banner ad

John le Carré zdążył przed śmiercią ukończyć jeszcze jedną powieść. W fabule pojawia się polski akcent

20 maja 2021

Przed śmiercią w grudniu 2020 roku John le Carré zdążył napisać jeszcze jedną powieść. „Silverview” ukaże się na rynku brytyjskim jesienią i zawierać będzie polski akcent. Zgodnie z zapowiedzią syna pisarza, który wraz z rodzeństwem zajmuje się jego spuścizną literacką, książka ma być „znakomita”.

„Silverview” będzie 26. z kolei powieścią w dorobku Johna le Carrégo. Dzieci pisarza, które obecnie katalogują archiwum ojca, informują, że to jedyna ukończona książka nieopublikowana do momentu jego śmierci.

Bohaterem „Silverview” jest Julian Lawndsley, który rezygnuje z kwitnącej kariery w mieście, by zająć się prowadzeniem księgarni w małym nadmorskim miasteczku. Po kilku miesiącach spokojnego życia odwiedza go niespodziewany gość: polski imigrant, mieszkający w wielkim domu na obrzeżach miasta. Gość wydaje się bardzo zainteresowany skromną księgarnią Lawndsleya. Na dodatek księgarz skupia na sobie uwagę służb wywiadowczych, szukających źródła groźnego przecieku.

„To prawdziwy le Carré, który opowiada jeszcze jedną historię” – skomentował najmłodszy syn pisarza, Nick Cornwell, który również jest autorem i publikuje pod pseudonimem Nick Harkaway. „Książka jest pełna napięcia i śledztw, liryczna i ostra, dociera do samego serca współczesnej tajnej służby wywiadowczej w Wielkiej Brytanii” – dodał.

Agent literacki Johna le Carrégo, Jonny Geller, przyznaje, że wiedział o powstającej powieści od kilku lat. Myślał jednak, że pisarz odłożył temat na bok, ponieważ najpierw był zajęty pisaniem autobiografii, później wskrzesił George’a Smileya w „Dziedzictwie szpiegów”, a potem wydał „Agenta w terenie”. Okazuje się jednak, że pomysł cały czas się rozwijał, a prace nad książką musiały przyśpieszyć w ostatnich kilku miesiącach przed śmiercią. Geller powiedział, że le Carré „dał swoje błogosławieństwo” synom, by opublikowali „Silverview”, gdy jego już nie będzie. Jak podkreślił, czytanie tej książki wiązało się z dużymi emocjami. Geller był „bardzo poruszony niemożnością sięgnięcia po telefon, by natychmiast skontaktować się” z pisarzem i porozmawiać z nim o stworzonym dziele.

„To pięknie skonstruowana powieść, mocno skupiająca się na czynnikach, które nas motywują: miłości, lojalności, obowiązku, poczuciu winy. Możliwość, by za pośrednictwem tych stron jeszcze raz usłyszeć unikalny głos le Carrégo, była ekscytującym i poruszającym doświadczeniem” – powiedziała Mary Mount z wydawnictwa Viking, które opublikuje książkę w Wielkiej Brytanii. Premiera zapowiedziana jest na 14 października, czyli w tygodniu, w którym przypada 90. rocznica urodzin pisarza.

[kch,am]
fot. Krimidoedel/Wikimedia Commons
źródło: The Guardian, The Bookseller

Tematy: ,

Kategoria: newsy