banner ad

Nieznany „sprawca” postawił nocą pomnik „bogu chaosu” Lovecrafta

7 września 2013

bogu chaosu - 1
Wyrósł w nocy na trawniku. Nikt nie wie, kto go postawił ani co z nim zrobić. Pomnik poświęcony Azathothowi, jednemu z „dawnych bogów”, fikcyjnych istot wykreowanych przez pisarza H. P. Lovecrafta, pojawił się pod koniec sierpnia nocą przed restauracją Paseo Grill w Oklahomie.

„W Roku Naszego Pana 2012 Creer Pipi zajął ten ląd dla Azathotha” – głosi napis na brązowej tablicy przytwierdzonej do wysokiego na około metr i ważącego co najmniej kilkaset kilogramów betonowego bloku. Jak donosi „NY Daily News”, pomnik jest surowy i szorstki w dotyku. Wygląda jakby po prostu został odłupany przy podstawie.

„To nie jest coś, co można wyrzucić przez okno. Ktoś musiał z tym przyjechać i to umieścić” – nie ma wątpliwości Lesley Rawlinson, właścicielka restauracji, na której trawniku wyrósł nocą monument. Kiedy pracownicy przyszli rano do pracy, pomnik już tam był.

Azathoth to jeden z tzw. Bogów Zewnętrznych z mitologii Cthulhu Lovecrafta, uosobienie pierwotnej siły, postrzegany często jako „bóg chaosu”. Nieco światła na to, dlaczego ktoś (prawdopodobnie ów ukrywający się pod pseudonimem Creer Pipi) zdecydował się wystawić jemu pomnik, rzuca fakt, że restauracja, przed którą postawiono monument, znajduje się w Okręgu Artystycznym Paseo, zabytkowej dzielnicy Oklahomy, gdzie mieszka ponad 60 twórców i mieści się 17 galerii. Stojące przy ulicy dzieła sztuki są tam codziennym widokiem, gdyż Stowarzyszenie Sztuk w Paseo rozmieściło w całej dzielnicy punkty, gdzie dzieła można umieszczać w przestrzeni publicznej. Ale nie dość, że pomnik Azathotha ktoś „porzucił” kilka metrów od jednego z wyznaczonych punktów, to na dokładkę Stowarzyszenie nie wydało nikomu zgody na jego postawienie. Tym bardziej, że nikt o taką zgodę nie wystąpił.

Miejscowa policja stwierdziła, że betonowy blok nie został skradziony, a tym samym odpowiedzialność za jego usunięcie spada na właścicieli Paseo Grill. Szefowa restauracji nie podjęła jeszcze decyzji co zrobić z „niecodziennym” prezentem, którego z początku nawet nie uważała za dzieło sztuki. Jednak widząc rosnąca liczbę osób, które zatrzymują się i oglądają pomnik, zaczęła zmieniać zdanie. „Dzwoniło około 20 osób, które powiedziały, że chcą go kupić. Ale są tacy, którzy ostrzegają, że to zły demon i lepiej go nawet nie dotykać” ? zdradziła. Jak przyznaje, nie ma nic przeciwko temu, aby pomnik ?boga chaosu? postał jeszcze przez jakiś czas na trawniku przed jej restauracją.

bogu chaosu - 2

bogu chaosu - 3

Tagi: , , , , , ,

Kategoria: newsy