banner ad

Chłopcy sięgają po łatwiejsze lektury i czytają mniej dokładnie niż dziewczynki

24 października 2016

chlopcy-czytaja-gorzej
Ogólnonarodowe badanie przeprowadzone na brytyjskich dzieciach wykazało, że chłopcy w wieku od 5 do 18 lat wybierają łatwiejsze książki niż dziewczynki, a także czytają mniej dokładnie, przez co ich zrozumienie tekstu jest dużo gorsze.

To jedno z największych badań czytelnictwa, jakie przeprowadzono w Wielkiej Brytanii. Profesor Keith J. Topping specjalizujący się w badaniach edukacyjnych i społecznych na Uniwersytecie w Dundee przeanalizował wyniki dwóch baz danych: pierwsze informacje zebrano od 852 295 uczniów z 3 243 szkół w całym kraju (to jedna dziesiąta wszystkich brytyjskich dzieci), drugie, odnoszące się do zrozumienia czytanej książki, pochodziły od 150 220 dzieci w 967 szkołach.

Wyniki uzyskano dzięki programowi Accelerated Reader stosowanemu w szkołach w całej Wielkiej Brytanii, który pozwala monitorować postępy uczniów w czytaniu. Najpierw dzieci zapoznają się z tekstem książki w szkole lub w domu, a następnie odpowiadają na pytania zawarte w quizie (długość quizu zależna jest od długości lektury). Zarówno uczeń jak i nauczyciel otrzymują natychmiast wyniki. W raporcie jest wyszczególniona m.in. ilość przeczytanych słów oraz poziom zrozumienia tekstu, który wylicza się na podstawie udzielonych poprawnie odpowiedzi.

Jak się okazało, chłopcy osiągnęli znacznie gorsze rezultaty, a ich średni odsetek poprawnych odpowiedzi w testach był niski. Bez względu na różnice w wieku, mieli skłonność do pomijania niektórych fragmentów tekstu albo przerzucania całych stron. Cecha ta była o wiele mniej widoczna u dziewczynek.

Do tej pory panowało przekonanie, że różnice są skutkiem tego, iż dziewczynki o wiele bardziej wolą beletrystykę, podczas gdy chłopcy chętniej sięgają po literaturę faktu. „Przyjrzeliśmy się temu i okazało się, że o ile prawdą jest, że chłopcy wykazują tendencję do częstszego od dziewcząt sięgania po literatura faktu, zwłaszcza na poziomie szkoły średniej, nadal nie czytają jej lepiej niż dziewczęta. Wybierali literaturę faktu, ale nie czytali jej tak dokładnie i poprawnie jak dziewczęta” ? oświadczył profesor Keith J. Topping. Co ciekawe, status społeczno-ekonomiczny nie miał żadnego wpływu na wyniki.

Chłopcy częściej też wybierali książki, które nie stanowiły dla nich wystarczającego wyzwania czytelniczego, ale byli zdolni do lektury trudniejszych materiałów, jeśli coś ich zainteresowało. Zdaniem profesora Toppinga kluczem do poprawienia wyników jest dowiedzenie się, co pasjonuje chłopców, gdyż dzięki temu będą o wiele bardziej skoncentrowani na tekście. Badacz widzi tutaj zadanie dla nauczycieli i bibliotekarzy, którzy powinni rozmawiać z uczniami o dokonywanych wyborach czytelniczych i ewentualne sugerować trudniejsze książki w obrębie ich zainteresowań. „Nie mówimy, aby przeczytali setki klasyków i wtedy wszystko będzie w porządku. Muszą czytać ambitne książki w obrębie swych zainteresowań” – dodał.

Badania wykazały, że najlepsze wyniki w przypadku obu płci dzieci osiągnęły podczas lektury „Dziennika cwaniaczka” Jeffa Kinneya, książek Davida Walliamsa i serii J.K. Rowling o Harrym Potterze.

[am]
fot. Raul Lieberwirth
źródło: Reading Psychology, The Guardian, Herald Scotland

Tagi: , ,

Kategoria: newsy