banner ad

Agent Harper Lee przywłaszczył sobie prawa autorskie do „Zabić drozda”?

8 maja 2013

agent Lee ukradł "Zabić drozda"
Harper Lee złożyła pozew w sądzie na Manhattanie przeciwko swemu agentowi literackiemu, twierdząc, że ten oszukał ją przepisując na siebie prawa autorskie do jej jedynej powieści.

Od kiedy „Zabić drozda” ukazało się na rynku w 1960 roku, interesami autorki zajmował się agent literacki Eugene Winick. Gdy zachorował w 2002 roku, jego zięć Samuel Pinkus przejął niektórych klientów, wliczając w to Harper Lee. Jak twierdzi pisarka, pięć lat później Pinkus podstępnie zaaranżował transfer praw autorskich do słynnej powieści na rzecz własnej firmy, rzekomo aby zabezpieczyć swoje profity z książki. 87-letnia Lee od kilku lat podupada na zdrowiu i ma problemy ze wzrokiem i słuchem. Pozew ujawnia, że kiedy podpisywała dokumenty, znajdowała się w ośrodku pod stałą opieką po przebytym udarze. Autorka nie pamięta, aby zgadzała się na przekazanie praw do swojej książki, a tym samym źródła swych przychodów. „Pinkus wiedział, że Harper Lee jest starszą panią z dolegliwościami fizycznymi, które utrudniały jej czytanie i patrzenie” ? skomentowała prawniczka pisarki Gloria Phares.

Jak wynika z pozwu, Pinkus unikał także płacenia zobowiązań, jakie miał z tytułu honorariów za powieść wobec firmy swojego teścia. Nie odpowiedział również na ofertę związaną z zakupem praw do ebooka oraz prośbę wydawnictwa o pomoc w uczczeniu 50 rocznicy wydania dzieła. Dokumenty potwierdzają, że w zeszłym roku, po tym jak Lee podjęła stosowne kroki prawne, prawa autorskie zostały ostatecznie z powrotem przepisane na autorkę. Pinkus przestał wtedy być jej agentem, ale problem nie zniknął, bo na jego konto wciąż spływały honoraria za książkę.

Starzejąca się autorka, która mieszka samotnie na Głębokim Południu Stanów Zjednoczonych, może stanowić łakomy kąsek dla wszelkiej maści oszustów. Chociaż „Zabić drozda” ukazało się 53 lata temu, nadal cieszy się ogromnym powodzeniem. Do dnia dzisiejszego sprzedała się w nakładzie przekraczającym 30 milionów egzemplarzy i weszła na stałe do kanonu współczesnej literatury.

fot. Uniwersytet Alabama

Tagi: , , ,

Kategoria: newsy