banner ad

Anthony Doerr wydaje pierwszą od siedmiu lat powieść. O czym jest nowa książka autora „Światła, którego nie widać”?

28 września 2021

Siedem lat po wydaniu nagrodzonej Pulitzerem powieści „Światło, którego nie widać” amerykański pisarz Anthony Doerr wrócił z nową książką. „Cloud Cuckoo Land” sam autor określa jako literacko-fantastyczno-kryminalno-historyczno-młodzieżowy moralitet.

Akcja książki, której premiera na anglojęzycznym rynku odbyła się 28 września, rozgrywa się w trzech planach czasowych – w XV wieku w Konstantynopolu, w małym miasteczku we współczesnym Idaho oraz w przyszłości na statku międzygwiezdnym. Bohaterami są młodzi ludzie na progu dorosłości, próbujący zrozumieć otaczający ich świat i przeżyć.

Trzynastoletnia Anna mieszka otoczona murami Konstantynopolu, w przybytku, w którym kobiety przez cały dzień trudnią się haftowaniem szat księży. Dziewczyna uczy się czytać od starego Greka, którego spotyka podczas wypraw po sprawunki. W opuszczonym klasztorze znajduje skrytkę wypełnioną starymi książkami. Jedną z nich jest historia o Aethonie, który pragnął przemienić się w ptaka, by polecieć do utopijnego raju w niebie. Anna czyta książkę swojej chorej siostrze, podczas gdy trwa oblężenie i mury Konstantynopola są atakowane przez armię Saracenów. Dziewczyna ucieka, niosąc tylko mały worek z chlebem, soloną rybą i książką. Tymczasem za murami przebywa Omeir, który wraz ze swoimi wołami wcielony został do armii najeźdźców, lecz zdołał zdezerterować. Ścieżki tych dwojga się skrzyżują.

W 2020 roku w bibliotece w Lakeport w stanie Idaho osiemdziesięcioletni Zeno, który nauczył się greckiego jako jeniec podczas wojny, odbywa z dziećmi próbę do scenicznej adaptacji opowieści o Aethoniej, która wbrew wszelkim przeciwnościom przetrwała przez stulecia. Wśród bibliotecznych półek leży bomba podłożona przez idealistycznego nastolatka, Seymoura. A w nie tak odległej przyszłości, na statku międzygwiezdnym Argos, Konstance, która nigdy nie mieszkała na Ziemi, siedzi zamknięta w pomieszczeniu z workami wypełnionymi proteinami w proszku i na jednym z nich spisuje historię Aethona, opowiedzianą jej przez ojca.

Anna, Omeir, Seymour, Zeno w młodości i Konstance to marzyciele i outsiderzy, którzy żyją w świecie zepsutym przez dorosłych i znajdują nadzieję wśród największego niebezpieczeństwa. Ich życia są ze sobą splecione. Poświęcona „bibliotekarzom wtedy, teraz i w nadchodzących latach” powieść Doerra traktuje o sile historii i zdumiewającym przetrwaniu fizycznej książki.

„Kiedy w 2004 roku znalazłem się w Rzymie na stypendium w Amerykańskiej Akademii, po raz pierwszy spotkałem się z filologami klasycznymi, którzy powiedzieli mnie, jak niewiele starożytnych tekstów faktycznie przetrwało do naszych czasów. Myślę, że zawsze bałem się znikania wiedzy, już gdy miałem 12 lub 13 lat, i obserwowałem, jak choroba Alzheimera pochłania świadomość mojej babci. Stwierdziłem, że chcę opowiedzieć historię o pięknie tego, jak trwa kultura” – mówił Anthony Doerr w wywiadzie dla „The Guardian”.

Nowa książka to nie jest jedyna dobra wiadomość dla czytelników pisarza. Netflix ogłosił, że nagrodzony Pulitzerem bestseller „Światło, którego nie widać” zostanie przeniesiony na ekran w formie czteroczęściowego miniserialu. Produkcją zajmie się 21 Laps Entertainment Shawna Levy’ego („Stranger Things”, „Cień i kość”, „Nowy początek”) na podstawie scenariusza Stevena Knighta („Peaky Blinders”). Levy ma wyreżyserować wszystkie odcinki. Ogłoszono właśnie światowy casting do głównej roli nastoletniej Marie-Laure. Szczególnie poszukiwane są aktorki niewidome lub słabowidzące. Osoby zainteresowane mogą zgłaszać się, wysyłając wiadomość na adres lucybevancasting@gmail.com.

[md]
fot. Anthony Doerr

Tematy: , , ,

Kategoria: newsy