banner ad

Ogłoszono nominowanych do Nagrody Conrada dla najlepszego polskiego debiutu 2015 roku

22 września 2016

nagroda-conrada-2015
Znamy pięć tytułów nominowanych do 2. edycji Nagrody Conrada. Autor najlepszego debiutu 2015 roku otrzyma 30 000 złotych, możliwość odbycia miesięcznego pobytu rezydencjalnego w Krakowie, pamiątkową statuetkę oraz możliwość promocji podczas Festiwalu Conrada, a także na łamach „Tygodnika Powszechnego”.

W gronie nominowanych znaleźli się Magdalena Kicińska za książkę biograficzną „Pani Stefa”, Weronika Murek za zbiór „Uprawa roślin południowych metodą Miczurina”, Żanna Słoniowska za powieść „Dom z witrażem”, Marek Adamik za książkę „Sensu sens” oraz Tomasz Wiśniewski za zbiór „O pochodzeniu łajdaków, czyli opowieści z metra”. Zwycięzcę wybiorą sami czytelnicy, głosując na stronie festiwalu. Wyróżnienie zostanie wręczone 30 października 2016 roku podczas gali wieńczącej ósmą edycję Festiwalu Conrada.

Nagroda Conrada po raz pierwszy została przyznana w ubiegłym roku. Wyróżnia ją między innymi owa demokratyczna formuła ? laureata wyłaniają czytelnicy. To właśnie „tajemniczym internautom” rok temu dziękowała Liliana Hermetz, której „Alicyjka” zdobyła najwięcej głosów.

„Aby mieć u czytelników powodzenie, trzeba albo umrzeć, albo być obcokrajowcem, albo pisać perwersyjnie. Najlepszy zaś sposób to być zagranicznym, perwersyjnym nieboszczykiem” ? powiadał Julian Tuwim. Żadnego z tych kryteriów nie spełniają tegoroczni finaliści, wybrani przez kapitułę w składzie: Michał Paweł Markowski (przewodniczący kapituły), Urszula Chwalba, Inga Iwasiów, Grzegorz Jankowicz, Krzysztof Koehler, Zofia Król, Michał Nogaś, Joanna Szulborska-Łukaszewicz (sekretarz). Mimo to mają już swoją literacką publiczność, a ich książki, chociaż wydane w 2015 roku, zdążyły już zdobyć rozgłos. Niełatwo być debiutantem, jednak w ostatnich latach ta sytuacja zmienia się, między innymi dzięki Nagrodzie Conrada. Jej celem jest nie tylko wsparcie twórców, lecz także promocja młodej prozy, pobudzająca rynek wydawniczy i otwierająca go na debiuty.

nagroda-conrada-2015-murek

Wybrani przez jury prozaicy to autorzy nominowani już w ostatnim roku do rozmaitych nagród literackich ? twórcy świadomi swoich pisarskich wyborów. Jedna z finalistek, Weronika Murek, mówi: „Nudzi mnie opisywanie świata, pieczołowite, aptekarskie obrysowywanie go. Zawsze mnie potwornie ręka swędzi, żeby rzeczywistości dorobić jeden czy drugi lufcik, wypustkę”. W opowieściach, które tworzy z dziwnego, zasłyszanego języka, wszystko jest możliwe, a wymyślny tytuł „Uprawa roślin południowych metodą Miczurina” jest zaledwie przedsmakiem tego, co czeka czytelnika podczas lektury.

nagroda-conrada-2015-wisniewski

W prozie kolejnego z nominowanych, Tomasza Wiśniewskiego, czytelnik również może odnaleźć wiele „lufcików i wypustek”. A towarzyszyć mu będzie bohater heroiczny i pragmatyczny zarazem, swoisty Don Kichot i Sancho Pansa w jednym, który z charakterystyczną ironią punktuje otaczającą go rzeczywistość: „Każdy może robić wszystko: doktoranci mogą wesoluchno pompować szambo, literaci mogą niczym koty rozleniwiać się na taborecikach przy supermarketowej kasie, ministrowie kultury bez przeszkód mogą być jednocześnie rzeźnikami ? nic nikogo nie ogranicza!”. Autor „O pochodzeniu łajdaków, czyli opowieści z metra” czerpie z tradycji surrealizmu. Groteska, ironia, poczucie absurdu oraz spora dawka humoru ? wszystko to sprawia, że literackie miniatury Wiśniewskiego wydają się lekiem na rzeczywistość w trudnych czasach.

