James Patterson napisał książkę wspólnie z 18-letnim synem

31 maja 2017


James Patterson pozazdrościł Stephenowi Kingowi współpracy pisarskiej z synami i do napisania najnowszej książki zaprosił swoją jedyną latorośl, 18-letniego Jacka.

Publikacja nosi tytuł „Penguins of America” (z ang. „Pingwiny z Ameryki”) i jest skierowana do młodych czytelników. To w zasadzie ilustrowana książeczka, która w humorystyczny sposób pokazuje pingwiny w codziennych sytuacjach, jak wizyta w kawiarni czy podróż metrem, udowadniając tym samym, że pingwiny i ludzie nie różnią się od siebie aż tak bardzo.

Trudno powiedzieć, jaki dokładnie wkład miał 18-letni Jack Patterson do 64-stronicowej książeczki, która oprócz niego i ojca, ma jeszcze trzecią współautorkę, Florence Yue (nie licząc ilustratora Jamesa Madsena). Z wywiadu udzielonego CBS News mogliśmy dowiedzieć się, że pomysł na książkę wyszedł od syna, który w dzieciństwie uwielbiał pingwiny. Skoro jednak w ekipie piszącej znalazła się ghostwriterka, może to oznaczać, że James Patterson pomagał Jackowi stworzyć jedynie konspekt.

„Współpraca z ojcem była naprawdę dobrym doświadczeniem” – powiedział Jack. „Oczywiście tata to tata, ale myślę, że mogłem poznać jego inną stronę”. James chwalił syna, mówiąc: „Jest lepszym pisarzem ode mnie. Jego zdania i akapity są lepsze od moich. Ja jestem lepszym opowiadaczem historii, ale on lepiej pisze”.

Jack sam przyznaje, że w dzieciństwie nie był typem chłopaka, który lubił czytać książki, z pomocą ojca nabrał jednak zamiłowania do literatury. „Najważniejsze, że znaleźliśmy fajne książki, które mu się spodobały, od 'Percy’ego Jacksona' do 'Fałdki czasu'” – mówi James Patterson. Pisarz już jakiś czas temu zaczął angażować syna do swoich przedsięwzięć – dwa lata temu Jack brał udział w nagrywaniu audiobooka jednej z książek ojca. Teraz dołączył do długiej listy współautorów jego książek, którą zamyka były prezydent Stanów Zjednoczonych Bill Clinton.

[am]
źródło: CBS News

Tematy: , , ,

Kategoria: newsy