banner ad

Nowa biografia Teda Hughesa ujawnia, jak wyglądały ostatnie dni Sylvii Plath

28 września 2015

sylvia-plath-ostatnie-dni
W oparciu o niedostępne innym badaczom archiwalia sir Jonathan Bate, rektor Worcester College w Oksfordzie, napisał nową biografię Teda Hughesa, w której rzuca światło na ostatnie dni życia jego żony, Sylvii Plath. Jak się okazuje, w dniu, w którym autorka „Szklanego klosza” popełniła samobójstwo, Hughes przebywał w łóżku ze swą kochanką.

Bate podkreśla, że w przeciwieństwie do innych biografów, miał pełen dostęp do wszystkich dokumentów poety zgromadzonych w USA, a także materiałów posiadanych przez Bibliotekę Brytyjską. W biografii uwzględnił m.in. odnaleziony w 2010 roku wiersz Hughesa zatytułowany ?Ostatni list?. Utwór zaczyna się słowami „Co się zdarzyło tej nocy? Twej ostatniej nocy” i opisuje ostatnie trzy dni życia Plath. Dowiadujemy się z niego, że Plath wysłała w piątek do męża pożegnalny list, w którym informowała, że planuje wyjechać z Wielkiej Brytanii i już nigdy go nie zobaczyć. Liczyła, że przesyłka dotrze do adresata w sobotę, jednak poczta dostarczyła go już w piątek. Hughes wziął list i natychmiast ruszył do domu Plath w Primrose Hill. Tam wywiązała się kłótnia, w trakcie której Sylvia wyrwała mu list z dłoni i spaliła, po czym kazała Tedowi wyjść. „To było ich ostatnie spotkanie twarzą w twarz, które Ted opisał w ‚Ostatnim Liście'” ? wyjaśnia Bate.

Co działo się dalej? W sobotę Sylvia Plath zadzwoniła do Hughesa, lecz telefon odebrała jego kochanka, Susan Alliston (od 1962 roku Hughes i Plath byli w separacji). W swym pamiętniku Alliston zanotowała, że gdy przekazała słuchawkę Hughesowi, usłyszała, jak ten powiedział do Plath ?Spokojnie, Sylvie?. Niedzielny wieczór Hughes i Alliston przeleżeli razem w łóżku. W tym czasie Plath przebywała w mieszkaniu w Bloomsbury, tam, gdzie wraz z mężem siedem lat wcześniej spędzili swa pierwszą wspólną noc i gdzie spędzili też noc poślubną. W poniedziałek rano Ted Hughes dowiedział się, że Sylvia popełniła samobójstwo. W wierszu ?Ostatni List? tak wspomina te słowa: „Później głos podobny do wyszukanej broni / lub odmierzonej iniekcji / ozięble przekazał to w czterech słowach / w głąb mego ucha: / ‚Pańska żona nie żyje'”.

Jak napisano w biografii, mówi się, że ten incydent i późniejsze poczucie winy Hughesa odbiły się na całym jego późniejszym życiu. Bate wspomina m.in. o związku poety z Assią Wevill, która popełniła samobójstwo w 1969 roku, pozostawiając list, w którym stwierdziła, że ona i Ted nie mogli być razem „ze względu na pamięć o Sylvii”. Po śmierci swej żony Hughes miał wiele kobiet. Napisał nawet wiersz opisujący jego dylemat: „Które łóżko? Która panna młoda? Pociecha których piersi?”.

Nowa biografia poety ukaże się na rynku anglojęzycznych 8 października.

[aw]
źródło: Independent, The Guardian

Tagi: , , , , ,

Kategoria: newsy