banner ad

Amerykańska autorka publikuje pierwszą powieść instagramową

12 października 2015

instagramowa-powiesc-1
Instagram to portal społecznościowy znany przede wszystkim z dzielenia się fotografiami. Amerykanka Rachel Hulin postanowiła za jego pomocą opublikować w odcinkach swoją nową powieść. Jak wygląda pierwsza instagramowa powieść?

„Hey Harry Hey Matilda” to historia skomplikowanego związku bliźniaków Harry?ego i Matildy Goodmanów. On jest pisarzem i profesorem angielskiego na Uniwersytecie Connecticut, ona ? artystką i fotografką weselną żyjącą w nowojorskim Brooklynie. Za pośrednictwem e-maili wymienianych przez rodzeństwo powieść opisuje ich codzienne życie, dzieciństwo, dorastanie, związki i zakazane uczucie, z którym oboje się zmagają. Jak bowiem zdradza autorka, „Harry i Matylda mają problem. Są spokrewnieni”.

Ale to nie wątek kazirodczego związku jest tym, co budzi zainteresowanie mediów za oceanem, a format, za pomocą którego Rachel Hulin, pisarka i fotografka, zdecydowała się przedstawić swoją nową powieść. Hulin publikuje ?Hey Harry Hey Matilda? w formie postów na Instagramie. Każdy post to melancholijna, nastrojowa fotografia, która stanowi ilustrację treści (e-maila jednego z rodzeństwa) umieszczonej w przestrzeni zarezerwowanej zazwyczaj na krótki opis. „Uważam, że [fotografia i tekst] naprawdę dopełniają się nawzajem i to naprawdę miłe, że coś takiego jak Instagram pozwala im na koegzystencję” – uważa autorka.

To nie pierwszy jej projekt, w którym łączy zdjęcia z narracją. Przez lata pracowała jako fotoedytor, łącząc zdjęcia z tekstem, i zawsze czuła, że obrazy mogą wzbogacać tekst. Dwa lata temu zasłynęła książką ?obrazkową? dla dzieci „The Flying Henry”, w której tradycyjne ilustracje zostały zastąpione fotografiami.

instagramowa-powiesc-2

Przykładowy wpis z fragmentem powieści i zdjęciem z Instagramu.

W swym instagramowym projekcie Hulin stawia na interaktywność. Powieści towarzyszy strona internetowa, na której czytelnicy mogą słuchać muzyki lub poznawać humorystyczne ciekawostki o bohaterach. Autorka planuje także publikować na stronie ukryte materiały dodatkowe oraz rozsyłać towarzyszący powieści newsletter. „To swego rodzaju dzieło w trakcie procesu tworzenia. Interesującym jest zobaczyć, jak ujawnia się na Instagramie. Właśnie to w nim lubię: że to żyjący, oddychający projekt, ponieważ już nieco się zmienia i [jeszcze] się zmieni, kiedy ludzie będą wchodzić z nim w interakcję” ? powiedziała w rozmowie z „Time”.

Hulin zaczęła zamieszczać wpisy z powieścią kilka tygodni temu i planuje kontynuować publikację kolejnych przez następne dziewięć miesięcy ? okres ten ma pokrywać się z chronologią korespondencji w powieści. Książka nie ma jeszcze tradycyjnego wydawcy, ale to w przyszłości może ulec zmianie, gdyż odbiór instagramowej powieści w odcinkach jest bardzo pozytywny. Czytelnicy polecają „Hey Harry Hey Matilda” znajomym, komentują i z niecierpliwością oczekują kolejnych odsłon historii.

Rachel Hulin nie jest pierwszą autorką, która wykorzystała media społecznościowe do publikacji swej twórczości prozatorskiej. Podobne projekty pojawiały się w Internecie już wcześniej. W 2009 roku Matt Stewart opublikował całą swoją debiutancką powieść „The French resolution” na Twitterze, zaś w 2012 roku Alex Epstein wydał zbiór opowiadań w formie grafik na Facebooku. Powieść Hulin jako pierwsza wykorzystuje do tego celu Instagrama (choć zdarzały się już wcześniej komiksy). Czy w przyszłości pójdą jej śladem inni twórcy?

[ks]
źródło: Yahoo, Time, Wired

Tematy: , , ,

Kategoria: newsy