nagroda-conrada-2015-adamik

„Sensu sens” Marka Adamika jest książką, która powstawała, gdy autor walczył o swoje życie. Jest jednocześnie zapisem choroby i zmagań z językiem o możliwość wysłowienia osobistego doświadczenia. Autor odchodzi od stylu konfesyjnego, ceni sobie dyscyplinę pisania i znajduje unikalny sposób na opowiedzenie własnego cierpienia. Jak sam mówi: „Pierwsza wersja miała tysiąc stron i była pigułą bólu”. Adamik podkreśla, że jest to książka dla tych, którzy w swoim życiu zmagają się z postawioną diagnozą ? bez względu na to, czego dotyczącą. „Postanowiłem nie skupiać się aż tak na bestialstwach, które mnie spotkały w szpitalu” ? dodaje. O „Sensu sensie” Agnieszka Holland powiedziała: „Cała książka ? z jej oprawą graficzną, z ilustracjami, staje się swoistym dziełem sztuki, artefaktem”.

nagroda-conrada-2015-kicinska

„Pani Stefa” Magdaleny Kicińskiej to opowieść o Stefanii Wilczyńskiej, której sylwetkę autorka wydobyła z mroku niepamięci. Współzałożycielka Domu Sierot w Warszawie, bliska współpracowniczka Janusza Korczaka, zawsze pozostawała w jego cieniu. „Żyła tak, że mało o niej wiedzieliśmy” ? mówi jeden z jej wychowanków, Szlomo Nadel. „Nic po niej nie zostało, jakby jej nigdy nie było”. Zbudowanie biografii z owego nic, z pocztówek, zdjęć i drobnych śladów to nie lada wyzwanie. Tak powstała historia ciągle jeszcze pełna tajemnic i niedopowiedzeń ? i może dlatego tak intrygująca.

nagroda-conrada-2015-sloniowska

Żanny Słoniowskiej „Dom z witrażem” to opowieść o czterech pokoleniach kobiet ? prababce, matce, babce i córce, których losy łączy jedno z mieszkań w kamienicy czynszowej w samym centrum Lwowa. W tej sadze, obejmującej aż cztery pokolenia, wątki osobiste przeplatają się z historią i polityką. Daje to wielopoziomowy wgląd zarówno w przeszłość, jak i współczesność miasta. W nocie na okładce książki znajdujemy informację: „W trakcie pisania tej książki krew przelana za wolną Ukrainę była fikcją, w lutym 2014 roku przestała nią być”.

Tegoroczne nominacje do Nagrody Conrada są bardzo zróżnicowane ? obok pełnokrwistej powieści znajduje się tu zbiór surrealistycznych literackich miniatur, oniryczna proza poetycka, wreszcie intymna narracja i biografia. Autorzy poruszają się w rozmaitych rejestrach i gatunkach ? od wyznania poprzez dokument, powieść osnutą na wątkach historycznych aż po propozycje zupełnie fantastyczne czy surrealistyczne. Jurorzy nagrody twierdzą, że tegoroczni debiutanci doskonale komentują rzeczywistość ? bliższą i dalszą ? tę widzianą z historycznego oddalenia, i tę daną bezpośrednio. Odtwarzają ją wiernie lub zniekształcają, posługują się zróżnicowanymi stylami ? od ascetycznych aż po literackie eksperymenty. Przedłużany lub skracany dystans do przeszłości, stosunek do własnych doświadczeń, a także do języka ? to wszystko tegorocznych debiutantów łączy lub dzieli i sprawia, że dzięki ich książkom można wsłuchać się w polifoniczną rzeczywistość.

Przypominamy, że nominowani do tegorocznej nagrody będą gośćmi podczas Festiwalu Conrada.

Tagi: , , , , , , , ,

Kategoria: newsy