banner ad

Nie żyje Paweł Szwed, współtwórca wydawnictwa Wielka Litera

27 maja 2021

Wydawnictwo Wielka Litera poinformowało, że w wieku 54 lat zmarł Paweł Szwed, współtwórca i redaktor naczelny tej oficyny. Przyczyną śmierci był COVID-19.

„Byłeś mentorem i przyjacielem. Zawsze ambitny, z luzem i humorem, którym zjednywałeś sobie ludzi. Nie było dla Ciebie sytuacji bez wyjścia i niesamowita była ta świadomość, że mogliśmy zawsze na Ciebie liczyć. Na pierwszym miejscu zawsze byli dla Ciebie ludzie, zawsze powtarzałeś, że jesteśmy jednym organizmem i działamy razem” – napisał zespół redakcyjny Wielkiej Litery w pożegnalnym wpisie udostępnionym w mediach społecznościowych i na stronie wydawnictwa.

Z ogromnym smutkiem i żalem, który rozrywa nam serca żegnamy naszego Pawła.

Byłeś mentorem i przyjacielem. Zawsze…

Opublikowany przez Wielka Litera Czwartek, 27 maja 2021

 
Paweł Szwed przez długie lata był związany ze Światem Książki jako redaktor naczelny. To dzięki niemu i jego ówczesnemu zespołowi wysyłkowy klub książki przemienił się w wydawnictwo z prawdziwego zdarzenia, w którym przez lata publikowało wielu uznanych autorów. W końcu jednak w 2011 roku Szwed postanowił założyć własną oficynę – Wielką Literę.

Pierwsza książka pod nowym szyldem ukazała się w lutym 2012 roku. Było to „Na fejsie z moim synem” Janusza Leona Wiśniewskiego. Publikacja sprzedała się w nakładzie 40 tysięcy egzemplarzy. Jeszcze wiosną tego samego roku opublikowane zostały m.in.: „Dziennik” Jerzego Pilcha (autor odszedł ze Świata Książki razem z Pawłem Szwedem), „Na krótko” Ingi Iwasiów, wznowienie „Dzieci Syjonu” Henryka Grynberga i „Disco” Anny Dziewit-Meller. W pierwszym roku działalności książki Wielkiej Litery zdobyły nominacje do Nagrody Literackiej Gdynia, Nike i Gryfii.

W kolejnych latach oficyna wydawała po kilkadziesiąt tytułów rocznie, a wśród jej autorów znaleźli się m.in. Marek Bieńczyk, Eustachy Rylski, Teresa Torańska, Katarzyna Nosowska, Artur Domosławski, Krzysztof Varga, Katarzyna Tubylewicz, Margaret Atwood, Tom Hanks i Doris Lessing.

„To dzięki niemu zaczęłam pisać reportaże. Był wyjątkowym Wydawcą, ale przede wszystkim wspaniałym, cholernie inteligentnym, ciekawym świata i ludzi Człowiekiem. Miał w sobie ciepło i luz. Mega poczucie humoru. Naprawdę lubił ludzi. I znowu w temacie pracy: w świecie, w którym w wydawnictwach są nieustannie rotacje pracowników, bo zarządzanie poleca na wyrzucaniu, w świecie, w którym książka to jest często jedynie produkt, Paweł stworzył wydawnictwo, w którym byli zawsze ci sami, świetni ludzie (a jeśli ktoś odchodził, to pozostawał z Pawłem w przyjaźni, a to naprawdę mówi wszystko), wydawnictwo, w którym liczyła się jakość, redakcja, proces i przede wszystkim KSIĄŻKA (nie produkt). Stworzył miejsce, do którego leciało się jak na skrzydłach, żeby pogadać o wszystkim (najpierw o polityce). Miał charyzmę i dar snucia fascynujących opowieści” – napisała na Facebooku Katarzyna Tubylewicz.

