banner ad

Katarzyna Berenika Miszczuk wspólnie z zaprzyjaźnioną redaktorką założyła wydawnictwo

28 stycznia 2022

Katarzyna Berenika Miszczuk dołączyła do grona pisarzy, którzy posiadają własne oficyny wydawnicze. Wspólnie z zaprzyjaźnioną redaktorką Agnieszką Trzeszkowską-Berezą założyła Wydawnictwo Mięta. Odkryto już nazwisko pierwszej autorki, która opublikuje książkę pod nowym szyldem.

Katarzyna Berenika Miszczuk (w rzeczywistości nazywa się Katarzyna Zając) od ponad 17 lat tworzy powieści. Jej książki cieszą się popularnością wśród czytelników, a ostatnio powędrowały za granicę, zaś jedna trafiła na ekran jako serial Netfliksa. Teraz autorka podejmuje nowe wyzwanie i wspólnie z redaktorką Agnieszką Trzeszkowską-Berezą założyła własne wydawnictwo.

„Jako pisarka, współpracująca przez ostatnie kilkanaście lat z wieloma wydawnictwami, postanowiłam stworzyć miejsce, w którym autorzy mogliby się czuć naprawdę dobrze i bezpiecznie. Mięta ma być pewnym odświeżeniem na rynku. Liczę, że uda nam się to osiągnąć” – zapowiada Miszczuk.

Założycielki podkreślają, że wszystko zaczęło się od mięty – do czytania, pisania, redagowania, wymyślania nowych historii, a w końcu i wydawania książek.

„Spełniam swoje marzenie. Razem z Kasią tworzę wydawnictwo publikujące książki, jakie sama lubię czytać, i miejsce przyjazne pisarzom. Staram się też budować relacje partnerskie z naszymi autorami, żebyśmy realizowali wspólne cele” – mówi Agnieszka Trzeszkowska-Bereza, która z rynkiem wydawniczym jest związana zawodowo od dawna. 17 lat spędziła, redagując książki m.in. w Wydawnictwie Egmont, a ostatnie 8 lat w Grupie Wydawniczej Foksal, gdzie na stanowisku redaktorki inicjującej i prowadzącej tworzyła nowe imprinty i odkrywała kolejne literackie talenty.

Nazwa wydawnictwa ma się odnosić m.in. do powiewu świeżości, które założycielki chcą wnieść na polski rynek wydawniczy. Mięta będzie wydawać szeroko pojętą literaturę rozrywkową dla dorosłych oraz literaturę dla dzieci i młodzieży. Na rok 2022 zaplanowano 14 premier: pod główną marką Mięta, dla dzieci w imprincie Miętówka, romansowo-erotycznym Mojito i dla czytelników fantastyki w Mint Witch. Pierwszych tytułów należy się spodziewać w maju.

„Stawiamy na przejrzystość, otwartość i szczerość we współpracy z autorami. Nasi pisarze są dla nas najważniejsi, ponieważ bez nich my byśmy nie istniały. W Mięcie znajdą bezpieczną przystań nie tylko dla swoich książek, wsparcie na każdym etapie istnienia na rynku wydawniczym, ale także przestrzeń na rozmowę, mentoring i możliwość porównania doświadczeń z innymi autorami. Jesteśmy też otwarte na debiutantów” – deklarują szefowe Mięty.

Wydawnictwo przedstawiło już pierwszą autorkę, która podejmie z nim współpracę. Jest to dwukrotna laureatka Nagrody im. Janusza A. Zajdla – Marta Kisiel. „Wiecie, jako pisarka najbardziej lubię słowo 'koniec’, ale początki też bywają ekscytujące. Zwłaszcza takie!” – skomentowała Kisiel na swoim profilu na Facebooku. Jak dodała, Katarzyna Berenika Miszczuk to nie tylko „autorka szalenie popularna, szalenie pracowita”, ale też „po prostu kochany, fantastyczny człowiek”.

Zaś Agnieszkę Trzeszkowską-Berezę opisała w następujący sposób: „Pewnie nawet nie zdawaliście sobie sprawy, jak bardzo ją kochacie. Bo to jej zawdzięczacie chociażby fakt, że pierwsze 'Małe Licho’ ukazało się drukiem, a za nim kolejne. To ona zasiała we mnie ziarenko, z którego wyrosły potem 'Toń’ i ’Płacz’. To ona jako pierwsza uwierzyła w Tereskę i jej odpały”.

Katarzyna Berenika Miszczuk nie jest pierwszą pisarką próbującą sił jako wydawczyni. Przed laty Anna Brzezińska szukała miejsca na rynku książki dla swojej Agencji Wydawniczej Runa, która jednak została zamknięta w 2011 roku. Z kolei Rafał Kosik wspólnie z żoną do dziś prowadzi z powodzeniem oficynę Powergraph. Oba wymienione przypadki dotyczą twórców, którzy w momencie rozpoczęcia działalności nie mieli jeszcze statusu bestsellerowych. Katarzynie Berenice Miszczuk bliżej więc do Joëla Dickera, który niedawno podjął podobny krok.

[am]
fot. Wojtek Biały

Tematy: , , , ,

Kategoria: newsy