banner ad

„Opowieść wigilijna” Dickensa inspirowana amatorskimi opowiadaniami pracownic fabryk z Lowell?

3 stycznia 2014

Opowieść Wigilijna - inspiracja
Profesor Natalie McKnight z Uniwersytetu w Bostonie, wraz ze swoją studentką, dokonała zdumiewającego odkrycia. Jej zdaniem Charles Dickens zapożyczył wiele elementów fabularnych do swojej „Opowieści wigilijnej” z periodyku z amatorskimi opowiadaniami, jakie publikowały pracownice fabryk włókienniczych w Lowell w stanie Massachusetts.

Kiedy 22 stycznia 1842 roku 29-letni Dickens przypłynął statkiem do portu w Bostonie, był już uznanym pisarzem, który zdobył międzynarodową sławę dzięki takim powieściom, jak „Klub Pickwicka”, „Oliver Twist” czy „Nicholas Nickleby”. Do Ameryki przybył w celu zwiedzenia narodowych instytucji, zakładów i fabryk przemysłowych, licząc, że napisze dziennik podróżny, a być może znajdzie nawet materiał na przyszłą powieść. Podczas pierwszych dni spędzonych w Bostonie odwiedził szereg placówek w regionie, m.in. szkołę dla niewidomych i miejscowe organizacje charytatywne. Ale to właśnie dziewczyny pracujące w fabrykach w pobliskim Lowell przykuły jego największą uwagę.

Portret Charlesa Dickensa wykonany w 1842 roku przez Francisa Alexandra.

Portret Charlesa Dickensa wykonany w 1842 roku przez Francisa Alexandra.

Dickens chciał zwiedzić fabryki, aby porównać ją do zakładu, w którym pracował jako chłopiec, a także nędznych warunków, w jakich musieli zarabiać na życie robotnicy w jego rodzinnej Anglii. Pierwszą fabrykę dla kobiet odwiedził ponoć zaraz po obiedzie, kiedy robotnice wracały z pensjonatów do swoich obowiązków zawodowych. Pisarz uchodził za swego rodzaju kobieciarza, dlatego przelotne spotkanie z dziewczynami na schodach zakładu nie uszło jego uwagi. W swoich szkicach z podróży pt. „Zarys Ameryki” zauważył później, jak dobrze były one ubrane i zdrowo wyglądały. Dowiedział się również o ich szerokich zainteresowaniach artystycznych. Tego wieczoru wrócił do Bostonu z dość opasłym zbiorem miesięczników „Lowell Offering”, w którym pracownice fabryk publikowały swoje próbki literackie. Opisał później ten zbiór jako „czterysta solidnych stron, które przeczytałem od początku do końca”. Dickens stwierdził z podziwem, że otrzymany tom w niczym nie ustępuje wielu ówczesnym angielskim almanachom, chociaż jego autorki poświęcały na pisanie „tylko godziny spoczynku po ciężkich fabrycznych pracach”. Wszystko jednak wskazuje, że w swym docenieniu dla twórczości kobiet z Lowell posunął się jeszcze dalej i wiele z pomysłów, jakie opisały w swoich utworach, wykorzystał później przy tworzeniu słynnej „Opowieści wigilijnej”.

Okładka periodyku „Lowell Offering” z 1845 roku.

W 2012 roku profesor Natalie McKnight, która uchodzi za specjalistkę od Dickensa i wiktoriańskiej literatury, zaczęła czytać „Lowell Offering” do osobnego projektu, który wówczas prowadziła. Ku swemu zaskoczeniu odkryła, że w utworach napisanych przez robotnice z fabryki pojawia się wiele najważniejszych elementów fabularnych, jakie Dickens umieścił w „Opowieści wigilijnej” opublikowanej 18 miesięcy po wizycie w fabryce. Poprosiła więc swoją studentkę, Chelsea Bray, aby przeczytała te same 400 stron, które przeczytał przed laty Dickens, i potwierdziła, jak dalece sięgają podobieństwa.

Pracownice z fabryki w Lowell publikowały zazwyczaj swoje historie anonimowo, pod pseudonimami („Dorothea”, „Annette”) lub inicjałami („F.G.A.”, „M.”). W jednej z anonimowych opowieści zatytułowanej „Odwiedziny Nadziei” narrator siedzi o północy przy żarzącym się i dogasającym kawałku drewna, gdy nawiedza go duch starego człowieka o imieniu Nadzieja, który przenosi go do scen z jego młodości. Na koniec narrator postanowił usłuchać rady, jakiej udzielił mu duch. Podobnie w „Opowieści wigilijnej” Scrooge siedzi przy „marnym” ogniu, który był „zgoła niewystarczający na tak mroźną pogodę”, gdy pojawił się przed nim duch zmarłego partnera w interesach, Jakuba Marleya. Później zaś, po tym jak odwiedził bohatera jeszcze Duch Dawnych Świąt Bożego Narodzenia, Duch Obecnych Świąt i Duch Świąt Przyszłych, Scrooge skorzystał z lekcji, jaką mu dano i postanowił się zmienić.

Okładka pierwszego wydania "Opowieści wigilijnej" Charlesa Dickensa z 1843 roku.

Okładka pierwszego wydania „Opowieści wigilijnej” Charlesa Dickensa z 1843 roku.

W opublikowanym pod pseudonimem Caroline opowiadaniu „Szczęście” narratorka ma sen albo wizję, w trakcie której podróżuje po świecie i zauważa, że szczęście rozkwita jedynie w prostych skromnych miejscach, takich jak mały wiejski domek. Tu także można dostrzec echa „Opowieści wigilijnej”, gdzie Duch Obecnych Świąt Bożego Narodzenia zabiera Scrooge’a do chaty górników, latarni i domu biednego Boba Cratchita, aby udowodnić głównemu bohaterowi, że nie trzeba mieć pieniędzy, by spędzić radośnie święta. Z kolei w utworze „Pamięć i Nadzieja”, napisanym przez robotnicę używającą pseudonimu Ellen, narratorkę odwiedzają dwa duchy, które pokazują jej alternatywne wizje tego, jak mogłaby przeżyć swoje życie. Gdy zjawy odeszły, narratorka obiecuje sobie już „nigdy więcej nie pożądać sławy”. Zamiast tego chce stać się „bardziej przydatną dla swoich bliskich”. Scrooge wygłasza podobne oświadczenie na końcu „Opowieści wigilijnej”.

Duch pełniący rolę przewodnika pouczającego narratora lub narratorkę pojawia się również w innych opowieściach zawartych w „Lowell Offering”. McKnight przyznaje, że motyw ducha-przewodnika z pewnością wywodził się z „Boskiej Komedii”, gdzie Dantemu ukazuje się duch Wergiliusza. Jednak utwory napisane przez pracownice z Lowell zdradzają bliskie pokrewieństwo z konkretnymi scenami i językiem w słynnej noweli Dickensa, toteż badaczka nie ma wątpliwości, że pisarz przy tworzeniu utworu skorzystał z ich pomysłów. McKnight i Bray planują opublikować szczegółową analizę swego odkrycia w książce traktującej o pobycie Dickensa w Massachusetts.

Na zdjęciu poniżej pracownice jednej z fabryk włókienniczych w Lowell w XIX wieku:

Lowell Mill Girls
fot. University of Iowa, Wikimedia, National Park Service, Heritage Auctions, University of Massachusetts Lowell Libraries
źródło: The Boston Globe, University of Massachusetts Lowell Libraries

Tagi: , , , , , ,

Kategoria: newsy