banner ad

Artur Andrus i Wojciech Zimiński napisali absurdalną powieść kryminalną! Na antenie Radia Nowy Świat przeczyta ją Jerzy Stuhr

7 stycznia 2021

Artur Andrus i Wojciech Zimiński nie próżnowali podczas pandemii. Wspólnie napisali absurdalną powieść kryminalną, która już od 9 stycznia będzie prezentowana w odcinkach na antenie Radia Nowy Świat w znakomitej interpretacji Jerzego Stuhra.

„A koń w galopie nie śpiewa” to humorystyczna, absurdalna opowieść o pracowniku ogrodu botanicznego Kazimierzu Kortuniu, który przypadkowo zostaje uwikłany w morderczy suspens i samodzielnie próbuje rozwiązać sprawę. Historia kryminalna powstawała w czasie pandemii koronawirusa.

Pomysłodawca powieści Wojciech Zimiński wyjaśnia: „Nie cierpię wręcz pracować w samotności, a wirusowa pandemia zmusiła nas do ograniczenia kontaktów z ludźmi i zamknięcia w czterech ścianach. Trzeba było wymyślić coś, co bezpiecznie można robić zespołowo. Przypomniała mi się taka dziecięca zabawa, która polegała na tym, że rysowało się postać. Jedna osoba rysowała głowę, zwijała ją w trąbkę i przekazywała drugiej, która rysowała szyję, kolejna rękę i tak dalej. Pomyśleliśmy z Arturem Andrusem, że to będzie dla nas świetna zabawa twórcza i tak w pandemii powstała nasza powieść 'A koń w galopie nie śpiewa'. Mamy nadzieję, że ten wariacki pomysł spodoba się słuchaczom”.

Każdy rozdział pisany przez jednego autora kończył się tak, by ten drugi miał kłopot z rozwinięciem fabuły z zachowaniem logicznego biegu opowieści. Tak powstawała postać głównego bohatera – Kazimierza Kortunia, który dzięki swoim natręctwom i dziwactwom z odcinka na odcinek staje się coraz bardziej kompletny i daje się poznać słuchaczowi. „Jedyne, co ustaliliśmy to fakt, że mamy bohatera, ale jego cechy, zachowania, decyzje to fabuła wymyślana przez każdego z nas na bieżąco. I kiedy czytaliśmy odcinek napisany przez drugiego, to zawsze było spore zaskoczenie i wysoka poprzeczka do wybrnięcia z 'zasadzki' postawionej przez współautora” – zapewnia Zimiński.

Powieść przeczyta w Radiu Nowy Świat Jerzy Stuhr. Jak zdradził w środę na antenie, książkę lepiej mu się słuchało niż czytało. Dlaczego? „Jest napisana wykwintnym stylem, a fabuła jest bardzo złożona, więc musiałem się przy niej troszkę napracować. Dowcip i skojarzenia z angielskim humorem powieści zachęcają do słuchania tej zawiłej intrygi” – wyjaśnił Stuhr. I dodał, że choć sam kryminałów z reguły nie czytuje, to z niecierpliwością czeka na rozwój wydarzeń.

Powieść ma 10 odcinków, które raz w tygodniu będą emitowane w Radiu Nowy Świat. Kim jest denatka? Co łączy ją z paryską zbrodnią sprzed 30 lat? Czego dowie się Kortuń w trakcie swojego śledztwa? I wreszcie, czy dowiemy się, dlaczego „koń w galopie nie śpiewa”?

„Tytuł miał być równie absurdalny, jak sama treść powieści, ale ja mogę wytłumaczyć się jedynie z głoski 'A' w tym tytule. Bo 'Koń w galopie nie śpiewa' to dzieło Wojtka, ja dodałem pewną wątpliwość w postaci 'a’… Pisanie tej historii jest dla nas dobrą zabawą twórczą i zobaczymy, dokąd nas zaprowadzi i jaka będzie rola… galopującego konia” – mówi Artur Andrus.

„A koń w galopie nie śpiewa” to pierwszy taki format w nadającym od 10 lipca 2020 roku Radiu Nowy Świat, które skupia w dużej części byłych dziennikarzy Programu Trzeciego Polskiego Radia. „To projekt tworzony dla przyjemności i z przyjemnością, zwłaszcza że mamy do czynienia ze znakomitymi autorami i narracją aktorską na najwyższym możliwym poziomie” – zaznacza redaktor naczelna Magda Jethon, która sprawuje opiekę nad produkcją.

Premiera pierwszego odcinka w niezwykłej interpretacji Jerzego Stuhra odbędzie się w sobotę 9 stycznia o godzinie 12:45. Poprzedzi ją rozmowa z autorami o 12:00. Kolejnych przygód botanika Kortunia będzie można słuchać w każdy czwartek przed 13:00.

Na dzień dzisiejszy nie wiadomo, czy kryminał „A koń w galopie nie śpiewa” ukaże się również w formie książki.

[am]
fot. Radio Nowy Świat

Tematy: , , , ,

Kategoria: newsy, radio