Umarł Paweł Szwed, najwspanialszy Wydawca, mój Wydawca, jedyny, z którym chciałabym pracować zawsze. To dzięki niemu…

Opublikowany przez Katarzyna Tubylewicz Czwartek, 27 maja 2021

 
O swojej wieloletniej znajomości z Pawłem Szwedem opowiedział również inny z autorów Wielkiej Litery, Wojciech Staszewski. „Zazdroszczę wszystkim, którzy mogą pisać, że się z nim przyjaźnili. Myśmy wpadali na siebie w życiu. Pierwszy raz na Polonistyce w Warszawie, bodaj w 1988, Paweł przyjechał ze Szczecina. Wielki drągal (miał chyba ponad 190 cm) trochę zagubiony w wielkim mieście. A już rok później był redaktorem jakiejś podziemnej gazetki, w której zrobiłem korektę. Po wydrukowaniu numeru okazało się, że puściłem ponad 30 błędów, a w paru miejscach poszalałem zamieniając słowa na ostrzejsze. Redakcja wytypowała Pawła, żeby mi przekazał, co o mnie myślą. To był najłagodniejszy ochrzan od zleceniodawcy w życiu” – napisał na Facebooku autor „Ewangelii według św. Józka”.

„Później Paweł pracował w 'Życiu Warszawy’, ja w 'Gazecie’, a potem poszedł w wydawanie książek. Pożyczyłem od niego wielką księgę z testami Mensy do jakiegoś gazetowego dodatku z łamigłówkami. Zrobił to niechętnie, chociaż obiecywałem, że oddam. I nie oddałem. I już Ci tej książki Paweł nie oddam. A jeszcze później trafiłem do Pawła do Wielkiej Litery. Jaki on był szczery. Jak mi szczerze odmówił wydania tekstu, który mu przyniosłem. A potem, z rok później, zaciekawił go mój kolejny pomysł, pierwsza próbka tekstu i tak został moim Wydawcą. Wszystko bez ściem, jasno, czysty przekaz. Tak ujmująco mówił 'mój drogi’, trochę staroświecko, fajnie” – dodał Staszewski.

Umarł @Paweł Szwed mój rówieśnik, mój wydawca, świetny facet. Zazdroszczę wszystkim, którzy mogą pisać, że się z nim…

Opublikowany przez Wojciech Staszewski pisze prozą Czwartek, 27 maja 2021

 
Swoje ostatnie kontakty z Pawłem Szwedem przywołał z kolei Witold Bereś, który opublikował niedawno nakładem Wielkiej Litery biografię „Pilchu. Na rogu Wiślnej i Hożej”. „Ta zaraza fatalna, i ten szpital. Ale co tam szpital. Gdy, wydawało się, wyszedłeś z niego, przegadaliśmy pół nocy. Te wszystkie wygłupy i plany. Ale to miało podstawy – wziąłem udział w stworzeniu ze czterdziestu książek, z czego pewnie jedną trzecią wydawałeś Ty jako wydawca. A jaki dumny byłeś – dopiero wtedy, w przerwie choroby, ją ujrzałeś – z książki naszej ostatniej. Z 'Pilchu’. 'Wiesz, kto wie czy to nie jest jeden z najładniejszych naszych tytułów?'” – relacjonował na Facebooku Bereś.

„Ale znowu szpital. Teraz gorzej. Piszę do ciebie codziennie (żartowałem: raporty składam), ty piszesz do mnie. Jeszcze 6 maja, w dniu moich urodzin, piszesz '…stary dziadu… jak się cieszę, że się kiedyś poznaliśmy [kompletnie nie pamiętam, jak i gdzie, zero, nic]’. I nagle ta wieść, że pogorszenie. Że źle. I ten lęk skręcający żołądek, bo już w ciągu ostatniego roku przeżyłem kilka takich przypadków” – napisał autor biografii „Pilchu”.

ŁZY, PISZĘ PRZEZ ŁZY… Jakiś zły zapis w tekście, jakiś błąd? Zaraz, nic się nie stało. Przecież wiem, nauczyłem się, to…

Opublikowany przez Witolda Beresia Czwartek, 27 maja 2021

 
Pawła Szweda pożegnali też w mediach społecznościowych liczni zaprzyjaźnieni z nim wydawcy oraz twórcy i osoby związane z branżą książki.

[am]

Tematy: , , , , , , ,

Kategoria: newsy