banner ad

Nowa powieść Johna le Carrégo rozwija i kontynuuje wątki opisane w „Z przejmującego zimna”. Powraca też George Smiley!

28 sierpnia 2017


Choć John le Carré skończy w październiku 86 lat, ani myśli o literackiej emeryturze. 7 września ukaże się jego najnowsza, 24. powieść zatytułowana „A Legacy of Spies” (z ang. „Spuścizna szpiegów”). Już wcześniej zapowiadano, że będzie to pierwsza od 27 lat powieść, w której pojawi się George Smiley. Teraz poznaliśmy wreszcie więcej szczegółów na temat fabuły książki.

„A Legacy of Spies” jest w zasadzie kontynuacją „Z przejmującego zimna”. Narratorem nowej powieści jest Peter Guillam, który obecnie przebywa już na emeryturze. Mieszka we Francji, gdzie prowadzi gospodarstwo wraz ze swoją młodszą gosposią i zarazem kochanką. Guillam niespodziewanie otrzymuje list z Londynu z prośbą o możliwie szybkie stawienie się w biurze. Po dotarciu na miejsce dowiaduje się, że czekają go kłopoty. Trzy osoby, które zginęły podczas operacji opisanej w „Z przejmującego zimna”, pozostawiły po sobie potomstwo. Dzieci te, teraz już dorośli ludzie w średnim wieku, domagają się od brytyjskiego wywiadu śledztwa parlamentarnego i odszkodowania za zgon rodziców. Chcą wiedzieć, co dokładnie stało się z Leamasem przy Murze Berlińskim i dlaczego. Le Carré z wyraźną pogardą pokazuje kontrast między odwagą rodziców i chciwością ich potomstwa. Pozwala przy okazji spojrzeć na zimną wojnę oczami pokolenia, które nie pamięta tych wydarzeń i nie jest równie pobłażliwe w usprawiedliwianiu tamtejszych działań wywiadowczych, co poprzednicy.

Ponieważ nikt nie może namierzyć George’a Smileya, nie wiadomo nawet, czy on jeszcze żyje, jedno z potomstwa ofiar pozywa Guillama, chociaż jego rola w operacji Leamasa nie była decydująca. Emerytowany agent musi stawić się przed prawnikami rządowymi, aby odpowiedzieć na wiele niewygodnych pytań. Nowe służby wywiadowcze nie są już tak przyjazne Guillamowi. Bohater musi przekopać się przez stare notatki, transkrypcje przesłuchań i inne materiały, które pozwolą rzucić więcej światła na wydarzenia sprzed ponad pół wieku. Dzięki temu na kartach powieści ożyją dawno zmarłe postacie, które czytelnicy znali z wielu innych powieści szpiegowskich Johna le Carrégo. Akcja właściwie rozgrywa się dwutorowo: współcześnie, kiedy mają miejsce przesłuchania, oraz we wczesnych latach 60. w Londynie i Berlinie.

Nad wydarzeniami z przeszłości i teraźniejszości cały czas unosi się duch George’a Smileya. Czytelników z pewnością interesuje, czy najsłynniejszy bohater le Carrégo będzie jedynie wspominany w fabule, czy może wystąpi w niewielkiej roli? Ostatni raz zetknęli się z nim w „Tajnym pielgrzymie” z 1990 roku. Pisarz zapowiadał wówczas, że to ostatnie spotkanie ze Smileyem. Dziś wiadomo już, że słowa nie dotrzymał, a krótki epizod z udziałem słynnego agenta znajdzie się w „A Legacy of Spies”.

Zdaniem krytyków nowa powieść le Carrégo w niczym nie ustępuje jego najsłynniejszym dziełom. Fabuła jest jak zawsze skomplikowana, a styl pisarza ? lapidarny i dowcipny. Sam le Carré mówi: „Mam nadzieję, że to nie będzie moja ostatnia powieść, ale jeśli już, to na tyle dobra, żeby zejść po niej ze sceny”.

Data polskiego wydania powieści nie jest jeszcze znana.

[am]
źródło: Vanity Fair, Washington Post, New York Times, Penguin

Tagi: , , ,

Kategoria: newsy