banner ad

Ian Fleming początkowo chciał, aby James Bond używał przybranego nazwiska… James Secretan

24 kwietnia 2013

James Bond jako James Secretan
Pochodzący z 1952 roku wczesny szkic ?Casino Royale?, czyli pierwszej powieści o przygodach Jamesa Bonda ujawnia, że słynny agent 007 miał początkowo używać w relacjach z obcymi nazwiska James Secretan.

W manuskrypcie wysłannik CIA przedstawia się w kasynie Hotelu Splendide agentowi Jej królewskiej Mości, mówiąc: „Nazywam się Felix Leiter. Ciesze się, że cię poznałem”. Na co główny bohater odpowiada mu: „Jestem Secretan. James Secretan”. Słowo Secretan jest przekreślone niebieskim tuszem, a w jego miejscu wpisano „Bond”.

Jak wyjaśniła w rozmowie z „The Sunday Times” siostrzenica pisarza, Kate Grimond, jej wujek początkowo chciał, aby Bond używał jako przykrywki przybranego nazwiska. „Ian musiał jednak zdać sobie sprawę, że spowodowałoby to zamieszanie, gdyby Bond znany był swym przyjaciołom i służbie bezpieczeństwa w Londynie jako Bond, a nazwiska Secretan używałby jako przykrywki dla nieznajomych lub ludzi, którzy nie mieli wiedzieć, że był szpiegiem.”

Grimond przypuszcza, że nazwisko Secretan zainspirowane zostało XIX-wiecznym szwajcarskim filozofem Charlesem Secrétanem. „Nie mam na to żadnego dowodu, ale wiem, że Ian interesował się filozofią. Często także wybierał imiona ludzi, których znał lub o których słyszał – czasem mieszał dane więcej niż jednej osoby.”

James Bond to nie jedyna postać, jakiej Fleming zmienił nazwisko w ostatecznej wersji swej debiutanckiej powieści. Ze szkicu dowiadujemy się również, że Panna Moneypenny początkowo miała nazywać się inaczej (Panna Pettavel).

Wczesne fragmenty książki zostały upublicznione z okazji 60. rocznicy ukazania się „Casino Royale”. Pierwszy nakład powieści w 1953 roku wynosił 4728 egzemplarzy i sprzedał się w przeciągu niecałego miesiąca. Okładkę książki projektował sam Ian Fleming. „Casino Royale” stanowiła początek pełnej sukcesów drogi Jamesa Bonda na szczyty list bestsellerów. Do dnia dzisiejszego książki o agencie 007 sprzedały się w nakładzie przekraczającym 100 milionów egzemplarzy. Po śmierci Flemminga cykl kontynuowali inni twórcy. Najnowszy tom autorstwa Williama Boyda ma nosić tytuł „Solo” i opowiadać o samozwańczej misji Bonda w Afryce. Premiera powieści zapowiedziana została na wrzesień 2013 roku.

Tematy: , , ,

Kategoria: newsy