos w niemal stu procentach.

Przed rokiem Pilch zdecydował się na operację głębokiej stymulacji mózgu, co miało zniwelować drżenie rąk, które utrudniało wykonywanie nawet najprostszych czynności. Efekty nie były jednak tak dobre, jak oczekiwał. „Ocenę zamąciła moja skłonność do triumfalizmu i zagadywania sytuacji” ? przyznał w rozmowie z Katarzyną Kubisiową opublikowanej na łamach „Magazynu Świątecznego” „Gazety Wyborczej”.

Jak się okazuje, kłopoty z mową, które miały trwać kilka dni po operacji, przeciągnęły się do roku. „Na pewien sposób straszne, ale też zbawcze było to, że słuchanie mnie przez telefon dawało wrażenie rozmowy z kimś kompletnie pijanym” ? powiedział. Fakt, że po tak długim czasie Pilchowi udało się odzyskać głos niemal w stu procentach, należy traktować w kategorii medycznego cudu, ponieważ logopedka wyjaśniła pisarzowi, że tego typu przypadki właściwie się nie zdarzają.

Pomimo zapewnień ze strony lekarzy, że autor będzie w stanie sam zapinać koszulę, wciąż ma problemy z tego typu prostymi czynnościami. Z tego też względu jego najnowsza książka „Zuza albo czas oddalenia” nie ma siedmiuset stron, ile jego zdaniem mieć powinna, a jedynie sto trzydzieści. Pilch określa ją więc jedynie jako „szkic do powieści”, której z „powodów mechanicznych” nie dał rady napisać.

Zapowiedziana przez Wydawnictwo Literackie na 3 czerwca „Zuza albo czas oddalenia” to zapis szaleńczej miłości sześćdziesięcioletniego pisarza do dwudziestokilkuletniej blond piękności o imieniu Zuza, która sprzedaje swoje wdzięki pod pseudonimem Zmysłowa Żaneta. Pilch podsumowuje tematykę nowej książki następująco: „Pisarz, który nie przeszedł fascynacji prostytutką, wiele nie zwojuje”.

Cały wywiad z Jerzym Pilchem przeczytacie w „Magazynie Świątecznym” „Gazety Wyborczej” z 30-31 maja 2015. Przedpremierowy fragment nowej powieści autora znajdziecie na stronie Wydawnictwa Literackiego.

[am]
fot. Youtube.com/ThePrzekroj

Tematy: , ,

Kategoria: newsy