banner ad

Apel nominowanych poetów, którzy podzielili się nagrodą Silesiusa. Prezydent Wrocławia reaguje

19 maja 2019


Podczas wczorajszej gali Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius doszło do bezprecedensowej sytuacji. Trzech poetów nominowanych do Silesiusa w kategorii „debiut” ? Maciej Bobula, Michał Domagalski i Jan Rojewski ? oświadczyło, że w geście solidarności chcą podzielić pomiędzy siebie nagrodę w wysokości 20 000 złotych. Dzisiaj prezydent Wrocławia Jacek Sutryk doceniając ten gest i rozumiejąc trudną sytuację, w jakiej znajduje się wielu twórców kultury, zwiększył każdemu z nich kwotę nagrody o równowartość mediany zarobków w Polsce (2500 złotych).

Wrocławską Nagrodę Poetycką Silesius stanowią statuetka Silesiusa oraz nagroda pieniężna fundowana przez miasto Wrocław w wysokości 100 000 złotych (za całokształt twórczości), 50 000 złotych (za książkę roku) i 20 000 złotych (za debiut roku).

Podczas uroczystej gali w Teatrze Lalek laureat za debiut, poeta Maciej Bobula, zaprosił na scenę dwóch pozostałych nominowanych w tej kategorii, Jana Rojewskiego oraz Michała Domagalskiego, a następnie odczytał oświadczenie, które wspólnie napisali jeszcze przed ogłoszeniem werdyktu. Ogłosił, że wspólnie ustalili, iż podzielą nagrodę na trzy równe części.

„Żyjemy w Polsce, w kraju, w którym mediana zarobków wynosi 2500 złotych brutto. Dwóch z nas jest nauczycielami, a o zarobkach w tej branży chyba nie musimy państwu mówić, a trzeci pracuje jako freelancer bez widoków na stałe zatrudnienie. System, w którym zwycięzca bierze wszystko, a przegrany odchodzi z niczym jest dla nas bolesny, dlatego postanowiliśmy postąpić w ten sposób” ? tłumaczył wspólną decyzję nominowanych Maciej Bobula.

Poeci w swoim apelu zwrócili się także do organizatorów nagród literackich. „Apelujemy zarówno do organizatorów nagrody Silesius jak i do przyznających inne nagrody o zmianę zasad w przyszłości i uczynienie ich choćby ciut bardziej zrównoważonymi. Są w Polsce poeci, którzy byli wielokrotnie nominowani do najważniejszych nagród literackich, a żadnej nie otrzymywali, co ? zważywszy na skalę ich talentu i dorobku literackiego ? jest po prostu niesprawiedliwe. Wierzymy, że da się to zmienić” ? mówił ze sceny Bobula.

Przewodniczący jury prof. Andrzej Zawada od razu podkreślił, że dzięki temu oświadczeniu, jesteśmy świadkami rewolucji w nagrodach literackich. Na apel poetów niezwłocznie zareagował prezydent Wrocławia Jacek Sutryk, który doceniając gest niezwykłej solidarności i rozumiejąc trudną sytuację, w jakiej znajduje się wielu twórców kultury, zwłaszcza tych parających się tak wymagającą odmianą literatury jaką jest poezja, podjął i ogłosił dzisiaj decyzję o powiększeniu nagrody każdemu z trójki o równowartość mediany zarobków w Polsce, czyli 2500 złotych.

Warto nadmienić że sprawiedliwszy podział nagród, o jaki zaapelowali poeci, nie jest czymś niespotykanym w świecie literackim. Stosują go chociażby organizatorzy amerykańskiej nagrody National Book Award, którzy wręczają laureatom 10 000 dolarów, natomiast finalistom po 1 000 dolarów. Z kolei w przypadku Nagrody Bookera zwycięzca otrzymuje 50 000 funtów, zaś finaliści po 2 500 funtów. Może więc warto by zastosować podobne rozwiązanie w Polsce?

Wrocławska Nagroda Poetycka Silesius przyznawana jest od 2008 roku. Ma ona na celu wyróżnienie i promocję najważniejszych dzieł i twórców rodzimej poezji. Fundatorem nagrody jest miasto Wrocław. Tegorocznymi laureatami Silesiusa zostali: Ewa Lipska (za całokształt pracy twórczej), Adam Kaczanowski (Książka roku) oraz Maciej Bobula (Debiut).

[am]
fot. Rafał Komorowski

Tagi: , , , , , ,

Kategoria: newsy