banner ad

Francuscy wydawcy i księgarze protestują nago przeciwko cenzurze

20 lutego 2014

Francuzi protestują nago
Grupa niezależnych francuskich wydawców i księgarzy ze stowarzyszenia Libr’Aire wzięła udział w nagiej sesji zdjęciowej, aby zaprotestować przeciwko cenzurowaniu książek dla dzieci.

Zdjęcie, na którym stoją rozebrani na tle pustego regału, zasłaniając książkami jedynie intymne części swojego ciała, opatrzono podpisem „Wszyscy nago przeciwko cenzurze”. Ma to być wyraz poparcia dla „niesłusznie atakowanych” autorów i książek. „Książki to nie jest coś, co można cenzurować” ? oznajmiła w rozmowie z „Le Figaro” Emily Vanhée, księgarz i prezes stowarzyszenia.

Protest jest reakcją na wypowiedzi Jean-Françoisa Copé, lidera konserwatywnej partii Unia na rzecz Ruchu Ludowego, który domaga się wycofania z listy tytułów rekomendowanych dla nauczycieli szkół podstawowych we Francji publikacji, które nie promują tradycyjnych wartości. Polityk zwrócił m.in. uwagę na książeczkę dla dzieci pt. „Wszyscy nago”, na kartach której pokazano ludzi z różnych środowisk bez ubrania po to, aby rozwiać obawy dzieci odnośnie własnego ciała.

Copé odpiera argumenty o cenzurze, twierdząc, że nigdy nie było mowy o zakazywaniu książeczki w księgarniach lub bibliotekach. Jego wątpliwości wzbudza jedynie to, czy powinny one służyć do wspierania edukacji dla dzieci w przedszkolu lub szkole podstawowej.

fot. Charles Delcourt

Tagi: , , , , ,

Kategoria: newsy