banner ad

Wygraj egzemplarze nieocenzurowanego wydania „Boso, ale w ostrogach” Stanisława Grzesiuka[ZAKOŃCZONY]

26 czerwca 2018


Wspólnie z wydawnictwem Prószyński i S-ka przygotowaliśmy konkurs, w którym możecie wygrać egzemplarze nowego, nieocenzurowanego wydania „Boso, ale w ostrogach” Stanisława Grzesiuka.

Do rozdania mamy trzy egzemplarze drugiego tomu wspomnień legendarnego barda, opisującego tym razem lata dzieciństwa spędzone w latach 30. XX wieku na warszawskim Czerniakowie. Książka po raz pierwszy dostępna jest w pełnym wydaniu, bez skreśleń i cenzury. Aby wziąć udział w konkursie, wystarczy odpowiedzieć na poniższe pytanie.

Pytanie konkursowe brzmi następująco: Kto nakłonił Stanisława Grzesiuka do spisania swoich wspomnień? Podaj imię i nazwisko tej osoby.

?
Konkurs rozstrzygnięty. Prawidłowa odpowiedź brzmi: Janina Preger.

Uznaliśmy, że egzemplarze książki „Boso, ale w ostrogach” otrzymają:

Estera Świtalska,
Piotr Cudnok,
Artur Łodziewski.

Nagrody wyślemy pocztą w ciągu ok. 3 tygodni.
?

Odpowiedzi przesyłajcie na adres mailowy redakcji: konkursy.booklips@gmail.com z dopiskiem w temacie „Stanisław Grzesiuk ? Boso, ale w ostrogach”.
Zakończenie konkursu w niedzielę, 8 lipca, o godzinie 23:59.

Zwycięzcy zostaną wyłonieni przez redakcję spośród prawidłowo udzielonych odpowiedzi.

Nie zapomnijcie podać nam swojego imienia, nazwiska i numeru telefonu. Udział w konkursie i przesłanie swoich danych jest jednoznaczne z akceptacją regulaminu.

Uwaga! Zgłoszenie konkursowe musi zawierać poniższą formułę:

„Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach konkursowych zgodnie z polityką prywatności strony i regulaminem konkursu”.

Opis: Przedwojenna Warszawa okiem młodego warszawskiego cwaniaka. Stanisław Grzesiuk z właściwym sobie humorem i swadą portretuje przedmieścia stolicy z ich obyczajami, tradycją i swoistym kodeksem honorowym, sięgając przy tym po słownictwo i specyficzną gwarę warszawskiej ulicy.

Wydanie książki zostało wstrzymane na kilka miesięcy przez cenzurę. Wreszcie w lipcu 1959 roku książka trafiła do księgarń i podobnie jak „Pięć lat kacetu” natychmiast zniknęła z półek. Czytelnicy i recenzenci apelowali do autora i wydawnictwa z prośbą o dodruki. A książka stała się na całe dekady lekturą obowiązkową chłopaków z warszawskich podwórek.

Po latach tekst porównano z rękopisem i przywrócono fragmenty usunięte przez cenzurę oraz wydawcę przy pierwszej publikacji. Wydanie zawiera fragmenty najważniejszych recenzji.

Tagi: , , , ,

Kategoria: książkowe