banner ad

106-letnia wdowa po Louisie-Ferdinandzie Céline’ie sprzedała dom, w którym mieszkała wspólnie z pisarzem

1 sierpnia 2018


106-letnia Lucette Destouches, wdowa po Louisie-Ferdinandzie Céline’ie, sprzedała sąsiadowi dom, w którym mieszkała wspólnie z pisarzem i gdzie spędziła większość swojego życia. Dzięki temu udało jej się pokryć długi i zdobyć pieniądze potrzebne na dalszą opiekę.

François Gibault, biograf i wykonawca testamentu Céline’a, a jednocześnie prawnik reprezentujący wdowę po nim, oświadczył, że Lucette zachowała prawo do użytkowania nieruchomości aż do śmierci. Zakupu dokonał jeden z sąsiadów. Budynkiem nie była zainteresowana żadna instytucja, dlatego szanse na utworzenie tam muzeum poświęconego pisarzowi są niewielkie. Tym bardziej, że w zasadzie nie ma niczego do pokazania potencjalnym odwiedzającym. Praktycznie wszystkie przedmioty i pamiątki po pisarzu uległy zniszczeniu w dwóch pożarach.

Lucette Destouches, z zawodu tancerka, była drugą żoną Céline’a. Para wzięła ślub w 1943 roku. Osiem lat później przeprowadzili się do willi Ma?tou w miejscowości Meudon. Mieszkali tam wspólnie przez ponad dekadę, aż do śmierci pisarza w 1961 roku. Pogrzeb odbył się bez rozgłosu. Owdowiała Lucette kazała wyryć na nagrobku również swoje imię i nazwisko oraz daty: „1912-19..”, nieświadoma, że szczęśliwie przyjdzie jej dożyć XXI wieku.

Po śmierci męża kobieta zdecydowała się pozostać w domu. Do 85. roku życia udzielała lekcji tańca. W ostatnich latach jej stan zdrowia bardzo się pogorszył. Lucette wymaga całodobowej opieki medycznej, a zyski ze sprzedaży książek Céline’a, publikowanych obecnie we Francji głównie w edycjach kieszonkowych, najwyraźniej nie wystarczały na sfinansowanie personelu. Aby pokryć długi i zdobyć pieniądze na opłacenie trzech osób, które na zmianę się nią zajmują, staruszka zgodziła się nawet wydać ponownie okryte złą sławą antysemickie pamflety pisarza, które zgodnie z jego wolą nie miały być nigdy wznawiane. Sprawa wywołała oburzenie we Francji, co ostatecznie doprowadziło oficynę Gallimard do wstrzymania procesu wydawniczego. Stąd też Lucette była zmuszona do sprzedaży domu.

[am]
fot. LPLT / Wikimedia Commons
źródło: Le Point

Tagi: , , ,

Kategoria: newsy