banner ad

Natalia Fiedorczuk laureatką Paszportów Polityki w kategorii literatura

10 stycznia 2017


Podczas gali, która odbyła się dzisiaj w Teatrze Wielkim-Operze Narodowej w Warszawie, ogłoszono laureatów Paszportów „Polityki” za 2016 rok. W kategorii literatura nagrodzona została Natalia Fiedorczuk-Cieślak za debiut powieściowy „Jak pokochać centra handlowe”.

Natalia Fiedorczuk-Cieślak kontynuuje dobrą passę, jaką w ostatnim czasie cieszą się na polu literackim muzycy (przykład Boba Dylana jest tu najbardziej wymowny). Autorka „Jak pokochać centra handlowe” swoją drogę artystyczną rozpoczynała bowiem jako wokalistka i instrumentalistka. Śpiewała z Happy Pills i Orchid, nagrała dwie płyty jako Nathalie and The Loners. W 2012 roku nakładem Fundacji Bęc Zmiana ukazała się jej książka „Wynajęcie” poruszająca problem rynku mieszkaniowego i estetyki mieszkalnictwa w Polsce. Uwagę jurorów zwróciła prozatorskim debiutem „Jak pokochać centra handlowe”, który ukazał się nakładem wydawnictwa Wielka Litera.

Nagrodzona książka to ubrana w introwertyczną narrację opowieść wielu kobiet, które dotknął kryzys związany z urodzeniem dziecka. Czy mamy prawo traktować to skądinąd radosne wydarzenie w kategorii kryzysu? Macierzyństwo to nie tylko utrata wolności, przedciążowego ciała i czasu na hobby. To nagła lawina odpowiedzialności. To zmiana, którą trudno opisać, poza zdawkowym „urodzisz swoje to zobaczysz”. Można uciekać w perfekcjonizm i strofowanie tych matek, których standardy nie są tak wyśrubowane. Można też w obliczu tej zmiany coraz głębiej zapadać się w siebie.

Autorka wyciąga na światło dzienne pytania o rodzicielstwo, których nie mamy ochoty ani odwagi sobie zadać. Czy istnieją matki lepsze i gorsze? Kto o tym decyduje? Jednak ta książka to nie tylko opowieść o stawaniu się rodzicem, to także portret otoczenia: portret Polski, jej przedmieść, a także codziennej pracy i obowiązków, wynikających z dorosłości. Obowiązków tak powszednich i nużących, że zwykliśmy odbierać im znaczenie, pomijać je i bagatelizować.

„Chciałam w debiutanckiej powieści stworzyć takie klasyczne Bildungsroman, czyli historię w której bohater przechodzi przemianę i staje w obliczu kryzysu. Jesteśmy przyzwyczajeni do takich narracji, że jest to często bohater-mężczyzna, który spotyka się z jakimś ważnym wydarzeniem historycznym, na przykład wojną, ewentualnie przechodzi kryzys miłosny, i jest to coś, co odmienia jego patrzenie na świat, bo spada na niego ten kryzys i nagle zaczyna dostrzegać wszystko zupełnie inaczej. Takich narracji, w których tożsamość bohatera formuje się poprzez macierzyństwo, jest bardzo mało, a to jest taka sama przemiana i taki sam kryzys jak wiele innych, które są takimi doświadczeniami granicznymi. Chciałam użyć macierzyństwa jako metafory pewnej przemiany, pewnego kryzysu, pewnej ściany, z którą możemy się zderzyć” – mówiła autorka w Dzień Dobry TVN.

Jurorzy Paszportów Polityki docenili „żywy, pełen poczucia humoru literacki język, który nie boi się absurdów i nagłych zmian stylu”, a także „próbę zrozumienia przestrzeni znanej i codziennej, ale pełnej elementów zaskakujących i nieoczywistych, dotąd w polskiej prozie nieopisanych”.

Paszporty „Polityki” to jedna z najbardziej prestiżowych nagród kulturalnych w Polsce, przyznawana nieprzerwanie już od 23 lat w sześciu dziedzinach: film, teatr, sztuki wizualne, literatura, muzyka poważna, muzyka popularna. Wyróżniają one utalentowanych, młodych twórców, którzy swoją działalnością w danym roku wywarli niekwestionowany wpływ na polską kulturę wychodząc przed szereg i tworząc nowe trendy, będąc najlepszymi ambasadorami Polski w świecie. Nagroda specjalna, jaką jest Kreator Kultury, trafia w ręce wybitnych twórców, za szczególne osiągnięcia w popularyzacji polskiej kultury. W tym roku w kategorii literatura, oprócz Natalii Fiedorczuk-Cieślak, nominowani byli Stanisław Łubieński i Zośka Papużanka.

[am]
fot. Leszek Zych / Polityka

Tagi: , , , ,

Kategoria: newsy