banner ad

Oryginalne plansze z pierwszych komiksów o X-menach trafiły na rynek od złodziei?

22 kwietnia 2013

X-men # 1 - skradziony
Amerykańscy komiksiarze są oburzeni po tym, jak kolekcjoner i handlarz Bechara Maalouf ujawnił, skąd na rynek trafiły oryginalne plansze z pierwszego numeru ?X-men? z 1963 roku. Wszystko wskazuje na to, że komiks został zakupiony od złodziei.

„Pewnego dnia w połowie lat 80. Brad [Savage, kolekcjoner komiksowy ? przyp. red.] przebywał akurat w lokalnym sklepie komiksowym, kiedy do środka weszło dwóch młodych mężczyzn z plikiem oryginalnych plansz, które chcieli sprzedać właścicielowi. Brad był zszokowany, kiedy okazało się, że są to oryginalne plansze Steve?a Ditko. Autentyczne oryginalne plansze kompletnych zeszytów The Amazing Spider-Man” ? wyznał Maalouf na łamach bloga „Original Comic Art Locator”. Wspomnianymi komiksami były pierwsze cztery numery serii o przygodach Człowieka Pająka, w tym historyczny numer 1, którego drukowana wersja w doskonałym stanie kosztuje obecnie od 50 do 75 tysięcy dolarów. Tymczasem dwójka mężczyzn oferowała oryginalne plansze z wszystkich czterech numerów za łączną kwotę jedynie 2 tysięcy dolarów.

„Brad nie mógł w to uwierzyć ? właściciela sklepu nie było na nie stać albo nie chciał ich kupić, za to Brad zdecydowanie chciał” ? opowiadał dalej Maalouf. „Wyszperawszy to, co miał w kieszeniach, i zapożyczając się u sklepikarza, był w stanie uciułać 700 dolarów. Zaproponował taką kwotę mężczyznom jako zaliczkę, ale oni nie wzięli pieniędzy. Potrzebowali pełnej sumy 2000 dolarów. Brad rozpaczliwie starał się kupić tylko jeden z komiksów, The Amazing Spider-Man numer 1 za 700 dolarów, ale na taki układ też nie chcieli pójść. Byli jednak gotowi spotkać się z Bradem w sklepie następnego dnia i ubić interes, jeśli Brad zbierze całą gotówkę.”

Następnego dnia mężczyźni zjawili się w sklepie, ale powiedzieli, że znaleźli kogoś, kto dał im 2 tysiące dolarów za sam pierwszy numer The Amazing Spider-Man. Mogli jednak zaoferować Bradowi coś innego. „Mieli ze sobą kolejne pliki, które zawierały kompletne historie X-Men nr 5 i 2 oraz kompletne plansze pierwszego numeru X-Men. Wszystkie autorstwa Jacka Kirby?ego. Brad spytał ich, jak byli w stanie zdobyć wszystkie te materiały. Młodzi mężczyźni wyjaśnili, że wszystkie one pochodzą z legalnego źródła, zarzekali się, że komiksy nie zostały skradzione, po prostu nie mogą o tym mówić.” W efekcie kolekcjoner zakupił kompletny pierwszy numer X-men za 400 dolarów oraz pozostałe komiksy po 200 dolarów za sztukę. Po latach Brad Savage wprowadził plansze na rynek dzięki Maaloufowi.

Wyznania Maaloufa wywołały oburzenie w światku komiksowym w USA. Wielu uważa, że przyjaciel kolekcjonera świadomie nabył kradzione plansze, bo nikt przy zdrowych zmysłach nie uwierzyłby w możliwość zakupu tak cennych materiałów za równie śmieszne pieniądze. Padają głosy, że nabywcy powinni zwrócić materiały prawowitym właścicielom, czyli spadkobiercom Jacka Kirbiego.

Legendarny amerykański rysownik, który tworzył plansze m.in. do pierwszych numerów X-men, przez lata walczył z wydawnictwem Marvel o odzyskanie swoich rysunków. Pod petycją nawołującą do zwrotu prac artysty podpisało się w latach 80. wielu uznanych twórców, m.in. Frank Miller, Alan Moore, Daniel Clowes i Robert Crumb. Osobisty list w tej sprawie wysłał do Marvela również Will Eisner.

Chociaż wydawnictwo zasłaniało się umowami podpisywanymi z autorami, przypadek Kirby?ego miał również drugie, o wiele bardziej prozaiczne wyjaśnienie. Wydawnictwo nie mogło zwrócić mu plansz, gdyż w latach 80. wielu pracowników Marvela rutynowo plądrowało pudła z oryginalnymi planszami komiksowymi z epoki Srebrnego Wieku i sprzedawało je później na konwentach za bezcen. O jednej z kradzieży opowiedział na swym blogu Jim Shooter, który pracował dla Marvela na przełomie lat 70. i 80. Po tym jak magazyn Marvela został zniszczony i okradziony, Shooter zażądał, aby wszystkie oryginalne plansze przeniesiono do jego biura, bo było to najbezpieczniejsze miejsce w budynku. „Gdy pod koniec 1979 Marvel przeniósł się do nowego supernowoczesnego i bezpiecznego budynku, plansze zostały przeniesione z mojego biura do nowego magazynu, z wyjątkiem jednego pudła, które z jakiegoś powodu trafiło do stołówki w firmie. Kiedy dowiedziałem się o tym, poszedłem po Berniego, kierownika biura i powiedziałem: ?To pudło idzie natychmiast do magazynu!?. Wróciłem do swojego pokoju, a Bernie przyszedł kilka minut później i powiedział, że poszedł po pudło, ale go tam nie było. Ktoś najwyraźniej wziął je i poszedł wprost do windy towarowej, która znajdowała się w pobliżu. Nie mam pojęcia, co zawierało pudło. Były to prawdopodobnie rzeczy Jacka Kirby’ego oraz wiele innych.”

Kirbiemu udało się odzyskać część plansz w 1987 roku, na siedem lat przed swoją śmiercią. Nie było wśród nich jednak ani jednego komiksu X-men, oprócz okładki do numeru 31. Wylicza się, że rysownikowi najsłynniejszych supebohaterów nie zwrócono łącznie ponad 1900 plansz.

Jeden z byłych pracowników wydawnictwa, Ron Fontem stwierdza wręcz wprost: „Jeśli kupiłeś jakieś stare grafiki Marvela, być może kupiłeś kradziony towar.”

Poniżej możecie zobaczyć trzy oryginalne plansze ze skradzionego przed laty z biura Marvela komiksu „X-men #1”:

X-men # 1 - strona 1
X-men # 1 - strona 2

Tagi: , , , , , ,

Kategoria: newsy